<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869</id><updated>2012-02-01T05:07:52.654-08:00</updated><title type='text'>nihon ga wakarimasen</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>175</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-5856499736412124524</id><published>2012-01-31T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-30T16:18:36.095-08:00</updated><title type='text'>sayonara</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gjw734W3-A0/TyczA95sRfI/AAAAAAAAIZs/PNbK77FxM_Y/s1600/DSCF2014.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-gjw734W3-A0/TyczA95sRfI/AAAAAAAAIZs/PNbK77FxM_Y/s640/DSCF2014.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-5856499736412124524?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/5856499736412124524/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/sayonara.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5856499736412124524'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5856499736412124524'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/sayonara.html' title='sayonara'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-gjw734W3-A0/TyczA95sRfI/AAAAAAAAIZs/PNbK77FxM_Y/s72-c/DSCF2014.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-1963926998216285581</id><published>2012-01-30T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-29T22:51:06.469-08:00</updated><title type='text'>owari</title><content type='html'>To już jest koniec. Koniec mojej przygody z Japonią i koniec tego bloga. Czas się spakować i jutro z samego rana wyruszyć do (jak na złość) wyjątkowo mroźnej Polski. Czy mam dość Japonii ? I tak i nie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Japonia bywa męcząca - dopóki nie opanuje się języka na tyle dobrze by móc swobodnie rozmawiać Japonia będzie katorgą. Co gorsza - o wiele łatwiej jest  tutaj  przetrwać gdy nie zna się języka w ogóle. Mamy po prostu wszystko gdzieś. Problemy zaczynają się gdy język i wszelakie pokręcone normy kulturowe się choć odrobinę pozna. Dopiero wtedy widać jak bardzo się od siebie różnimy i jak ciężko jest przestawić się na japoński sposób myślenia. Bywało zabawnie ale w większości przypadków moje zmagania z tutejszą rzeczywistością bardziej przypominały tragikomedię. Z drugiej strony - jeśli przymknąć oko na pewne niedogodności Japonia okaże się fantastycznym miejscem. Podróż tutaj to jak podróż na inną planetę. Gdy już wydaje nam się, że znamy wszystko, Japonia wyciąga "z kapelusza" coś o czym nam się nawet nie śniło. Gdybym miał wybrać uczucie, które najczęściej towarzyszyło mi przez te pół roku (i kilka poprzednich wizyt) byłoby to zdecydowanie coś w rodzaju "&lt;i&gt;ożesz k...a - niemożliwe!&lt;/i&gt;" :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i te góry. Gór będzie mi brakowało najbardziej. Jest jeszcze tyle miejsc, w których nie byłem. Tyle szlaków &amp;nbsp;i tyle &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt; do odwiedzenia na zakończenie wędrówki. Do tego Fuji. Można powiedzieć, że tutaj stałem w drobnym ułamku prawdziwym Japończykiem - zapałałem prawdziwą obsesją do Fuji :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czego mi jeszcze będzie brakować? Poza promieniowaniem radioaktywnym (bardzo ładną opaleniznę od niego złapałem, hehe) to na pewno niesamowitego transportu publicznego - mimo drobnych niedogodności jest to chyba najlepiej zorganizowany transport publiczny na świecie. Punktualny, czysty, czasem lekko zwariowany ale zdecydowanie taki na którym można polegać. Będzie mi też brakować jedzenia. Nie &lt;i&gt;sushi&lt;/i&gt; ale &lt;i&gt;chizu tonkatsu&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;gyoza&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;ramen&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;soba&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;udon&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;unagi&lt;/i&gt;, sprzedawanego wprost na ulicy &lt;i&gt;bento&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;onigiri &lt;/i&gt;i przede wszystkim ryżu. Ryżu, którego nie idzie dostać w Polsce a który smakuje zupełnie inaczej niż ryżowe odpadki, które znamy z Europy. &lt;i&gt;Umeshu&lt;/i&gt; nie będzie mi brakować, bo zabieram ze sobą kilka butelek do Polski, hehe :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będzie mi również brakować&amp;nbsp; "&lt;i&gt;japońskiej ruletki&lt;/i&gt;".&amp;nbsp;"&lt;i&gt;Japońska ruletka&lt;/i&gt;" to wykute przeze mnie określenie na to, co bardzo często robiłem przy okazji robienia zakupów albo zamawiania jedzenia. Dość często zdarza się (zwłaszcza jak pierwsi odezwiemy się po japońsku), że kelner lub sprzedawca zadaje nam jakieś pytanie. Gdy nie rozumiemy o co pyta mamy dwie możliwości. Zrobić &lt;i&gt;gaijińską&lt;/i&gt; minę nr 4 pt. "&lt;i&gt;jestem głupi i nie wiem co do mnie mówisz&lt;/i&gt;" albo zaryzykować i zagrać w "&lt;i&gt;japońską ruletkę&lt;/i&gt;". To drugie oznacza wybranie losowo odpowiedzi "&lt;i&gt;hai&lt;/i&gt;" (tak) lub "&lt;i&gt;iie&lt;/i&gt;" (nie). Najfajniejszy moment to oczekiwanie na to co trafiliśmy (i obserwowanie zdegustowanej miny obsługującej nas osoby). Bywa różnie ale zawsze jest zabawnie. Raz wprawiłem kelnera w niezłe zakłopotanie, bo na pytanie czy do herbaty życzę sobie cytrynę czy mleko, odpowiedziałem całkiem bezsensownym "&lt;i&gt;hai&lt;/i&gt;". Jego mina - bezcenna - niestety wrodzona japońska grzeczność nie pozwoliła mu wyzwać mnie od kretynów :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czego nie będzie mi brakować? Japońskiego szowinizmu. Tutaj nie zmieniło się nic. Niestety jest to część japońskiej rzeczywistości i czy się to nam podoba czy nie trzeba się do tego przyzwyczaić. No bo co zrobić gdy w urzędzie imigracyjnym obsługującym wyłącznie cudzoziemców i wydającym zezwolenia na ponowny wjazd do Japonii, nikt nie raczy odezwać się po angielsku albo gdy wchodzicie do &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt; na jakimś zadupiu i momentalnie milkną wszystkie rozmowy. Panuje kompletna cisza i wszystkie oczy wlepione są właśnie w was? Albo wszyscy nagle uciekają? To nie opowieści z przeszłości - to teraźniejszość, której dane mi było być świadkiem. Z drugiej strony jest to coś czego trudno doświadczyć gdzie indziej i mimo, że zabrzmi to dziwnie, cieszę się, że udało mi się poznać Japonię z tej drugiej strony - często niedostępnej dla zwykłego turysty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można powiedzieć, że w zasadzie od czasu jak tu przyleciałem nie zmieniło się nic. Od kiedy tylko trochę lepiej poznałem Japonię, zawsze towarzyszyła mi mieszanka zachwytu i nienawiści. Japonia z jednej strony urzeka a z drugiej strony wymierza dotkliwego kopniaka w dupę. Żadne inne miejsce nie wywołuje u mnie dwóch tak skrajnych i przeciwstawnych emocji. I za to uwielbiam to miejsce. Jest niepowtarzalne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;To już koniec tego bloga. Więcej nie będzie. Wszystkie zdjęcia z Japonii, zarówno z tego roku jak i poprzednich lat znajdziecie na &lt;a href="https://picasaweb.google.com/kuba.lason" target="_blank"&gt;moim skrawku picassy&lt;/a&gt;. Dziękuję wszystkim czytającym a zwłaszcza komentującym. Czas wrócić do polskiej rzeczywistości. W porównaniu do tej japońskiej wcale takiej nie najgorszej (może poza trzaskającym mrozem) ;)&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Sayonara!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;~~~&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Na deser - ostatnie już &lt;i&gt;gaijińskie&lt;/i&gt; "&lt;i&gt;ożesz k...a - niemożliwe!" - &lt;/i&gt;jodłujący Japończycy - w piątek widziałem jednego "na żywo" :-) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="480" src="http://www.youtube.com/embed/iVDx8enR-iQ" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-1963926998216285581?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/1963926998216285581/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/owari.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/1963926998216285581'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/1963926998216285581'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/owari.html' title='owari'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/iVDx8enR-iQ/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-4848705698186133527</id><published>2012-01-28T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-27T21:27:23.071-08:00</updated><title type='text'>umeshu</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kPyeCCb0D-w/TyOESB7IgRI/AAAAAAAAIY8/X5itDDTsayw/s1600/bc.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-kPyeCCb0D-w/TyOESB7IgRI/AAAAAAAAIY8/X5itDDTsayw/s320/bc.jpg" width="210" /&gt;&lt;/a&gt;Żałoba w Tokyo. Przynajmniej w naszym biurze. Znany nam od lat bar &lt;i&gt;umeshu&lt;/i&gt; w &lt;i&gt;Takadanobaba &lt;/i&gt;zamyka swoje podwoje. &lt;i&gt;Ayano&lt;/i&gt;, właścicielka, która od lat dzielnie prowadziła swój maleńki bar (tak mały że wchodzi tam co najwyżej kilkanaście osób) wychodzi za mąż i zdecydowała się porzucić swój dotychczasowy biznes. Szkoda. Wielka szkoda. Było to (a w zasadzie to do końca stycznia jeszcze jest) jedno z najbardziej klimatycznych miejsc w Tokyo jakie znam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako, że spędzaliśmy tam sporo czasu postanowiliśmy wczoraj trochę pomóc &lt;i&gt;Ayano &lt;/i&gt;przy likwidacji baru. Co prawda nasza pomoc ograniczyła się jedynie do opróżniania butelek &lt;i&gt;umeshu &lt;/i&gt;ale byliśmy za to bardzo skuteczni. Baaaaardzo skuteczni. Dodatkowo, w wyniku bardzo skrupulatnie przeprowadzonych badań naukowych potwierdzonych licznymi eksperymentami stwierdzam iż &lt;i&gt;umeshu &lt;/i&gt;nie powoduje kaca. A przynajmniej nie, jeśli zagryzie się je podwójną porcją &lt;i&gt;gyoza&lt;/i&gt; kupioną gdzieś na mieście o 5 nad ranem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Umeshu&lt;/i&gt; to likier wytwarzany ze śliwek (czy jak tam twierdzi wikipedia - moreli). Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile przeróżnych smaków i aromatów może mieć &lt;i&gt;umeshu&lt;/i&gt;. Wczoraj - mimo usilnych prób - udało nam się spróbować jedynie ok 15 różnych &lt;i&gt;umeshu&lt;/i&gt;. Na oko to jakaś połowa tego co stało za barem. Na więcej brakło nam czasu i sił ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cały bar:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-okSK25rTHg4/TyOETV1VyvI/AAAAAAAAIZE/ReToGlMntUU/s1600/TS3M0090.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-okSK25rTHg4/TyOETV1VyvI/AAAAAAAAIZE/ReToGlMntUU/s640/TS3M0090.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Ayano&lt;/i&gt; i skromny fragment bogatej kolekcji butelek &lt;i&gt;umeshu &lt;/i&gt;:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-S6u3EXDof70/TyOEVTlUTuI/AAAAAAAAIZM/8kHjLAs8dEc/s1600/TS3M0091.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-S6u3EXDof70/TyOEVTlUTuI/AAAAAAAAIZM/8kHjLAs8dEc/s640/TS3M0091.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-4848705698186133527?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/4848705698186133527/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/umeshu.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4848705698186133527'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4848705698186133527'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/umeshu.html' title='umeshu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-kPyeCCb0D-w/TyOESB7IgRI/AAAAAAAAIY8/X5itDDTsayw/s72-c/bc.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-137110603913778953</id><published>2012-01-27T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-26T21:47:17.603-08:00</updated><title type='text'>fuyu</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-M5Mr8yUyLuQ/TyI0rXPX43I/AAAAAAAAIY0/OMWEfYquiug/s1600/TS3M0088.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-M5Mr8yUyLuQ/TyI0rXPX43I/AAAAAAAAIY0/OMWEfYquiug/s400/TS3M0088.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Setsubun" target="_blank"&gt;Setsubun&lt;/a&gt;&lt;/i&gt; to festiwal wyznaczający niejako początek wiosny. &lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2009/02/setsubun.html" target="_blank"&gt;Dwa lata temu&lt;/a&gt; w okolicach &lt;i&gt;setsubun&lt;/i&gt; było już ok. 20 stopni, kwitły pierwsze drzewa (wydaje mi się, że były to &lt;i&gt;ume&lt;/i&gt; - śliwy). Teraz mamy 5 stopni, gdzieniegdzie w &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt; leży śnieg i wiosny raczej nie widać. Jak by tego było mało, po powrocie z Fidżi dopadło mnie jakieś przeziębienie i cały tydzień chodzę z gilem do pasa i smarczę. A taki miałem chytry plan by uciec przez srogą polską zimą - prawie się udało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Wczoraj wykonałem dość popisowy numer kaskaderski. Przebiegając przez ulicę wbiegłem w pełnym biegu w barierkę oddzielającą chodnik od jezdni. Nie wiem czemu jej nie zauważyłem? Nogi zatrzymały mi się na barierce, reszta poleciała do przodu.  Koledzy, po tym jak już pozbierali się ze śmiechu z ziemi, stwierdzili, że jak nic coś sobie złamałem. O dziwo skończyło się tylko na siniakach. Trzeba dodać, że byłem trzeźwy - szliśmy na ostatnie moje &lt;i&gt;tonkatsu&lt;/i&gt;. Mam więc nauczkę - nigdy nie śpieszyć się do &lt;i&gt;tonkatsu&lt;/i&gt; ;)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-137110603913778953?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/137110603913778953/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fuyu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/137110603913778953'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/137110603913778953'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fuyu.html' title='fuyu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-M5Mr8yUyLuQ/TyI0rXPX43I/AAAAAAAAIY0/OMWEfYquiug/s72-c/TS3M0088.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-36892062053439350</id><published>2012-01-26T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-25T16:45:09.165-08:00</updated><title type='text'>homu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;Od jakiegoś czasu monitoruję rynek nieruchomości we Wrocławiu szukając sobie jakieś przytulnego gniazdka. Jako, że tymczasowe lokum już mam nie pali mi się zbytnio grunt pod nogami ale mam wrażenie, że ludzie wynajmujący mieszkania mentalnie tkwią jeszcze w PRLu. Wiem że Wrocław to miasto studenckie i student zdemoluje wszystko ale są pewne granice.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Są cztery kategorie mieszkań.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;1. Mordownie,&amp;nbsp;ciemne piwnice, itd&amp;nbsp; - nawet psa bym tam nie zakwaterował. Że też ludzie nie mają wstydu wystawiać takie ogłoszenia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;2. Niezłe mieszkania umeblowane meblami po prababci. Nie było by w tym nic złego, gdyby były to stare dębowe meble. Ale nie. Mieszkanie nowe, za ciężkie pieniądze a w środku stary zarwany tapczan, dwa rozlatujące się taborety i kuchnia pamiętająca czasy głębokiej komuny. Drodzy wynajmujący - skoro już zadłużyliście się na całe swoje życie kupując chatę na kredyt to chociaż szarpnijcie się na normalne meble - mogą być tanie - z Ikei. Odrobina kreatywności i można całkiem przyzwoicie urządzić każde mieszkanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://photos04.otodom.pl/photos/mini_big/12/08/48/12084883_4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://photos04.otodom.pl/photos/mini_big/12/08/48/12084883_4.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://photos04.otodom.pl/photos/mini_big/12/08/48/12084883_1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://photos04.otodom.pl/photos/mini_big/12/08/48/12084883_1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie dajcie się zmylić - te dwa zdjęcia pochodzą z jednego mieszkania. Na plus trzeba zaliczyć ładne kwiatki na stole, fotel w którym można zapalić fajkę i opowiadać wnukom historię swojego życia oraz bardzo umiejętnie dobrane zasłonki do koloru wersalki. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;3. Mieszkania urządzone względnie nowocześnie ale przez kogoś kto gustem pochwalić się ewidentnie nie może. Ostre kolory, ściany w ciapki, paski i inne przyprawiające o obłęd wzorki oraz meble wybrane na zasadzie co popadnie - bez ładu i składu. Chaos kompletny.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://photos02.otodom.pl/photos/mini_big/12/14/26/12142605_2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://photos02.otodom.pl/photos/mini_big/12/14/26/12142605_2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://photos02.otodom.pl/photos/mini_big/12/14/26/12142605_1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://photos02.otodom.pl/photos/mini_big/12/14/26/12142605_1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;Doskonały przykład. Ściany zielone, meble - każdy z innego zestawu a na deser fioletowa kiecka zwisająca z sufitu. Mieszkanie dla psychopaty albo daltonisty. Duży plus za choinkę. Będzie jak znalazł na przyszłoroczne święta.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;4. Normalne mieszkania - czyste, urządzone z gustem. Wbrew pozorom tych jest sporo. Trzeba tylko przebrnąć przez setki beznadziejnych ogłoszeń. Należy być jednak czujnym. To co wygląda pięknie na zdjęciu nie zawsze jest piękne w rzeczywistości. Pośrednicy dobrze wiedzą jak robić zdjęcia by pokazać mieszkanie z jak najlepszej strony. Warto dobrze przyglądać się zdjęciom - czasem drobny detal zdradza misterny plan ukrycia czegoś przed oczami najemcy i cała mistyfikacja wychodzi na jaw :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście każde mieszkanie jest idealne. Czegoż to ludzie nie wypisują - mieszkanie na totalnym zadupiu, dookoła tylko pola i mokradła a oferta brzmi jak by mieszkanie znajdowało się w samym centrum Wrocławia. Albo ostatni hit na rynku nieruchomości - świeżo kupione i wystawione do najmu mieszkania tuz przy autostradowej obwodnicy - normalnie brać w ciemno - oczywiście w ogłoszeniu ani słowa, że okna otwierają się na 6-cio pasmową autostradę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Samo mieszkanie to nie wszystko. Trzeba jeszcze zmiarkować czy właściciel nie jest psychopatą. Z właścicielką mojego poprzedniego mieszkania przez dwa lata najmu widziałem się może ze trzy razy. Raz jak podpisywałem umowę, drugi raz jak ją przedłużałem na kolejny rok a trzeci raz jak się z nią rozstawałem. Prawdziwy wzór. Bywają jednak oszołomy sprawdzające co tydzień czy mieszkanie nadal stoi, zaglądający do mieszkania pod nieobecność najemcy, nachodzący i dzwoniący o najbardziej niespodziewanych porach. Trzeba być czujnym, bo potem trzeba się z takim typem użerać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już nie mogę się doczekać....&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-36892062053439350?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/36892062053439350/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/homu.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/36892062053439350'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/36892062053439350'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/homu.html' title='homu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-8950363627429593477</id><published>2012-01-25T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-25T00:46:25.644-08:00</updated><title type='text'>Fiji #5</title><content type='html'>Ufff...ostatni post o Fiji :) Tym razem trochę o pozostałych aktywnościach - a trochę mimo wszystko się tam dzieje. Przez pierwsze dni zrywałem się dość wcześnie z wyra (przed 7 rano). Ot choćby po to by zdążyć na małą wycieczkę w góry:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GryKRZprcQQ/TxmOL-o-kkI/AAAAAAAAIAc/NDqmI_A1sAs/s1600/DSCF6060.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-GryKRZprcQQ/TxmOL-o-kkI/AAAAAAAAIAc/NDqmI_A1sAs/s640/DSCF6060.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-iv6aNqSfSIw/TxmOOZ7Z4TI/AAAAAAAAICw/ozmMqqod2xQ/s1600/DSCF6062.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-iv6aNqSfSIw/TxmOOZ7Z4TI/AAAAAAAAICw/ozmMqqod2xQ/s640/DSCF6062.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DhWGoqA10u0/TxmOO6IuEPI/AAAAAAAAIBM/swD3YO-TWL8/s1600/DSCF6064.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-DhWGoqA10u0/TxmOO6IuEPI/AAAAAAAAIBM/swD3YO-TWL8/s640/DSCF6064.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-i6cze_8wNlY/TxmOQd5iF8I/AAAAAAAAIBE/bq8vorT3CQQ/s1600/DSCF6066.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-i6cze_8wNlY/TxmOQd5iF8I/AAAAAAAAIBE/bq8vorT3CQQ/s640/DSCF6066.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-YzBwNWshIHs/TxmOQ74nonI/AAAAAAAAIBQ/p5zwfxv7Mrc/s1600/DSCF6068.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-YzBwNWshIHs/TxmOQ74nonI/AAAAAAAAIBQ/p5zwfxv7Mrc/s640/DSCF6068.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lAVO_crRzgU/TxmOStz3GUI/AAAAAAAAIBo/w_tmRZ6YE9Q/s1600/DSCF6071.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-lAVO_crRzgU/TxmOStz3GUI/AAAAAAAAIBo/w_tmRZ6YE9Q/s640/DSCF6071.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przy przedzieraniu się przez wysokie jak ja trawsko, przezornie puściłem przed sobą dwie australijskie panny - ściągały na siebie wszystkie pajęczyny, hehe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LPUSlQWuMbs/TxmOUGxpgeI/AAAAAAAAICA/R6NTZdFkHvg/s1600/DSCF6076.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-LPUSlQWuMbs/TxmOUGxpgeI/AAAAAAAAICA/R6NTZdFkHvg/s640/DSCF6076.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pająki były niczego sobie - ten - potulny jak baranek - niejadowity ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EPI5LfexMGM/TxmOTIK1JrI/AAAAAAAAIBw/9100YO0YrfQ/s1600/DSCF6073.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-EPI5LfexMGM/TxmOTIK1JrI/AAAAAAAAIBw/9100YO0YrfQ/s640/DSCF6073.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W samym resorcie też sporo się działo. Ot - np. instrukcja obsługi kokosa. Dobrze wiedzieć kiedy nie należy siedzieć pod palmą pełną kokosów (zielone same nie spadają, brązowe - dojrzałe - już tak ;) ), gdzie kokos ma najsłabszy punkt, jak dobrać się do niego kilkoma prostymi uderzeniami oraz jak zrobić kokosowe chipsy (pycha, smażone na głębokim oleju i podane z sosem chili). Mieszkańcy Fidżi nazywają palmę kokosową drzewem życia. Robią z niej absolutnie wszystko. Z pni stawiają konstrukcje budynków z liści robią dachy, wyplatają maty i kosze (wyplatanie koszy było swoją drogą również innego dnia pokazane - każdy mógł sobie coś tam wypleść) a orzechy oczywiście jedzą (pod przeróżnymi postaciami).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Częstym gościem w resorcie była Teresa - znana z umiejętności wyplatania koszy, przygotowywania wspaniałych placków i herbaty oraz zamiłowania do plotek. Jeśli chcecie wiedzieć co się dzieje we wiosce - Teresa wie wszystko ;) Swoją drogą - popołudniowa herbatka jaką nam przygotowała była klasą samą w sobie. Kilka świeżo zerwanych liści z drzewa lemonkowego (&lt;i&gt;lemon tree&lt;/i&gt; - nie wiem jak to inaczej przetłumaczyć ;) ) wystarczyło by zrobić pyszną herbatę. Do tego świeżo wypiekane placki kokosowe. Mniam :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-HXwwmHfAjC4/TxmOW2im_4I/AAAAAAAAIC8/cpYYSRm75QQ/s1600/DSCF8002.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-HXwwmHfAjC4/TxmOW2im_4I/AAAAAAAAIC8/cpYYSRm75QQ/s640/DSCF8002.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KDQGl8EEJg4/TxmOY3gzn9I/AAAAAAAAIDM/fKwD2tgV2fA/s1600/DSCF8008.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-KDQGl8EEJg4/TxmOY3gzn9I/AAAAAAAAIDM/fKwD2tgV2fA/s640/DSCF8008.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/mGXFarP9vsU?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;Wieczorami również działo się sporo. A to odwiedzili nas wioskowi artyści...&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/mHBip7M0ZmI?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;...a to znów zostaliśmy zaszczyceni wizytą wioskowego chóru :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-cIQakBiVoRM/TxmOechY7II/AAAAAAAAIPQ/yxX072c679k/s1600/DSCF8053.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-cIQakBiVoRM/TxmOechY7II/AAAAAAAAIPQ/yxX072c679k/s640/DSCF8053.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmęczeni wszelakimi występami artystycznymi mogliśmy zrelaksować się albo grając z siatkówkę z lokalnymi typami (wyjątkowo wyrośniętymi), oglądając film na ekranie rozwieszonym wprost między palmami...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Abce0VeL2g8/TxmOe3SmljI/AAAAAAAAIEU/kFMN_QYez3A/s1600/DSCF8057.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-Abce0VeL2g8/TxmOe3SmljI/AAAAAAAAIEU/kFMN_QYez3A/s640/DSCF8057.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...albo balując przy ognisku na plaży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3ltYoe3mj5g/TxmOZ3_Iw3I/AAAAAAAAIDQ/ygTjwSHhOvM/s1600/DSCF8015.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-3ltYoe3mj5g/TxmOZ3_Iw3I/AAAAAAAAIDQ/ygTjwSHhOvM/s640/DSCF8015.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla spragnionych emocji można było wybrać się na nurkowanie z rekinami. Jako, że nurkować nie potrafię (a raczej nie potrafiłem) w zamian wybrałem się na szybki kurs nurkowania. Było trochę jak w szkole, bo najpierw trzeba było nasłuchać się nudnej teorii ale potem było już tylko krótkie ćwiczenie wszystkiego pod wodą i już można było się spokojnie wybrać na małą podwodną wycieczkę dookoła pobliskiej rafy. Gdyby komuś było mało to zawsze można wybrać się na ryby z lokalnymi rybakami. Ryby łowi się z łodzi rzucając żyłkę z przynętą wprost do wody - żadnych tam wymyślnych wędek, itd... Osobiście widziałem dzieci polujące na ryby jedynie przy pomocy zaostrzonego kija :) Do dyspozycji są również kajaki więc przy odrobinie samozapału można pozwiedzać trochę okolicę na własną rękę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-5nWwiuqG6u0/TxmODi0YANI/AAAAAAAAH-w/aBn7HqU8LUc/s1600/DSCF6001.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-5nWwiuqG6u0/TxmODi0YANI/AAAAAAAAH-w/aBn7HqU8LUc/s640/DSCF6001.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przez pierwsze 5 dni w zasadzie nie miałem chwili, żeby spokojnie wywalić się na hamaku i nie patrząc na zegarek oddać się słodkiemu lenistwu. Ciągle coś się dzieje i trzeba pilnować zegarka, by niczego ciekawego nie przegapić. Dopiero ostatnie dwa dni mogłem spokojnie poświęcić na bezmyślne wpatrywanie się w horyzont i połykanie kolejnych stron kupionego na &lt;i&gt;Naricie&lt;/i&gt; &lt;i&gt;Shoguna&lt;/i&gt; ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to by było w zasadzie na tyle. Pozostaje mi jedynie pożegnać się z Fidżi tradycyjną fidżyjską piosenką pożegnalną ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/xv-KG2jvO4c?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;Fidżi polecam i będę polecał zdecydowanie. Tak samo jak resort w którym byłem (&lt;i&gt;&lt;a href="http://www.bluelagoonbeachresort.com.fj/" target="_blank"&gt;Blue Lagoon Beach Resort&lt;/a&gt; &lt;/i&gt;lub jego bliźniak na innej wyspie - &lt;i&gt;Octopus Resort - &lt;/i&gt;w tym drugim nie byłem ale z opowieści słyszałem, że jest bardzo podobnie). Zdecydowanie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2NKOwyOv5q4/TxmN2GxWshI/AAAAAAAAH8Y/8phSxW1h2xs/s1600/DSCF4756.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-2NKOwyOv5q4/TxmN2GxWshI/AAAAAAAAH8Y/8phSxW1h2xs/s640/DSCF4756.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Vinaka!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;PS:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.bluelagoonbeachresort.com.fj/" target="_blank"&gt;Blue Lagoon Beach Resort&lt;/a&gt; zdobył właśnie pierwsze miejsce w rankingu &lt;i&gt;Trip Advisor &lt;/i&gt;w kategorii "najlepszej okazji na Fidżi" :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-8950363627429593477?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/8950363627429593477/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fiji-5.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/8950363627429593477'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/8950363627429593477'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fiji-5.html' title='Fiji #5'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-GryKRZprcQQ/TxmOL-o-kkI/AAAAAAAAIAc/NDqmI_A1sAs/s72-c/DSCF6060.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-222729569867904568</id><published>2012-01-24T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-23T23:55:04.415-08:00</updated><title type='text'>Fiji #4</title><content type='html'>&lt;i&gt;Kava kava&lt;/i&gt; albo inaczej pieprz metystynowy to bardzo popularna roślina na wyspach i wysepkach zachodniego Pacyfiku (w sumie nie tylko zachodniego bo na Hawajach też). Ceniona jest w zasadzie jedynie za swój korzeń - korzeń z którego wytwarza się napój o tej samej nazwie - &lt;i&gt;kava&lt;/i&gt;.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Kava&lt;/i&gt; (napój) jest używką. Ma lekkie działanie psychoaktywne. Za wikipedią:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;W odróżnieniu od alkoholu kava wyzwala stan beztroski i szczęścia, poskramiając równocześnie skłonność do agresji, gniewu i hałasowania; W mniejszych ilościach kava działa jak euforiant, pobudzając elokwencję i podnosząc wrażliwość na delikatne dźwięki.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodatkowo &lt;i&gt;kava&lt;/i&gt; ma działanie lekko znieczulające - przy odpowiednio wolnym piciu drętwieją wargi i język :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Kavę&lt;/i&gt; przygotowuje się z wysuszonego i sproszkowanego korzenia (tylko i wyłącznie korzenia - liście są toksyczne). Sproszkowany korzeń "wykręca się przez szmatę" otrzymując napój. Napój pije się z miseczek zrobionych z łupiny orzecha kokosowego.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Picie &lt;i&gt;kavy&lt;/i&gt; to wyjątkowo ważny element fidżyjskiej kultury i tamtejszego życia towarzyskiego. To doskonała okazja do tego by się spotkać, porozmawiać i pośpiewać. W naszym ośrodku, co wieczór pojawiali się panowie z pobliskiej wioski, z gitarami i obowiązkowo z &lt;i&gt;kavą&lt;/i&gt;. Każdy mógł się do nich przyłączyć, porozmawiać, poznać odrobinę tamtejsze zwyczaje i spróbować &lt;i&gt;kavy&lt;/i&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Oyue8joXxs0/TxmN_yDvUvI/AAAAAAAAH-I/8PSIryTwSwA/s1600/DSCF4821.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-Oyue8joXxs0/TxmN_yDvUvI/AAAAAAAAH-I/8PSIryTwSwA/s640/DSCF4821.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To jednak był tylko wstęp do &lt;i&gt;kavy&lt;/i&gt;. Udało mi się wbić na dość unikalną wizytę we wiosce - picie &lt;i&gt;kavy&lt;/i&gt; z wodzem. Była nas czwórka oraz nasz lokalny tłumacz/przewodnik. Wyglądało to dość poważnie - czekaliśmy na obrzeżach wioski na pozwolenie od wodza na przyłączenie się pozostałej grupy &lt;i&gt;kavowiczów&lt;/i&gt;. Potem było już z górki. Miseczka za miseczką (i to całkiem sporą - pieszczotliwie nazwaną &lt;i&gt;tsunami&lt;/i&gt;) i jakoś atmosfera się rozluźniła. Oczywiście każdy z nas musiał opowiedzieć historię swojego życia, skąd przyjechał (i że Poland to nie to samo co Holland ;) ), co robi, itd...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sama &lt;i&gt;kava&lt;/i&gt; ma smak...hmmm...brudnej wody (i tak samo wygląda). Jej przygotowywanie również nie zachęca do jej picia. Przypomina to trochę wykręcanie brudnej szmaty :) No ale w końcu zachciało mi się egzotyki to ją dostałem. Zobaczcie zresztą sami. Jeśli się wsłuchacie to usłyszycie naszego przewodnika/tłumacza opowiadającego trochę o życiu we wiosce :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/1B0VFn7zd_o" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-IT0OUKAa6ws/TxmO8wRAWmI/AAAAAAAAIJU/7I0ugB5whyU/s1600/DSCF6010.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-IT0OUKAa6ws/TxmO8wRAWmI/AAAAAAAAIJU/7I0ugB5whyU/s640/DSCF6010.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-dTRlXraETWI/TxmO9qiAP9I/AAAAAAAAIJg/995Cy-3eGts/s1600/DSCF6017.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-dTRlXraETWI/TxmO9qiAP9I/AAAAAAAAIJg/995Cy-3eGts/s640/DSCF6017.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A skąd się wzięła zasypka dla niemowlaków na mojej głowie? Styczeń jest miesiącem, w którym na Fidżi obchodzi się nowy rok. Jedną z wioskowych noworocznych tradycji jest obsmarowywanie się zasypką dla niemowląt po głowie (nie pytajcie się mnie proszę skąd się to wzięło bo nie mam zielonego pojęcia). Siedzieliśmy więc sobie przy &lt;i&gt;kavie&lt;/i&gt;, gdy nagle wpadła do nas jedna z mieszkanek wioski i wysmarowała nas wszystkich tym białym czymś. Na pocieszenie dodam, że miejscowych potraktowała zdecydowanie gorzej, haha :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QoDB5W5uZt8/TxmO93ZlDTI/AAAAAAAAIO8/iCjvNU1ouXE/s1600/DSCF6019.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-QoDB5W5uZt8/TxmO93ZlDTI/AAAAAAAAIO8/iCjvNU1ouXE/s640/DSCF6019.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-U_LxOn-Ilq8/TxmO_Ay9lNI/AAAAAAAAIJ4/zYbRidU4UUo/s1600/DSCF6022.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-U_LxOn-Ilq8/TxmO_Ay9lNI/AAAAAAAAIJ4/zYbRidU4UUo/s640/DSCF6022.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Z ciepłego Fidżi przenosimy się na moment do zimnego Tokyo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Tokyo spadł śnieg. Nie było by w tym nic dziwnego - w końcu jest zima - gdyby nie to, że spadł w nocy i utrzymał się nie tylko do rana ale i leży już cały dzień. Rano wszystkie boczne drogi były oblodzone. Podobnie chodniki. Oczywiście nikt tego nie sprząta, nie sypie piaskiem, solą, itd. W drodze do pracy widziałem samochody w...łańcuchach. A spadło tylko odrobinkę śniegu. :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MKRH4rth9Hw/Tx5QSieHY4I/AAAAAAAAIVk/WwvQO8qCRK4/s1600/TS3M0081.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-MKRH4rth9Hw/Tx5QSieHY4I/AAAAAAAAIVk/WwvQO8qCRK4/s640/TS3M0081.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BI_Zvsh5NOk/Tx5QTfsX9qI/AAAAAAAAIVo/jfAUfAa3XJQ/s1600/TS3M0082.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-BI_Zvsh5NOk/Tx5QTfsX9qI/AAAAAAAAIVo/jfAUfAa3XJQ/s1600/TS3M0082.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Jst_DtGDIQM/Tx5QT5roufI/AAAAAAAAIVw/V5zQRBLZIXI/s1600/TS3M0084.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-Jst_DtGDIQM/Tx5QT5roufI/AAAAAAAAIVw/V5zQRBLZIXI/s1600/TS3M0084.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-6EHzZbJGtGo/Tx5QU_vdz5I/AAAAAAAAIV8/qVYlKIdn7D4/s1600/TS3M0087.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-6EHzZbJGtGo/Tx5QU_vdz5I/AAAAAAAAIV8/qVYlKIdn7D4/s640/TS3M0087.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-222729569867904568?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/222729569867904568/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fiji-4.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/222729569867904568'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/222729569867904568'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fiji-4.html' title='Fiji #4'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Oyue8joXxs0/TxmN_yDvUvI/AAAAAAAAH-I/8PSIryTwSwA/s72-c/DSCF4821.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-6124793577016331239</id><published>2012-01-23T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-22T16:16:02.957-08:00</updated><title type='text'>Fiji #3</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;Mając jedną z trzech wiosek "tuż za rogiem" (jakieś pół godziny drogi od resortu) szkoda było by tam nie zawitać. Z wizytą w wiosce jest jednak problem - nie można sobie tam pójść ot tak. Mimo, że prawie cała obsługa resortu pochodzi z tej właśnie wioski, ziemia dzierżawiona jest od wodza i generalnie całkiem szeroki strumień pieniędzy płynie teraz wprost do lokalnej społeczności (poza pracą, sprzedają oni jeszcze do resortu swoje warzywa, owoce, ryby, itd...) to mimo wszystko wioska nadal pozostaje dość zamknięta dla obcych. Osobiście udało mi się tam wbić trzy razy - na dość unikalną ceremonię picia kavy z wodzem, w niedzielę - do kościoła (hehe) oraz na samo zwiedzanie wioski.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Ceremonię picia kavy zostawimy sobie na oddzielny post, teraz skupię się na samej wiosce. Wioska zamieszkana jest przez ok 250 osób. Jest to główna i największa wioska na wyspie. Jako największa wioska na wyspie mają szkołę, trzy kościoły (katolicki, baptystów i trzeci którego w tej chwili już nie pamiętam) i centrum medyczne. Centrum medyczne to...jedna pielęgniarka. Czasem na kilka dni w roku mają lekarza. Gdy ktoś jest poważnie chory pakowany jest na katamaran i płynie na główną wyspę (jakieś 6 godzin drogi). We wiosce generalnie nie ma prądu (poza jednym generatorem), mają natomiast łączność ze światem poprzez telefon satelitarny i ostatnio ze względu na pobliskie resorty jeden z operatorów komórkowych postawił niedaleko swój przekaźnik więc mają jakiś tam ograniczony zasięg telefonii 3G. Przed pojawieniem się resortów zajmowali się głównie uprawą i rybołówstwem na swoje własne potrzeby. Byli niejako samowystarczalni. Odkąd pojawił się resort, część tego co im wyrośnie (albo się złapie) sprzedają. Poza tym czas we wiosce płynie leniwie. Bardzo leniwie ;)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-x37O202VirM/TxmOiz38HdI/AAAAAAAAIFI/7lwf-CtX0jE/s1600/DSCF0008.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-x37O202VirM/TxmOiz38HdI/AAAAAAAAIFI/7lwf-CtX0jE/s640/DSCF0008.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VLDorAb1Ufc/TxmOjvLdpDI/AAAAAAAAIFU/3T9X5Vyh4rk/s1600/DSCF0011.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-VLDorAb1Ufc/TxmOjvLdpDI/AAAAAAAAIFU/3T9X5Vyh4rk/s640/DSCF0011.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ny0fyi9l9zg/TxmOkFq3E5I/AAAAAAAAIFc/SwYLu3LICWU/s1600/DSCF0012.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-ny0fyi9l9zg/TxmOkFq3E5I/AAAAAAAAIFc/SwYLu3LICWU/s640/DSCF0012.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-G8vsUeFQZ7o/TxmOl2rFetI/AAAAAAAAIFg/VxoP1esft58/s1600/DSCF0013.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-G8vsUeFQZ7o/TxmOl2rFetI/AAAAAAAAIFg/VxoP1esft58/s640/DSCF0013.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-R03TywAV-FA/TxmOnkxoDZI/AAAAAAAAIF0/afq_cjBMZpw/s1600/DSCF8044.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-R03TywAV-FA/TxmOnkxoDZI/AAAAAAAAIF0/afq_cjBMZpw/s640/DSCF8044.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-JqwGgdSO8kk/TxmOowh3-5I/AAAAAAAAIGI/E5Rljo2F-Mg/s1600/DSCF0017.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-JqwGgdSO8kk/TxmOowh3-5I/AAAAAAAAIGI/E5Rljo2F-Mg/s640/DSCF0017.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--CYikqMJVv8/TxmOpg1o5fI/AAAAAAAAIGM/B0BZpQdgm8o/s1600/DSCF0018.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/--CYikqMJVv8/TxmOpg1o5fI/AAAAAAAAIGM/B0BZpQdgm8o/s640/DSCF0018.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nUbvkQwiqbo/TxmOp52fQNI/AAAAAAAAIGY/j7dz_2Pv9kM/s1600/DSCF0019.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-nUbvkQwiqbo/TxmOp52fQNI/AAAAAAAAIGY/j7dz_2Pv9kM/s640/DSCF0019.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8pAjhj6nYtc/TxmOqjpAKwI/AAAAAAAAIGg/3p6cR01Q1Tg/s1600/DSCF0020.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-8pAjhj6nYtc/TxmOqjpAKwI/AAAAAAAAIGg/3p6cR01Q1Tg/s640/DSCF0020.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-i-6Mg9587fo/TxmOr0GIQAI/AAAAAAAAIGs/vPd6kR9pm0I/s1600/DSCF0021.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-i-6Mg9587fo/TxmOr0GIQAI/AAAAAAAAIGs/vPd6kR9pm0I/s640/DSCF0021.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-j-XxvDqkv1U/TxmO10ONSlI/AAAAAAAAIIM/TwD5OYldXg8/s1600/DSCF0047.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-j-XxvDqkv1U/TxmO10ONSlI/AAAAAAAAIIM/TwD5OYldXg8/s640/DSCF0047.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-vDVMcNEtMuY/TxmO2y9On5I/AAAAAAAAIIQ/x6oJ4uw1hjw/s1600/DSCF0049.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-vDVMcNEtMuY/TxmO2y9On5I/AAAAAAAAIIQ/x6oJ4uw1hjw/s640/DSCF0049.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xkgnlnh5Eaw/TxmO3Y0ngWI/AAAAAAAAIIY/KQ8qxrlvAsU/s1600/DSCF0023.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-xkgnlnh5Eaw/TxmO3Y0ngWI/AAAAAAAAIIY/KQ8qxrlvAsU/s640/DSCF0023.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-eevKv-LuLd8/TxmO6eV4yHI/AAAAAAAAII4/9xqFxC_PYA0/s1600/DSCF6004.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-eevKv-LuLd8/TxmO6eV4yHI/AAAAAAAAII4/9xqFxC_PYA0/s640/DSCF6004.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FF29N18j7yE/TxmO7GQqzVI/AAAAAAAAII8/Ld8HGHjKLwY/s1600/DSCF6005.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-FF29N18j7yE/TxmO7GQqzVI/AAAAAAAAII8/Ld8HGHjKLwY/s640/DSCF6005.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-O2f5RELX0jw/TxmO7jp9uBI/AAAAAAAAIJM/uEn73ifC_yk/s1600/DSCF6008.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-O2f5RELX0jw/TxmO7jp9uBI/AAAAAAAAIJM/uEn73ifC_yk/s640/DSCF6008.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-fa7-h9ZlfV0/TxmO-ld3VLI/AAAAAAAAIJs/NYVCJ6tUWQU/s1600/DSCF6020.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-fa7-h9ZlfV0/TxmO-ld3VLI/AAAAAAAAIJs/NYVCJ6tUWQU/s640/DSCF6020.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1XMYeJXfSfA/TxmPAZGcigI/AAAAAAAAIKM/RrCi-Ir_6p0/s1600/DSCF6025.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-1XMYeJXfSfA/TxmPAZGcigI/AAAAAAAAIKM/RrCi-Ir_6p0/s640/DSCF6025.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obowiązkowo - program artystyczny w wykonaniu lokalnego zespołu pieśni i tańca, hehe:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/9D2hpGsEh1U?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wizyta w kościele to okazja by zobaczyć mieszkańców wioski w swoich najlepszych odświętnych strojach i nie lada przygoda - pastor darł się na tych biednych ludzi jak by nie wiem co zrobili. Nie wiem co wrzeszczał bo msza była "po lokalnemu" ale równie dobrze mógł wyzywać nas - turystów siedzących w kościele od białych demonów i szatanów (może nawet kilka razy wskazał mnie palcem, hmmmm?), hehe :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GHqx5SO5mx0/TxmO3obJBCI/AAAAAAAAIIg/AC7qdTrlCS0/s1600/DSCF8027.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-GHqx5SO5mx0/TxmO3obJBCI/AAAAAAAAIIg/AC7qdTrlCS0/s640/DSCF8027.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0UIwtKD5oPQ/TxmOwmX_7NI/AAAAAAAAIPE/vyWDHO6HQL0/s1600/DSCF8039.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-0UIwtKD5oPQ/TxmOwmX_7NI/AAAAAAAAIPE/vyWDHO6HQL0/s640/DSCF8039.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KbW8mJXHHCs/TxmOuzG2cgI/AAAAAAAAIHA/rtryFp9uijc/s1600/DSCF8041.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-KbW8mJXHHCs/TxmOuzG2cgI/AAAAAAAAIHA/rtryFp9uijc/s640/DSCF8041.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qW1-_IvA4Bw/TxmOxNbQZKI/AAAAAAAAIOY/u-ftLhGsOYw/s1600/DSCF8040.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-qW1-_IvA4Bw/TxmOxNbQZKI/AAAAAAAAIOY/u-ftLhGsOYw/s640/DSCF8040.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-iH8JMyZ9CjQ/TxmOxXwI_qI/AAAAAAAAIHo/UiQk1eAUFsM/s1600/DSCF8029.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-iH8JMyZ9CjQ/TxmOxXwI_qI/AAAAAAAAIHo/UiQk1eAUFsM/s640/DSCF8029.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odkąd pojawił się na wyspie resort życie mieszkańców tej wioski zmieniło się dość diametralnie. Czy na lepsze nie wiem. Wcześniej byli samowystarczalni - świetnie im się powodziło bez jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz. Teraz mają na pewno więcej pieniążków i widać, że wioska powoli zmierza w kierunku - no właśnie w kierunku czego? Moim zdaniem w kierunku swojego końca - gdy tylko rozsmakują się w luksusach nowoczesnego życia prędzej czy później stamtąd uciekną (zwłaszcza młodzi) w poszukiwaniu lepszego życia. Już teraz co bogatsze rodziny wysyłają swoje dzieci na główną wyspę Fidżi - do szkoły. Spora część z nich już nie wraca do swojej małej zacofanej wioski.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-6124793577016331239?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/6124793577016331239/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fiji-3.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6124793577016331239'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6124793577016331239'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fiji-3.html' title='Fiji #3'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-x37O202VirM/TxmOiz38HdI/AAAAAAAAIFI/7lwf-CtX0jE/s72-c/DSCF0008.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-7426915734176172066</id><published>2012-01-22T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-21T18:11:40.482-08:00</updated><title type='text'>Fiji #2</title><content type='html'>Co można robić na Fidżi? Oczywiście wygrzewać się na słoneczku ale to nie wszystko. Jednym z wielu powodów dla których wybrałem Blue Lagoon Beach Resort była rafa koralowa dostępna prosto z plaży. Nie wszędzie mamy taki luksus - w wielu miejscach trzeba organizować transport łodzią. Blue Lagoon również organizuje wycieczki na inne rafy (włączając to nocne snorkelowanie) ale komfortu jaki daje rafa dostępna z brzegu nie zastąpi nic. Możemy się na nią wybrać kiedy tylko chcemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Próbowałem robić jakieś zdjęcia i nagrać jakiś film ale generalnie ciężko jest się skupić na czymś konkretnym. Rafa tętni życiem. Ryby pływają w tę i z powrotem. Co chwila pojawia się coś nowego. Można się zapomnieć. Można również zapomnieć, że mimo iż wydaję się, że jesteśmy pod wodą, słoneczko nadal praży nasze plecy i nogi. Ostatniego dnia troszkę się zapomniałem i o ile plecy uratowałem bo snorkelowałem w koszulce to nogi sobie lekko przypaliłem. Ale było warto. Poniżej macie próbkę tego co można zobaczyć na rafie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-qajRYyo4Ovw/TxtKMt0o2_I/AAAAAAAAITA/Nn8JOaUwDks/s1600/105_0012.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://2.bp.blogspot.com/-qajRYyo4Ovw/TxtKMt0o2_I/AAAAAAAAITA/Nn8JOaUwDks/s640/105_0012.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-mpWqBw2BZ4o/TxtKNPcXGRI/AAAAAAAAITI/uNWo-r9jc5c/s1600/109_0097.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://3.bp.blogspot.com/-mpWqBw2BZ4o/TxtKNPcXGRI/AAAAAAAAITI/uNWo-r9jc5c/s640/109_0097.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_pogcmnlPqc/TxtKODwsS-I/AAAAAAAAITY/gKbp_yPb-VQ/s1600/109_0100.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://2.bp.blogspot.com/-_pogcmnlPqc/TxtKODwsS-I/AAAAAAAAITY/gKbp_yPb-VQ/s640/109_0100.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-s7ziiqFS4ts/TxtKQvkASMI/AAAAAAAAITs/bEpqQPTFWUA/s1600/109_0106.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://4.bp.blogspot.com/-s7ziiqFS4ts/TxtKQvkASMI/AAAAAAAAITs/bEpqQPTFWUA/s640/109_0106.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-KCaQIvr86VQ/TxtKSebj_QI/AAAAAAAAIUI/P8ZE8Sb-rh8/s1600/109_0145.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://1.bp.blogspot.com/-KCaQIvr86VQ/TxtKSebj_QI/AAAAAAAAIUI/P8ZE8Sb-rh8/s640/109_0145.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-wd2yZ-5SMhc/TxtKTkyGekI/AAAAAAAAIUw/ZNCQ7w8BsOs/s1600/109_0154.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://1.bp.blogspot.com/-wd2yZ-5SMhc/TxtKTkyGekI/AAAAAAAAIUw/ZNCQ7w8BsOs/s640/109_0154.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RKRD9bY7tZg/TxtKUuuKV_I/AAAAAAAAIUc/MuP3hzrpFAY/s1600/109_0163.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://3.bp.blogspot.com/-RKRD9bY7tZg/TxtKUuuKV_I/AAAAAAAAIUc/MuP3hzrpFAY/s640/109_0163.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vrg_a0yXp7s/TxtKVqO4gSI/AAAAAAAAIUk/I-7AHjrg3TI/s1600/111_0178.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://4.bp.blogspot.com/-vrg_a0yXp7s/TxtKVqO4gSI/AAAAAAAAIUk/I-7AHjrg3TI/s640/111_0178.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film nie jest co prawda dokumentem na miarę BBC no ale trudno - od czegoś trzeba zacząć ;)&lt;br /&gt;Zdecydowanie polecam obejrzeć go w trybie HD 720p&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/RukstcVWfiA?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Charle, snorkelujący pies:&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/LRJSufJpGfk?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Snorkelowanie to nie wszystko. Przez kilka pierwszych dni zrywałem się regularnie z łóżka przed 7 rano. Szaleństwo? Być może ale traf chciał, że spora część wycieczek organizowanych przez resort zaczynała się dość wcześnie - choćby wycieczka do pobliskich jaskiń &lt;i&gt;Sawa-i-Lau&lt;/i&gt;. Wszystko po to by zdążyć tam przed innymi wycieczkami i mieć jaskinie tylko dla siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W jaskiniach zbiera się słodka woda więc wycieczka połączona jest z pływaniem i nurkowaniem. Przejście do jednej z komór jest zatopione więc trzeba złapać głęboki oddech i przepłynąć trochę pod wodą - w kompletnych ciemnościach - kierując się jedynie w kierunku światła latarki przewodnika po drugiej stronie. Powrót jest o wiele przyjemniejszy - do głównej komory dociera światło słoneczne więc płynie się "w stronę światła" ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DvLjywsn3m8/Txtieaa3SkI/AAAAAAAAIVE/eazhw69Agso/s1600/105_0025.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://3.bp.blogspot.com/-DvLjywsn3m8/Txtieaa3SkI/AAAAAAAAIVE/eazhw69Agso/s640/105_0025.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-yV_n7zCoTag/Txtif494hhI/AAAAAAAAIVM/9j5jUeJfZUA/s1600/105_0026.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://2.bp.blogspot.com/-yV_n7zCoTag/Txtif494hhI/AAAAAAAAIVM/9j5jUeJfZUA/s640/105_0026.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xLb1kXqyMr0/TxtihPsK3YI/AAAAAAAAIVU/RhzUXqDtPQs/s1600/105_0041.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://3.bp.blogspot.com/-xLb1kXqyMr0/TxtihPsK3YI/AAAAAAAAIVU/RhzUXqDtPQs/s640/105_0041.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I mój ulubiony film - zaczyna się jak większość horrorów - warto obejrzeć do końca i zobaczyć jak to wygląda pod powierzchnią wody :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/MGiAeBscWBE?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to tyle na dzisiaj. CDN...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-7426915734176172066?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/7426915734176172066/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fiji-2.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7426915734176172066'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7426915734176172066'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fiji-2.html' title='Fiji #2'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-qajRYyo4Ovw/TxtKMt0o2_I/AAAAAAAAITA/Nn8JOaUwDks/s72-c/105_0012.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-2428789128562390515</id><published>2012-01-21T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-21T03:07:49.883-08:00</updated><title type='text'>Fiji #1</title><content type='html'>W sumie będą z wyprawy na Fidżi ze dwa, trzy wpisy. Dzisiaj, na początek, trochę szczegółów technicznych (gdyby ktoś chciał się tam wybrać). Później już tylko relaks ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego akurat Fidżi? A dlaczego nie? W pobliżu Japonii znajduje się mnóstwo turystycznych kurortów. Tajlandia, Indonezja, Guam, itd... Jednym słowem turystyczna mekka. Czemu więc wywiało mnie aż na Fidżi. Może dlatego, że nie przepadam za typowo turystycznymi miejscami i szukam czegoś bardziej autentycznego? Fidżi było trochę strzałem w ciemno no i udało się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już w samolocie odniosłem wrażenie że lecę w wyjątkowe miejsce. Na formularzu celnym trzeba zgłosić, że w wwozi się do Fidżi....święconą wodę. Tak, tak - święconą wodę. Konia z rzędem temu, kto odróżni zwykłą wodę od wody święconej no ale nie wolno jej wwozić i już :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-V2eFIgN9-pQ/TxoZw6_3JjI/AAAAAAAAIRg/IVtZxCkNwLM/s1600/TS3M0079.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-V2eFIgN9-pQ/TxoZw6_3JjI/AAAAAAAAIRg/IVtZxCkNwLM/s640/TS3M0079.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Fidżi jest biedne i niestabilne politycznie (zamachy stanu, przewroty, demonstracje, itd...). Po przygodach w Nepalu i Indiach leciałem tam przygotowany na najgorsze. Fidżi jednak zaskoczyło mnie "na plus". Mimo biedy i typowo kolonialnego uroku, Fidżi jest całkiem znośnie. Nadi - miasto w którym wylądowałem - to trochę większa wioska. Kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców a wygląda jak duża wieś. Wbrew temu co oczekiwałem jest w miarę czysto, całkiem bezpiecznie (jak na kraj trzeciego świata o postkolonialnej historii ;) ) i przyjemnie. Pierwsze wrażenie zdecydowanie pozytywne. Nie ma znanej mi z Indii i Nepalu absurdalnej wręcz biurokracji oraz wszyscy mówią po angielsku (angielski jest jednym z języków urzędowych - obok fidżyjskiego). Jest egzotycznie ale nie strasznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fidżi ma również swój własny czas. Czas Fidżi to nie tylko inna strefa czasowa (+12h do Polski) ale również specyficzne pojęcie upływającego czasu. Nikt się tam nie śpieszy. Wszystko odbywa się w ślimaczym tempie. Jeśli ktoś mówi że zrobi coś w 5 minut to może zrobi to w godzinę. Jeśli ktoś obieca, że zrobi coś dzisiaj to jest szansa, że nie zrobi tego nigdy ;) Z czasem Fidżi spotkałem się już na etapie bookowania noclegów i transportu. O ile zarezerwowanie noclegu poszło gładko o tyle zarezerwowanie transportu z Nadi na wyspy (gdzie miałem zarezerwowany nocleg) trwało miesiąc. Ze trzy razy ich ponaglałem i zawsze dostawałem tę samą odpowiedź. Że już za chwilę, za momencik...Potwierdzenie transportu i rezerwację miejsca na łodzi dostałem kilka dni przed wylotem. Do ostatniej chwili nie wiedziałem czy nie będę musiał organizować sobie tam czegoś samemu. Szczera rada - zaraz po przylocie przestawcie się na czas Fidżi - znaczy to mniej więcej tyle, że musicie mieć wszystko głęboko w...nosie. Inaczej zwariujecie. Sporo osób, które spotkałem na Fidżi miało zaplanowaną podróż na styk (z samolotu prosto na łódkę i w drodze powrotnej podobnie - z łódki prosto na samolot). To poważny błąd i prosta droga by przegapić albo łódkę albo samolot oraz popsuć sobie wakacje. Ja zrobiłem sobie dzień wolny (a raczej rezerwowy) w Nadi (zarówno po przylocie jak i przed odlotem). Zdecydowanie polecam zaplanować podróż w ten sposób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadi, mimo że wygląda na wioskę pośrodku niczego może pochwalić się kilkoma hotelami znanych światowych sieci a nawet McDonaldem :) Ja znalazłem sobie tani nocleg (na noc po przylocie i noc przed wylotem) w hostelu tuż przy plaży. Nie czarujmy się - za 15 USD za noc (ze śniadaniem!) nie można oczekiwać w tropikalnym raju luksusów ale mimo wszystko nie było tragicznie. Hostel był w miarę czysty, jedzenie znośne a do tego dostałem w gratisie ładny zachód słońca :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-oU2Ktf0K4Uk/TxohEGRogcI/AAAAAAAAIRo/70Yvc5R0Uxw/s1600/DSCF4764.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-oU2Ktf0K4Uk/TxohEGRogcI/AAAAAAAAIRo/70Yvc5R0Uxw/s640/DSCF4764.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Z tego co zaobserwowałem to część osób się tam zatrzymuje na dłużej ale ja osobiście nie tego polecam. Główna wyspa Fidżi jest dobrym miejscem jeśli chcecie wypożyczyć samochód i trochę pozwiedzać okolicę. Wtedy tego typu hostel może i ma sens. Prawdziwy tropikalny raj kryje się jednak gdzie indziej - na dziesiątkach (a może i setkach?) wysp i wysepek położonych w pobliżu głównej wyspy. To tam znajduje się większość ośrodków turystycznych. Żeby się do nich dostać trzeba albo wynająć mały hydroplan (ok 170 USD od osoby) albo wbić się na kursujący raz dziennie między, położonym na głównej wyspie, portem Denarau i różnymi wysepkami katamaranem (ok. 80 USD od osoby). Zamiast jednorazowego biletu można kupić dwutygodniową przepustkę na katamaran i podróżować między różnymi wysepkami ile tylko chcemy. W moim przypadku podróż trwała ok 6 godzin. Trochę długo ale i było na co popatrzeć ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-H5R33FdQ0yc/TxmN2cEqAWI/AAAAAAAAH9E/b3jrcvBCmEI/s1600/DSCF4786.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-H5R33FdQ0yc/TxmN2cEqAWI/AAAAAAAAH9E/b3jrcvBCmEI/s640/DSCF4786.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rduII1oQENM/TxmN2mV-I_I/AAAAAAAAH8k/ehprWRkYZcE/s1600/DSCF4787.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-rduII1oQENM/TxmN2mV-I_I/AAAAAAAAH8k/ehprWRkYZcE/s640/DSCF4787.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bYkkGRPSs6k/TxmN3TS0dZI/AAAAAAAAH8o/iT76aUpodz8/s1600/DSCF4800.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-bYkkGRPSs6k/TxmN3TS0dZI/AAAAAAAAH8o/iT76aUpodz8/s640/DSCF4800.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hIg85Bs9oLE/TxmN3hJj21I/AAAAAAAAH9Q/hx1krK2ATLE/s1600/DSCF4806.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-hIg85Bs9oLE/TxmN3hJj21I/AAAAAAAAH9Q/hx1krK2ATLE/s640/DSCF4806.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6nR_d3wCg3k/TxmN4keCLUI/AAAAAAAAH88/w7JSE9CUISY/s1600/DSCF4807.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-6nR_d3wCg3k/TxmN4keCLUI/AAAAAAAAH88/w7JSE9CUISY/s640/DSCF4807.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-SqZX5lR_1a0/TxmN5S9PauI/AAAAAAAAH9M/-cBRnvD2VkQ/s1600/DSCF4809.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-SqZX5lR_1a0/TxmN5S9PauI/AAAAAAAAH9M/-cBRnvD2VkQ/s640/DSCF4809.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hWGeXe34CZQ/TxmN5qb3WCI/AAAAAAAAH9c/vwKHltFot7U/s1600/DSCF4810.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-hWGeXe34CZQ/TxmN5qb3WCI/AAAAAAAAH9c/vwKHltFot7U/s640/DSCF4810.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-meWwQSNgoQg/TxmN7cw9P1I/AAAAAAAAH-k/2HtJqbbTxag/s1600/DSCF4811.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-meWwQSNgoQg/TxmN7cw9P1I/AAAAAAAAH-k/2HtJqbbTxag/s640/DSCF4811.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomysłów na Fidżi miałem kilka ale ostatecznie postanowiłem całe 7 dni spędzić w jednym miejscu. Dość długo szukałem aż w końcu znalazłem - &lt;i&gt;Blue Lagoon Beach Resort&lt;/i&gt;. Położony na wyspie Nacula - wyspie na której nie ma absolutnie nic. Są tylko góry, tropikalny las oraz rozsiane po całej wyspie "aż" trzy maleńkie wioski. Nie ma ani prądu, ani telefonu. Kompletna pustka. Ośrodek jest ostoją cywilizacji pośród kompletnej dziczy. Świetnie zlokalizowany tuż przy plaży, w miarę tani i z rewelacyjnym jedzeniem (tak rewelacyjnym, ze nawet w Tokyo tak dobrze nie jadłem - dzienne wyżywienie to ok 40 USD - sporo, ale na talerzu lądują prawdziwe kulinarne dzieła i nikt głodny raczej nie chodził). Ośrodek składa się z wypasionych domków tuż przy plaży (o równie wypasionej i niedostępnej cenie) ale ma również dwa wieloosobowe pokoje za jedyne 25 USD za noc (jak na tropikalny raj to całkiem tanio - widziałem noclegi za 2000 USD za noc więc mogło być zdecydowanie drożej ;) ). Pokoje są czyste (codziennie sprzątane, codziennie świeże kwiaty), klimatyzowane. Jest prąd (z generatorów), jest internet (satelitarny, potwornie wolny - do tego jeden przechodni laptop na cały ośrodek - wiecznie zajęty ;) ). 99% ekipy pracującej w ośrodku stanowią mieszkańcy pobliskiej wioski (położonej jakieś 30 minut na bosaka od ośrodka ;) ). Poza gośćmi, komarami i dwoma psami nie ma tam nikogo. Jest przez to w miarę bezpiecznie - można spokojnie zostawić sprzęt na leżaku lub hamaku i nikt obcy się raczej o niego nie zatroszczy. Tuż przy plaży znajduje się wspaniała rafa koralowa - nie potrzeba specjalnego zachodu by się na nią wybrać - wstajemy z leżaka, łapiemy sprzęt do snorkelowania i już. Poza snorkelowaniem na rafie oraz wylegiwaniem się na hamaku do dyspozycji jest sporo wycieczek. Od nurkowania z rekinami, po wycieczkę w góry, pływanie w jaskiniach, łowienie ryb z mieszkańcami pobliskiej wioski na wizycie we wspomnianej wiosce kończąc. &amp;nbsp;Jak by tego było mało, co wieczór, po kolacji, zawsze coś się dzieje. Wrócę do tego w innym wpisie. Na nudę narzekać jednak nie można. 7 dni to wystarczająco długo by się trochę zrelaksować. Można obskoczyć większość wycieczek i mieć jeszcze sporo czasu na słodkie nicnierobienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Samo położenie czyni z tego miejsca raj na ziemi. Jest turkusowa woda, rafa dostępna prosto z plaży, &amp;nbsp;puste plaże oraz gorący piasek i dające odrobinę cienia (uwierzcie mi - chyba nikt nie wytrzyma tam w pełnym słońcu) palmy. Czego nie ma? Wielkich hoteli, tłumów, depczących po sobie nawzajem turystów, nachalnych sprzedawców (tych ostatnich generalnie nie ma na Fidżi) i turystycznej odpustowej tandety (jak by ktoś bardzo chciał to znajdzie ją na lotnisku - w strefie wolnocłowej). Jest za to mnóstwo ale to mnóstwo wolnego czasu oraz świetna pogoda - nawet teraz - w środku wilgotnego lata na całe 7 dni padało tylko raz - przez jakieś 30 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ZWn2mrGn7GU/TxmOeIMqhZI/AAAAAAAAIEQ/yGop5ixpjeM/s1600/DSCF0051.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-ZWn2mrGn7GU/TxmOeIMqhZI/AAAAAAAAIEQ/yGop5ixpjeM/s640/DSCF0051.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--Wz7NLuR05U/TxmPEqBnsVI/AAAAAAAAIK4/lMffO7euA3w/s1600/DSCF0052.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/--Wz7NLuR05U/TxmPEqBnsVI/AAAAAAAAIK4/lMffO7euA3w/s640/DSCF0052.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4cPEbjtH6mA/TxmOEb-N5FI/AAAAAAAAH-4/ENErsJwdWeI/s1600/DSCF6031.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-4cPEbjtH6mA/TxmOEb-N5FI/AAAAAAAAH-4/ENErsJwdWeI/s640/DSCF6031.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--YDyI7FRK48/TxmOcwOZsMI/AAAAAAAAID8/YJTuJ9wxTmU/s1600/DSCF0006.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/--YDyI7FRK48/TxmOcwOZsMI/AAAAAAAAID8/YJTuJ9wxTmU/s640/DSCF0006.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Mg7fwKIAEN4/TxmOZdocA5I/AAAAAAAAIDY/FxfOL6BAFUI/s1600/DSCF8009.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-Mg7fwKIAEN4/TxmOZdocA5I/AAAAAAAAIDY/FxfOL6BAFUI/s640/DSCF8009.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-djRGJtJGFy0/TxmOa7pyy_I/AAAAAAAAIDo/S9vAdqyz-mo/s1600/DSCF0004.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-djRGJtJGFy0/TxmOa7pyy_I/AAAAAAAAIDo/S9vAdqyz-mo/s640/DSCF0004.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NzgrJxZP73c/TxmOdLFFr8I/AAAAAAAAIPU/1DJ40Cp_hJo/s1600/DSCF0007.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-NzgrJxZP73c/TxmOdLFFr8I/AAAAAAAAIPU/1DJ40Cp_hJo/s640/DSCF0007.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-PSYnotUINRo/TxmOdzDdLXI/AAAAAAAAIEE/kK-5GPwvhW8/s1600/DSCF6086.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-PSYnotUINRo/TxmOdzDdLXI/AAAAAAAAIEE/kK-5GPwvhW8/s640/DSCF6086.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-OkmEGHQP2eM/TxmPPuG1AMI/AAAAAAAAINE/QuuGueAWiEc/s1600/DSCF2004.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-OkmEGHQP2eM/TxmPPuG1AMI/AAAAAAAAINE/QuuGueAWiEc/s640/DSCF2004.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-yYl6Way9-8o/TxmPE80dvVI/AAAAAAAAILA/_BtPyZ_OKrc/s1600/DSCF0053.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-yYl6Way9-8o/TxmPE80dvVI/AAAAAAAAILA/_BtPyZ_OKrc/s640/DSCF0053.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-XjUBPJVjN74/TxmOgZ1mB_I/AAAAAAAAIHc/Jypi4nG0B1M/s1600/DSCF8060.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-XjUBPJVjN74/TxmOgZ1mB_I/AAAAAAAAIHc/Jypi4nG0B1M/s640/DSCF8060.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-87_mWLDxH4E/TxmOfcSE80I/AAAAAAAAIEk/7B6hD64dc7w/s1600/DSCF8058.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-87_mWLDxH4E/TxmOfcSE80I/AAAAAAAAIEk/7B6hD64dc7w/s640/DSCF8058.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qIeR_FBKMz4/TxmOfra1rXI/AAAAAAAAIPM/OfNXmSyr4nI/s1600/DSCF8059.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-qIeR_FBKMz4/TxmOfra1rXI/AAAAAAAAIPM/OfNXmSyr4nI/s640/DSCF8059.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Czas tutaj płynie zupełnie inaczej. Dużo wolniej. Nawet psy spędzają swój psi czas w wyjątkowy sposób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GKfcNgHri3I/TxmPUKNgP6I/AAAAAAAAIN8/z1l5Ea977lo/s1600/DSCF0088.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-GKfcNgHri3I/TxmPUKNgP6I/AAAAAAAAIN8/z1l5Ea977lo/s640/DSCF0088.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Charle &lt;/i&gt;to pies snorkelujący. Całe dnie spędzał w wodzie podglądając ryby (a te podpływają pod sam brzeg). Drugi pies to po prostu &lt;i&gt;The Dog&lt;/i&gt; (nikt go nie nazwał, więc jest po prostu &lt;i&gt;psem&lt;/i&gt; ;) ). Ten z kolei uwielbia wylegiwać się na plaży i wycieczki w góry (w zasadzie nie był nam potrzebny przewodnik - &lt;i&gt;The Dog &lt;/i&gt;znał drogę lepiej od niego).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takich miejsc na Fidżi jest sporo (zwłaszcza na wyspach). Sporo osób kupuje dwutygodniową przepustkę na katamaran i spędza wakacje w różnych ośrodkach podróżując między nimi - spędzając zazwyczaj dzień lub dwa w każdym z nich. W miarę przystępne ceny (świetny stosunek ceny do oferowanej jakości) i&amp;nbsp;łatwość podróżowania czyni z Fidżi niesamowite miejsce. Zdecydowanie polecam. Jeśli ktoś chce spędzić tam ok tydzień to polecam Fidżi jako przystanek w podróży powrotnej z Australii i Nowej Zelandii (na tydzień lecieć z Polski się tam nie opłaca). W dwa tygodnie można już trochę zaszaleć i podróż z Polski tylko na Fidżi może mieć sens. Podróż z Japonii to jakieś 11 godzin (2 godziny do Seulu + 9 godzin do Nadi). Z Tokyo na Fidżi nic nie lata ale już z Seulu lata do Nadi Korean Air (chyba najtańsza ze wszystkich linii latających na Fidżi z tej części świata). Lecąc z Japonii lecimy głownie na południe przez co nie ma problemów z &lt;i&gt;jetlagiem&lt;/i&gt; (różnica czasu to tylko 4h).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ceny na Fidżi zależą od miejsca, w którym się znajdujemy. Na głównej wyspie jest w miarę tanio. Cena obiadu/kolacji to jakieś 10 USD. Piwo w restauracji - 3 USD. Taksówka na lotnisko - 8 USD. W lokalnym sklepie nie byłem ale na pewno jest dużo taniej. Na wyspach jest drożej ale nie tragicznie drogo. Idzie wytrzymać. Piwo lub drink - 3 - 5 USD. Co do jedzenia to nie wiem - ja miałem wliczone trzy posiłki dziennie w cenę więc ciężko mi powiedzieć ile co kosztuje indywidualnie. Na pewno są tańsze opcje ale lecieć taki kawał po to by żywić się byle czym nie brzmi zachęcająco. Przed wybraniem ośrodka warto sprawdzić w internecie co o nim sądzą inni bo z jakością świadczonych usług, jak wszędzie, bywa różnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Walutą Fidżi jest Fidżyjski Dolar - wciąż z wizerunkiem Brytyjskiej Królowej (ot taka kolonialna pozostałość ;) ). Na lotnisku jest kantor oraz bankomaty. Nie miałem problemów z wybraniem pieniędzy w Nadi natomiast przed wycieczką na wyspy warto upewnić się, że mamy ze sobą wystarczającą ilość gotówki. Na wyspach generalnie nie ma nic więc siłą rzeczy nie ma tam bankomatów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Fidżi działa sieć telefonii komórkowej 3G. Na pewno działa roaming w ramach &lt;i&gt;Vodafone&lt;/i&gt; (więc teoretycznie polski &lt;i&gt;Plus&lt;/i&gt; powinien tam działać - nie sprawdzałem) ale ceny roamingu są ponoć kosmiczne. Na lotnisku można kupić lokalnego &lt;i&gt;pre-paida&lt;/i&gt;. Z Zasięgiem bywa różnie. Tam gdzie byłem akurat był ale to raczej wyjątek od reguły. Polski &lt;i&gt;Orange &lt;/i&gt;nie łączy się z żadną siecią. I dobrze. Miałem 10 dni urlopu od telefonu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pogoda na Fidżi jest prawie zawsze ;) Teraz jest tam środek lata. Jest gorąco i wilgotno. Bywa że pada ale zazwyczaj są to popołudniowe tropikalne ulewy (leje max. przez jakąś godzinę i momentalnie pojawia się słońce). Pogoda zależy też od miejsca, w którym się znajdujemy. Na głównej wyspie pada częściej. Na wyspach pada rzadziej. Przez całe 7 dni padało u nas raptem jeden raz choć kilka razy deszcz krążył gdzieś w okolicy. Woda w oceanie jest baaardzo ciepła choć o tej porze roku lekko mętna. Jest to również sezon na tropikalne cyklony więc może się trafić naprawdę brzydka pogoda. Generalnie lato jest bardziej ryzykowne jeśli chodzi o pogodę niż zima. Zimą (czerwiec - sierpień) jest sucho, woda troszkę chłodniejsza ale i krystalicznie czysta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przynajmniej dwa filmy zostały nakręcone na Fidżi - &lt;i&gt;Blue Lagoon&lt;/i&gt; (&lt;i&gt;Błękitna Laguna&lt;/i&gt;) oraz &lt;i&gt;Cast Away&lt;/i&gt; (&lt;i&gt;Cast Away: Poza Światem&lt;/i&gt;).&amp;nbsp;&lt;i&gt;Błękitna Laguna&lt;/i&gt;&amp;nbsp;była&lt;i&gt; &lt;/i&gt;kręcona niedaleko miejsca, w którym się zatrzymałem. Pływałem w jaskiniach pojawiających się w filmie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie dzisiejszego posta - zachód słońca z &lt;i&gt;Blue Lagoon &lt;/i&gt;;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Kr87Z_EkD8Q/TxmPVZsEwwI/AAAAAAAAIOM/RhQzQQtmtto/s1600/DSCF2008.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-Kr87Z_EkD8Q/TxmPVZsEwwI/AAAAAAAAIOM/RhQzQQtmtto/s640/DSCF2008.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6C4pu_A-1Go/TxmOBOd-1UI/AAAAAAAAH-g/d2cQyZ-azfk/s1600/DSCF4832.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-6C4pu_A-1Go/TxmOBOd-1UI/AAAAAAAAH-g/d2cQyZ-azfk/s640/DSCF4832.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;To nie koniec. Ciąg dalszy nastąpi (może już jutro). Będziemy pić kavę, łazić po górach, podglądać życie na rafie i wiele wiele innych. CDN...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-2428789128562390515?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/2428789128562390515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fiji-1.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2428789128562390515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2428789128562390515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/fiji-1.html' title='Fiji #1'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-V2eFIgN9-pQ/TxoZw6_3JjI/AAAAAAAAIRg/IVtZxCkNwLM/s72-c/TS3M0079.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-6822034493301629946</id><published>2012-01-20T08:03:00.000-08:00</published><updated>2012-01-20T08:03:13.925-08:00</updated><title type='text'>yasumi</title><content type='html'>Wróciłem, a w zasadzie to sam siebie wygnałem z raju. Dzisiaj jestem zbyt zmęczony my coś więcej napisać. Na rozgrzewkę (bo w nie tylko w Polsce jest zimno - w Tokyo też...) wrzucam takie oto dość intrygujące zdjęcie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-U_LxOn-Ilq8/TxmO_Ay9lNI/AAAAAAAAIJ4/zYbRidU4UUo/s1600/DSCF6022.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-U_LxOn-Ilq8/TxmO_Ay9lNI/AAAAAAAAIJ4/zYbRidU4UUo/s640/DSCF6022.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chcecie dowiedzieć się:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- co robiłem w fidżyjskiej wiosce?&lt;br /&gt;- czemu podejrzanie się uśmiecham? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oraz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- dlaczego jestem wysmarowany zasypką dla niemowląt (sic!)?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;koniecznie zajrzyjcie tu prze następnych kilka dni. Gdy tylko się ogarnę na pewno co nieco napiszę - nie tylko na temat tych tajemniczych obrzędów i ceremonii ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-6822034493301629946?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/6822034493301629946/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/yasumi.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6822034493301629946'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6822034493301629946'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/yasumi.html' title='yasumi'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-U_LxOn-Ilq8/TxmO_Ay9lNI/AAAAAAAAIJ4/zYbRidU4UUo/s72-c/DSCF6022.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-1551588392975684794</id><published>2012-01-08T16:51:00.000-08:00</published><updated>2012-01-08T16:51:42.616-08:00</updated><title type='text'>nagano</title><content type='html'>Jak by nie patrzeć - mamy styczeń a więc zima w pełni. Szkoda, że w &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt; tego nie widać. Jakoś tak ciepło, wręcz wiosennie. Mimo wszystko trochę mi brakowało śniegu. Od jakiegoś czasu planowałem wybrać się gdzieś w zimowe rejony Japonii, ale a to nie było pogody, a to wybrałem się do &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt;...No ale w końcu się udało. W sobotę z samego rana, zapakowałem się w autobus i ruszyłem do &lt;i&gt;Nagano&lt;/i&gt; - miasta, które gościło w 1998r. zimową olimpiadę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po &lt;i&gt;Nagano&lt;/i&gt; oczekiwałem wiele. W końcu to miasto olimpijskie i niemalże zimowa stolica Japonii. Po dotarciu na miejsce okazało się jednak, że &lt;i&gt;Nagano&lt;/i&gt; to straszliwe zadupie. Chyba nawet bardziej niż jak mi się do tej pory wydawało wyjątkowo zadupiaste okolice &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt;. W samym mieście w zasadzie nie ma nic ciekawego. Jest co prawda dość słynna świątynia ale to już mnie raczej nie kręci. Jak na złość - śniegu również za wiele nie było. Skoro jednak już tam się pojawiłem, to i do świątyni się przeszedłem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-u_vQUZcw-x4/Twma_G0NTuI/AAAAAAAAH5c/QKtxo2GlYbc/s1600/DSCF4669.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-u_vQUZcw-x4/Twma_G0NTuI/AAAAAAAAH5c/QKtxo2GlYbc/s640/DSCF4669.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-68xQjVKtLoE/TwmbBZje9ZI/AAAAAAAAH5k/sXoqBrsZpzA/s1600/DSCF4671.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-68xQjVKtLoE/TwmbBZje9ZI/AAAAAAAAH5k/sXoqBrsZpzA/s640/DSCF4671.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_XbX1U3aUGU/TwmbDLQz9NI/AAAAAAAAH5s/O164C1-V3qI/s1600/DSCF4673.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-_XbX1U3aUGU/TwmbDLQz9NI/AAAAAAAAH5s/O164C1-V3qI/s640/DSCF4673.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ciężko oddać prowincjonalny klimat tego miasta. Trzeba to po prostu zobaczyć na własne oczy. Tylu dziwactw nie widziałem już dawno. Szczytem wszystkiego był dworcowy warzywniak. Na głównym dworcu w &lt;i&gt;Nagano&lt;/i&gt;, tuż przed bramkami na peron (bramki manualne - wychodzą bileterzy i sprawdzają bilety a nie żadna tam tokijska automatyka ;) ) stoi stragan z warzywami. Na pierwszy rzut oka nie ma ani kasy, ani wagi, nic...Obserwacja miejscowych pozwala jednak poznać sekret tego dziwacznego warzywniaka - kasa mieści się w okienku informacji kolejowej...tak - ten sam gość, który sprawdza bilety również waży i sprzedaje warzywa. W samiuśkim centrum &lt;i&gt;Nagano&lt;/i&gt;. Pozwoliliśmy sobie na małą prowokację ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/CbvDXMaSooQ?rel=0&amp;amp;hd=1" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;Wieczorem tego samego dnia pojechałem, na zwiady, do &lt;i&gt;Yudanaka&lt;/i&gt;. &lt;i&gt;Yudanaka &lt;/i&gt;i pobliskie &lt;i&gt;Shibu Onsen&lt;/i&gt; to (jak sama nazwa wskazuje) &lt;i&gt;onsenowe&lt;/i&gt; zagłębie. Niestety - w &lt;i&gt;Shibu Onsen&lt;/i&gt; wszystkie łaźnie (poza jedną dostępną publicznie) są zamknięte i dostępne tylko dla gości pobliskich &lt;i&gt;Ryokanów&lt;/i&gt;. Samo &lt;i&gt;Shibu Onsen&lt;/i&gt; to prawdziwa perełka. Niektóre &lt;i&gt;ryokany&lt;/i&gt; i łaźnie mają po kilkaset lat. to takie &lt;i&gt;onsenowe&lt;/i&gt; &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt;. Wyjątkowo klimatyczne miejsce. Co więcej - im dalej od &lt;i&gt;Nagano&lt;/i&gt; tym więcej było śniegu. W &lt;i&gt;Yudanaka&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Shibu &lt;/i&gt;śniegu było już pod dostatkiem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EmJ5Tt9_0Jo/TwmbG-EhdkI/AAAAAAAAH58/bQhdQH5rfrE/s1600/DSCF4680.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-EmJ5Tt9_0Jo/TwmbG-EhdkI/AAAAAAAAH58/bQhdQH5rfrE/s640/DSCF4680.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Sama okolica jest straszna. Poza &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt; nie ma tam kompletnie nic. Zwykłe domy i pola. Z &lt;i&gt;Nagano&lt;/i&gt; jedzie się poprzez niespotykaną w Japonii pustkę. Są tylko pola, sady, czasem jakaś wioska, góry nic więcej. Do tego śnieg. Mnóstwo śniegu - coś co do tej pory było raczej egzotyką. W &lt;i&gt;Tokyo &lt;/i&gt;kilka płatków śniegu przyprawia połowę miasta o zawał. Tutaj widać nikt się tym nie przejmuje. Jest zima - musi być śnieg. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=n_7IA8G0nhM" target="_blank"&gt;Takie jest odwieczne prawo natury&lt;/a&gt; ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OBZfIwfuubY/TwmbIjS97kI/AAAAAAAAH6E/kcCh6SCfM0c/s1600/DSCF4685.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-OBZfIwfuubY/TwmbIjS97kI/AAAAAAAAH6E/kcCh6SCfM0c/s640/DSCF4685.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-feFXeM2VPZ4/TwmbJu9sRqI/AAAAAAAAH6I/Q3jW29XSSBo/s1600/DSCF4686.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-feFXeM2VPZ4/TwmbJu9sRqI/AAAAAAAAH6I/Q3jW29XSSBo/s640/DSCF4686.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5iobdnQdOSk/TwmbKLNLGPI/AAAAAAAAH6M/7Fqe4N-imoU/s1600/DSCF4690.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-5iobdnQdOSk/TwmbKLNLGPI/AAAAAAAAH6M/7Fqe4N-imoU/s640/DSCF4690.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LQ9-mq8YPSY/Twmbjm6wXeI/AAAAAAAAH74/OaXp7Sv5zm0/s1600/DSCF4751.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-LQ9-mq8YPSY/Twmbjm6wXeI/AAAAAAAAH74/OaXp7Sv5zm0/s640/DSCF4751.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-z0N54-gv3Dw/TwmbkWG226I/AAAAAAAAH78/REDUbBtZUDA/s1600/DSCF4755.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-z0N54-gv3Dw/TwmbkWG226I/AAAAAAAAH78/REDUbBtZUDA/s640/DSCF4755.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/ZbEGaJWwugM?rel=0&amp;amp;hd=1" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;Do &lt;i&gt;Yudanaka&lt;/i&gt; warto jechać nie tylko ze względu na &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt;. Warto udać się w to wyjątkowo dziwne miejsce również po to, żeby zobaczyć dzikie (no dobrze....pół dzikie ; ) ) małpy kąpiące się w naturalnych gorących źródłach. W zasadzie jest to jedyna atrakcja turystyczna w okolicy i chyba jedyna taka w Japonii. Same małpy mimo, że mają swoje własne gorące źródła potrafią odwiedzić również okoliczne &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt;. Wspólna kąpiel z małpami to wyzwanie dla największych twardzieli ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-llNjtO0YOjI/TwmbOMUzcFI/AAAAAAAAH6U/yPbBN_T_x_I/s1600/DSCF4692.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-llNjtO0YOjI/TwmbOMUzcFI/AAAAAAAAH6U/yPbBN_T_x_I/s640/DSCF4692.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GxsKcMf2s2U/TwmbQgCjwsI/AAAAAAAAH6g/lwCJONAZXkE/s1600/DSCF4695.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-GxsKcMf2s2U/TwmbQgCjwsI/AAAAAAAAH6g/lwCJONAZXkE/s640/DSCF4695.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GAYPw0tJ2xg/TwmbRU2EUTI/AAAAAAAAH6k/quL8dp_7jIQ/s1600/DSCF4696.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-GAYPw0tJ2xg/TwmbRU2EUTI/AAAAAAAAH6k/quL8dp_7jIQ/s640/DSCF4696.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-p2Tvz2Vwacw/TwmbUXO5mKI/AAAAAAAAH6s/hIVLdVCDgRg/s1600/DSCF4701.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-p2Tvz2Vwacw/TwmbUXO5mKI/AAAAAAAAH6s/hIVLdVCDgRg/s640/DSCF4701.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GSvEmgEYCAA/TwmbU6LsF9I/AAAAAAAAH6w/bA067zrhIyY/s1600/DSCF4704.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-GSvEmgEYCAA/TwmbU6LsF9I/AAAAAAAAH6w/bA067zrhIyY/s640/DSCF4704.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KpzUC8-4eko/TwmbVhl7DuI/AAAAAAAAH60/Cd07EqtthvI/s1600/DSCF4708.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-KpzUC8-4eko/TwmbVhl7DuI/AAAAAAAAH60/Cd07EqtthvI/s640/DSCF4708.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EDXvdxs-Ajo/TwmbWUGQ3QI/AAAAAAAAH64/pDffn6ZvRnU/s1600/DSCF4709.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-EDXvdxs-Ajo/TwmbWUGQ3QI/AAAAAAAAH64/pDffn6ZvRnU/s640/DSCF4709.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pk4jh_Cqhgk/TwmbZHr0OZI/AAAAAAAAH7A/YIOj6vHixiE/s1600/DSCF4716.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-pk4jh_Cqhgk/TwmbZHr0OZI/AAAAAAAAH7A/YIOj6vHixiE/s640/DSCF4716.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-J1KemeXy1Ho/TwmbZtzuV6I/AAAAAAAAH7E/xGKRTEi8Cr0/s1600/DSCF4717.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-J1KemeXy1Ho/TwmbZtzuV6I/AAAAAAAAH7E/xGKRTEi8Cr0/s640/DSCF4717.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--812SpeCyVQ/TwmbaLdy35I/AAAAAAAAH7I/wFm6qtCn7QI/s1600/DSCF4720.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/--812SpeCyVQ/TwmbaLdy35I/AAAAAAAAH7I/wFm6qtCn7QI/s640/DSCF4720.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mgXrJOqnNtA/Twmbe3Zj5BI/AAAAAAAAH7Y/Buh-VTf6XQQ/s1600/DSCF4731.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-mgXrJOqnNtA/Twmbe3Zj5BI/AAAAAAAAH7Y/Buh-VTf6XQQ/s640/DSCF4731.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-36DKaO5E-Wk/TwmbfhGzW3I/AAAAAAAAH7c/E7Dbra96gs0/s1600/DSCF4734.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-36DKaO5E-Wk/TwmbfhGzW3I/AAAAAAAAH7c/E7Dbra96gs0/s640/DSCF4734.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Pwxij05a_OY/Twmbg75712I/AAAAAAAAH7k/OgbxAu6NBac/s1600/DSCF4737.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-Pwxij05a_OY/Twmbg75712I/AAAAAAAAH7k/OgbxAu6NBac/s640/DSCF4737.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/7w--V__Iwuo?rel=0&amp;amp;hd=1" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;I to by było w zasadzie na tyle. Ja byłem tam przez cały weekend ale ogólnie to chyba nie warto tam zostać na dłużej. Same małpy da się zobaczyć (przy odrobinie szczęścia i dobrego planowania) podczas jednodniowej wycieczki z &lt;em&gt;Tokyo&lt;/em&gt; (&lt;em&gt;Shinkansenem&lt;/em&gt;). Jeśli już tam nocować to w jednym z &lt;em&gt;ryokanów&lt;/em&gt; w &lt;em&gt;Shibu Onsen&lt;/em&gt;. Problem w tym, że trzeba go sobie wcześniej, duuuuużo wcześniej zarezerwować. Na ostatnią chwilę raczej na pewno nic się tam nie znajdzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie zdjęcia z &lt;em&gt;Nagano&lt;/em&gt; i okolic znajdziecie &lt;a href="https://picasaweb.google.com/103595106165449176066/Nagano" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;I to by było na tyle. Zaczynam się pakować, bo jutro czeka mnie trochę dłuższa wycieczka na Fidżi. Ogłaszam zatem (zimową ;) ) przerwę - do 20 stycznia. &lt;em&gt;Ciao&lt;/em&gt;.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-N7kB3tqgHEo/Twmba1cYLUI/AAAAAAAAH7M/-PVXp9YderE/s1600/DSCF4725.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-N7kB3tqgHEo/Twmba1cYLUI/AAAAAAAAH7M/-PVXp9YderE/s640/DSCF4725.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-1551588392975684794?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/1551588392975684794/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/nagano.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/1551588392975684794'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/1551588392975684794'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/nagano.html' title='nagano'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-u_vQUZcw-x4/Twma_G0NTuI/AAAAAAAAH5c/QKtxo2GlYbc/s72-c/DSCF4669.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-5554530150729349777</id><published>2012-01-05T01:48:00.000-08:00</published><updated>2012-01-05T01:56:50.189-08:00</updated><title type='text'>hen</title><content type='html'>Dwa przykładowe japońskie dziwactwa...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze - bar &lt;i&gt;ramen&lt;/i&gt;. Kluchy całkiem niezłe, czasem tam coś na szybko przekąszę. Obsługa miła a mimo to nie wiem czemu jedzenie tam przypomina mi bardziej karminie świń niż ludzi. Może dlatego, że ekipa gotująco-serwująca biega w kaloszach niczym po chlewie? Jakoś nie pasuje mi to do tego co znam z Polski ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yvybCsJqlF4/TwVsZTfrYTI/AAAAAAAAH5A/Q2AlvFNhCmA/s1600/TS3M0071.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-yvybCsJqlF4/TwVsZTfrYTI/AAAAAAAAH5A/Q2AlvFNhCmA/s640/TS3M0071.jpg" width="384" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak już pojedliśmy (i popiliśmy) to czasem trzeba by się udać do toalety. Na przykład tej w pociągu. Tutaj jednak czeka nas niespodzianka. Toaleta owszem jest ale w drzwiach jest okno...którego nijak nie da się zasłonić. Trzeba bardzo skupiać się na tym za czym tam weszliśmy by nie myśleć o tych wszystkich ludziach przechodzących w pociągu w tę i z powrotem i zaglądających nam do środka :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-sDTlYZEivXs/TwVsYkyHZ3I/AAAAAAAAH44/dDw9mWu-7x8/s1600/TS3M0070.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-sDTlYZEivXs/TwVsYkyHZ3I/AAAAAAAAH44/dDw9mWu-7x8/s640/TS3M0070.jpg" width="384" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pomijam już fakt umieszczenia pisuaru tak nisko, że nie bardzo pasuje on do &lt;i&gt;gaijińskiego&lt;/i&gt; wzrostu...Do tego już się przyzwyczaiłem - tak samo jak do uderzania  w autobusie  głową o sufit i do schylania się przy przechodzeniu przez niektóre drzwi. A jakoś specjalnie wyrośnięty nie jestem ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-5554530150729349777?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/5554530150729349777/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/hen.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5554530150729349777'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5554530150729349777'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/hen.html' title='hen'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-yvybCsJqlF4/TwVsZTfrYTI/AAAAAAAAH5A/Q2AlvFNhCmA/s72-c/TS3M0071.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-1581275531011770239</id><published>2012-01-03T20:36:00.000-08:00</published><updated>2012-01-04T03:06:32.827-08:00</updated><title type='text'>google #3</title><content type='html'>Kolejna porcja zapytań Google kierujących na mojego bloga. W ramach możliwości staram się wam, biednym internautom poszukującym odpowiedzi na nurtujące was pytania, odpowiedzieć. Zaczynamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;i&gt;niedobrze mi po sushi&lt;/i&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witaj w klubie. Wystarczyło posłuchać dobrej rady, której udzielałem na moim blogu i nie iść na sushi. Nie warto. Są lepsze metody szpanowania przed znajomymi. Większość z nich nie kończy się ściskaniem z muszlą klozetową (...no może poza ciążą...).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;i&gt;mlode laski w krótkich spódniczkach&lt;/i&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hmmm...To chyba jakaś zimowa depresja albo coś. Jedni chodzą do solarium się nasłonecznić inni szukają zdjęć dziewczyn w krótkich spódniczkach. Przyznaję, coś jest na rzeczy. Ja mimo zimy mam krótkie spódniczki na co dzień i żadna depresja mnie nie dopadła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;i&gt;zdjecia nozek w krotkich spodniczkach&lt;/i&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Patrz wyżej. Mam nadzieję że chodzi i dziewczęce nóżki a nie zimne nóżki w galarecie, bo w tym drugim przypadku mielibyśmy do czynienia z jakimś dziwnym fetyszem ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;i&gt;sushi z karpia&lt;/i&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;OOoooo...Jak się świątecznie zrobiło. Drogi(a) Internaut(k)o! Sushi z karpia będzie obrzydliwe. Samo sushi jest już wystarczająco obrzydliwe a co dopiero z karpia. W Japonii karpie pływają w każdym parkowym oczku wodnym i nikt ich nie tknie - nawet kijem przez szmatę. A musicie wiedzieć, że Japończycy jedzą generalnie wszystko co pływa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;i&gt;gołe nogi zimno&lt;/i&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To chyba oczywiste. Czemu pytać o to Google'a? Ubierz ciepłe gacie to będzie ciepło. W ramach podziękowania za wspaniałą radę, możesz mi przysłać zdjęcie swoich gołych nóg. Zostawię je sobie w razie gdyby jednak dopadła mnie zimowa depresja (patrz wyżej) ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;i&gt;japończycy nie znaja angielskiego&lt;/i&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znają tylko jak twierdzi pewna blogerka trzeba ich najpierw oswoić. Polecam dwie książki: "&lt;i&gt;Jak oswoić Japończyka w 24 godziny&lt;/i&gt;" oraz "&lt;i&gt;Mój Japończyk&lt;/i&gt; - &lt;i&gt;oswajanie i tresura&lt;/i&gt;". Przydatna bywa również znajomość hipnozy. Zahipnotyzowany (albo upity ;) Japończyk mówi po angielsku bez potrzeby oswajania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;i&gt;totoro&lt;/i&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To musiał być hicior tegorocznej gwiazki - tylu zapytań o Totoro jeszcze nie widziałem. To dobrze, bo to ciekawa pozycja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jak widać na załączonym obrazku....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-A3STBixQGMo/TwPVxJvieII/AAAAAAAAH3w/-uq8pB7Epi0/s1600/DSCF4666.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-A3STBixQGMo/TwPVxJvieII/AAAAAAAAH3w/-uq8pB7Epi0/s640/DSCF4666.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...w sobotę jadę się wykąpać (w &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt;, nie w oceanie). Razem z małpami. Mam nadzieję, że w zimowej scenerii. :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-1581275531011770239?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/1581275531011770239/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/google-3.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/1581275531011770239'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/1581275531011770239'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/google-3.html' title='google #3'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-A3STBixQGMo/TwPVxJvieII/AAAAAAAAH3w/-uq8pB7Epi0/s72-c/DSCF4666.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-262829475277315225</id><published>2012-01-03T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-02T23:13:40.121-08:00</updated><title type='text'>kudamono</title><content type='html'>Zachciało mi się owoców. Takich normalnych - jak w Polsce. Obok pracy mamy co prawda warzywniak ale nadal mamy wolne i nie chciało mi się tam taki kawał iść. Będąc gdzieś na mieście wskoczyłem do jednego z supermarketów i zrobiłem zakupy. Dwa jabłka i jakiś kilogram mandarynek. Nic wielkiego. No może poza ceną bo ta była ogromna. Owoce tutaj są piekielnie drogie. Za to co widzicie na zdjęciu zapłaciłem 1200 jenów (w przeliczeniu na złotówki jakieś 50zł - 25 zł za dwa jabłka i tyle samo za mandarynki). Trochę drogo. No ale zachcianki to zachcianki. Z zachciankami się nie dyskutuje. Z resztą mogło być gorzej, bo w sklepie w którym robiłem zakupy były truskawki....za jedyne 3000 jenów (120zł). Dobrze, że nie zachciało mi się truskawek...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak by tego było mało jabłka rosną głownie na północy Japonii a tam wiadomo &lt;i&gt;Fukushima&lt;/i&gt; i te sprawy. Dla pewności zostawiłem je na noc i obserwowałem czy nie świecą w ciemności. Nie świeciły - dzisiaj jedno zjadłem - baaaaardzo ale to baaaardzo dokładnie je ogryzając - każdy kęs jest przecież na wagę złota. Drugie zostawiłem sobie na jakąś specjalną okazję - zbyt wiele mnie kosztowały by je tak po prostu pożreć ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najdroższe owoce świata:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MKfXa_Y2hNs/TwJ9KekfMzI/AAAAAAAAH3k/kkzD0pH3hHU/s1600/DSCF4665.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-MKfXa_Y2hNs/TwJ9KekfMzI/AAAAAAAAH3k/kkzD0pH3hHU/s640/DSCF4665.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-262829475277315225?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/262829475277315225/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/kudamono_02.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/262829475277315225'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/262829475277315225'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/kudamono_02.html' title='kudamono'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-MKfXa_Y2hNs/TwJ9KekfMzI/AAAAAAAAH3k/kkzD0pH3hHU/s72-c/DSCF4665.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-5916939675312879264</id><published>2012-01-02T00:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-01T17:12:22.107-08:00</updated><title type='text'>hakone</title><content type='html'>Korzystając z dni wolnych od pracy wybrałem się do &lt;i&gt;Hakone&lt;/i&gt;. Byłem tam dwa lata temu ale...było to podczas 100 kilometrowego marszu "&lt;i&gt;na czas&lt;/i&gt;" i nie bardzo było wtedy okazji pozwiedzać ;) Tym razem udało zobaczyć się trochę więcej. Pogoda również dopisała (częściowo) więc tu i ówdzie można było dostrzec &lt;i&gt;Fuji&lt;/i&gt;. Na koniec dnia oczywiście obowiązkowa wizyta w &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt;. Miła odmiana po tych wszystkich zabytkach i świątyniach &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt; :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0PM3-v85TU0/Tv3DgFWKsiI/AAAAAAAAH2M/XT3uUq6O5iQ/s1600/DSCF4620.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PM3-v85TU0/Tv3DgFWKsiI/AAAAAAAAH2M/XT3uUq6O5iQ/s640/DSCF4620.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LtCnNQCsgxg/Tv3DhJRNXmI/AAAAAAAAH2Q/sgrDD9JDhdU/s1600/DSCF4621.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-LtCnNQCsgxg/Tv3DhJRNXmI/AAAAAAAAH2Q/sgrDD9JDhdU/s640/DSCF4621.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-uEyVQWMmLPY/Tv3DiKkaljI/AAAAAAAAH2U/tXUa2yrk5lg/s1600/DSCF4623.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-uEyVQWMmLPY/Tv3DiKkaljI/AAAAAAAAH2U/tXUa2yrk5lg/s640/DSCF4623.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-32OgCG0TphY/Tv3DipfVNAI/AAAAAAAAH2Y/D6pUXZvq6yk/s1600/DSCF4628.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-32OgCG0TphY/Tv3DipfVNAI/AAAAAAAAH2Y/D6pUXZvq6yk/s640/DSCF4628.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-MJAgkgiQrt8/Tv3DjQWtAfI/AAAAAAAAH2c/hqYURy7PYlU/s1600/DSCF4629.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-MJAgkgiQrt8/Tv3DjQWtAfI/AAAAAAAAH2c/hqYURy7PYlU/s640/DSCF4629.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3ntqK5-yxCs/Tv3DjwhpN3I/AAAAAAAAH2g/ek8WTHH5lGc/s1600/DSCF4634.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-3ntqK5-yxCs/Tv3DjwhpN3I/AAAAAAAAH2g/ek8WTHH5lGc/s640/DSCF4634.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-irywwAvNfZc/Tv3DkmjYl4I/AAAAAAAAH2k/pDa2Q8cbwcE/s1600/DSCF4638.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-irywwAvNfZc/Tv3DkmjYl4I/AAAAAAAAH2k/pDa2Q8cbwcE/s640/DSCF4638.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-CrduK7k6m-c/Tv3DlZ2kGLI/AAAAAAAAH2o/NvT5W6xvudU/s1600/DSCF4639.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-CrduK7k6m-c/Tv3DlZ2kGLI/AAAAAAAAH2o/NvT5W6xvudU/s640/DSCF4639.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4ePJRtYUYcs/Tv3Dlw716yI/AAAAAAAAH2s/QJmKcztQM1Q/s1600/DSCF4640.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-4ePJRtYUYcs/Tv3Dlw716yI/AAAAAAAAH2s/QJmKcztQM1Q/s640/DSCF4640.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-tttPSqPxY2Y/Tv3Dmu30kVI/AAAAAAAAH2w/fRfGLU1BTH4/s1600/DSCF4655.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-tttPSqPxY2Y/Tv3Dmu30kVI/AAAAAAAAH2w/fRfGLU1BTH4/s640/DSCF4655.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-79CjAPU2AMs/Tv3Dof3wDTI/AAAAAAAAH24/82zvCs2_V-U/s1600/DSCF4662.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-79CjAPU2AMs/Tv3Dof3wDTI/AAAAAAAAH24/82zvCs2_V-U/s640/DSCF4662.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VWG1gpeRt3g/Tv3DpQFh8FI/AAAAAAAAH28/0L2rr1TatmI/s1600/DSCF4664.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-VWG1gpeRt3g/Tv3DpQFh8FI/AAAAAAAAH28/0L2rr1TatmI/s640/DSCF4664.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Hakone&lt;/i&gt; położone jest w pobliżu wygasłego wulkanu - jakieś 100km od &lt;i&gt;Tokyo. &lt;/i&gt;Wycieczka kolejką linową jest dość interesująca. Jedzie się nad wydostającymi się z ziemi siarkowymi wyziewami. Cuchnie tam strasznie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/J_eRuCv6BBQ?rel=0&amp;amp;hd=1" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ do &lt;i&gt;Hakone&lt;/i&gt; jest się dość łatwo dostać z &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt; miałem podejrzenia, że nie będę tam jednym turystą i zasadniczo się nie pomyliłem. Co więcej, była tam chyba połowa &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt;. Kolejka do statku wycieczkowego pływającego po jeziorze &lt;i&gt;Ashi&amp;nbsp;&lt;/i&gt;była tak długa, że kolejki za PRLu to przy niej &lt;i&gt;pikuś&lt;/i&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/cLB6A5oT6SQ?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak przy okazji...takie oto "pamiątki" można przywieść z &lt;i&gt;Hakone&lt;/i&gt;... ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/iZIkk8VFJwo?rel=0&amp;amp;hd=1" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;~~~&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;Troszkę nami wczoraj zabujało :) 4 w &lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-p3a42waGKCU/TtN3yRMEoLI/AAAAAAAAHf0/bsxBkT32Frg/s1600/jma.png" target="_blank"&gt;siedmiostopniowej skali JMA&lt;/a&gt; to już coś (marcowe było mocną &lt;i&gt;piątką&lt;/i&gt;). Jak dotąd to najsilniejsze trzęsienie ziemi jakiego tutaj doświadczyłem. Na Japończykach nie zrobiło ono jednak wielkiego wrażenia. Było to akurat w porze obiadu. Typ siedzący obok mnie nawet nie oderwał się od swojej miski ryżu ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-5916939675312879264?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/5916939675312879264/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/hakone.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5916939675312879264'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5916939675312879264'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2012/01/hakone.html' title='hakone'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-0PM3-v85TU0/Tv3DgFWKsiI/AAAAAAAAH2M/XT3uUq6O5iQ/s72-c/DSCF4620.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-821357601540286459</id><published>2012-01-01T00:01:00.000-08:00</published><updated>2011-12-31T19:08:46.892-08:00</updated><title type='text'>oomisoka</title><content type='html'>To była wyjątkowa noc sylwestrowa. Zostałem zaproszony na japońską "&lt;i&gt;domówkę&lt;/i&gt;" ale nie taką jaką sobie wyobrażacie. Zamiast lejącego się strumieniami alkoholu była to typowo japońska uroczystość (trochę stresująca, bo wizyta w japońskim domu to nie przelewki). Była więc najbliższa rodzina (nie moja oczywiście), domowe japońskie jedzenie (w tym &lt;i&gt;soba&lt;/i&gt;), oglądanie w TV relacji ze świątyń w oczekiwaniu na nadejście północy, toast i trochę wygłupów przy &lt;i&gt;Nintendo Wii&lt;/i&gt;. Była też powtórka z japońskiego, bo mało kto tam mówił po angielsku. Czego nie było? Kaca ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc nowy rok czas zacząć. Tylko czym? Może relacją z &lt;i&gt;Hakone&lt;/i&gt;? Ale to już jutro bo dzisiaj jest święto i mi się nie chce ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-821357601540286459?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/821357601540286459/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/oomisoka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/821357601540286459'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/821357601540286459'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/oomisoka.html' title='oomisoka'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-3057556467049710945</id><published>2011-12-31T00:01:00.000-08:00</published><updated>2011-12-31T19:12:46.296-08:00</updated><title type='text'>kotoshi</title><content type='html'>Ten rok zdecydowanie upłynął pod znakiem podróży. Najpierw wiosenne &lt;a href="https://picasaweb.google.com/103595106165449176066/HimalayeNepalIndie" target="_blank"&gt;Himalaye&lt;/a&gt;, teraz Japonia. Jak by tak podsumować to by się pewnie okazało że więcej czasu spędziłem poza Polską. Działo się sporo. Sporo nowych znajomości, kilka rozczarowań i trudnych decyzji. Nie ma co jednak patrzeć wstecz. To już przeszłość. Liczy się tylko przyszłość :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczęśliwego Nowego Roku. 明けましておめでとうございます。&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Poniżej macie zaległe posty. Nie chcę ich już trzymać do nowego roku. Miłego czytania ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-3057556467049710945?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/3057556467049710945/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kotoshi.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/3057556467049710945'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/3057556467049710945'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kotoshi.html' title='kotoshi'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-9060067569854936761</id><published>2011-12-30T21:50:00.001-08:00</published><updated>2011-12-30T21:53:08.756-08:00</updated><title type='text'>ryokou</title><content type='html'>3 dni, 1600 kilometrów, autobusy, pociągi i w końcu &lt;i&gt;Shinkasen&lt;/i&gt;. To się nazywa wycieczka :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka ciekawostek z trasy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Patrol. Nie wiem jaki patrol bo pierwszej części nazwy nie potrafię odczytać, ale nazwa zdecydowanie wskazuje na jakiś tam patrol. W każdym bądź razie wygląda poważnie - kogut na dachu, itd... Ale, ale...zajrzyjmy do środka - co wozi nasz wóz patrolowy? Czy to...tak..to piwo :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UflTk12SZfI/Tv6Zi0U000I/AAAAAAAAH3I/3LfBwyHT4vc/s1600/DSCF4520.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-UflTk12SZfI/Tv6Zi0U000I/AAAAAAAAH3I/3LfBwyHT4vc/s640/DSCF4520.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcie pt: "głupi &lt;i&gt;gaijinie&lt;/i&gt; - nie dotykaj pilota od klimy - a zwłaszcza przycisków których działania i tak nie zrozumiesz!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ROIUfUwPotc/Tv6ZkLgH6SI/AAAAAAAAH3M/cU3rVayB_Ts/s1600/DSCF4550.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-ROIUfUwPotc/Tv6ZkLgH6SI/AAAAAAAAH3M/cU3rVayB_Ts/s640/DSCF4550.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Taaa....Toaleta tylko i wyłącznie dla łagodnych panów ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TAJdeRNANyw/Tv6ZlHlLMRI/AAAAAAAAH3Q/1-1sU_CJ18g/s1600/DSCF4598.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-TAJdeRNANyw/Tv6ZlHlLMRI/AAAAAAAAH3Q/1-1sU_CJ18g/s640/DSCF4598.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Koniec.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-9060067569854936761?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/9060067569854936761/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/ryokou.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/9060067569854936761'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/9060067569854936761'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/ryokou.html' title='ryokou'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-UflTk12SZfI/Tv6Zi0U000I/AAAAAAAAH3I/3LfBwyHT4vc/s72-c/DSCF4520.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-8096699262474984174</id><published>2011-12-30T21:50:00.000-08:00</published><updated>2011-12-31T00:46:57.676-08:00</updated><title type='text'>nara</title><content type='html'>O ile &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; można porównać do naszego Krakowa, to Nara jest dla Japończyków mniej więcej tym samym czym dla nas Gniezno. Nara była pierwszą stolicą Japonii (w VIII wieku - mniej więcej od roku 710). Stała się również ważnym ośrodkiem klasztornym. Tak ważnym, że w obawie przed co raz większymi wpływami duchowieństwa pozbawiono ją statusu stolicy i przeniesione centrum ówczesnego życia politycznego do &lt;i&gt;Nagaoki&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będę się zbytnio rozpisywał bo nie ma za bardzo o czym. Nara to świątynie, świątynie i jeszcze raz świątynie. Aha...są jeszcze żebrzące o jedzenie daniele (te same co w &lt;i&gt;Miyajimie&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zasadzie największą atrakcją &lt;i&gt;Nary&lt;/i&gt; jest świątynia &lt;i&gt;Todaiji&lt;/i&gt;, która (jeśli mnie nie okłamano) jest jednym z największych (o ile nie największym) drewnianym budynkiem na świecie. Oryginalna świątynia, powstała w 752 roku była dużo większa. To co widzimy obecnie to rekonstrukcja z roku 1692, która jest o jakąś 1/3 mniejsza od oryginału.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-mO57CfXi0rk/TvcM0WfL2yI/AAAAAAAAHzM/bqJffyPu63E/s1600/DSCF4595.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-mO57CfXi0rk/TvcM0WfL2yI/AAAAAAAAHzM/bqJffyPu63E/s640/DSCF4595.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-c1m8l3NM9Yc/TvcM1Diyk9I/AAAAAAAAHzQ/b1BO0HyOBIQ/s1600/DSCF4596.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-c1m8l3NM9Yc/TvcM1Diyk9I/AAAAAAAAHzQ/b1BO0HyOBIQ/s640/DSCF4596.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-f6gQr5lIf8c/TvcM1wvpKwI/AAAAAAAAHzU/Mx1EVv7vVvk/s1600/DSCF4597.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-f6gQr5lIf8c/TvcM1wvpKwI/AAAAAAAAHzU/Mx1EVv7vVvk/s640/DSCF4597.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0t1x5pkNDfA/TvcM2Zq9dvI/AAAAAAAAHzY/TDYHAoJeVHo/s1600/DSCF4599.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-0t1x5pkNDfA/TvcM2Zq9dvI/AAAAAAAAHzY/TDYHAoJeVHo/s640/DSCF4599.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-wt6bGYNSHrc/TvcM22vnDTI/AAAAAAAAHzc/LqVqBZxuI0g/s1600/DSCF4601.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-wt6bGYNSHrc/TvcM22vnDTI/AAAAAAAAHzc/LqVqBZxuI0g/s640/DSCF4601.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-EAW4MEBm7VQ/TvcM3jrv5UI/AAAAAAAAHzg/ohxv58haiJo/s1600/DSCF4604.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-EAW4MEBm7VQ/TvcM3jrv5UI/AAAAAAAAHzg/ohxv58haiJo/s640/DSCF4604.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5jzRMQKPSIM/TvcM4eWMeLI/AAAAAAAAHzk/aelHTna3C3I/s1600/DSCF4605.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-5jzRMQKPSIM/TvcM4eWMeLI/AAAAAAAAHzk/aelHTna3C3I/s640/DSCF4605.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-p35PkG_vbuw/TvcM49ocW6I/AAAAAAAAHzo/kOUQDNMAvu0/s1600/DSCF4606.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-p35PkG_vbuw/TvcM49ocW6I/AAAAAAAAHzo/kOUQDNMAvu0/s640/DSCF4606.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UxtTNkLc-1Y/TvcM5VCtyRI/AAAAAAAAHzs/5nDDggNpFoo/s1600/DSCF4607.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-UxtTNkLc-1Y/TvcM5VCtyRI/AAAAAAAAHzs/5nDDggNpFoo/s640/DSCF4607.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-IGbkd20DgMo/TvcM6GQDYJI/AAAAAAAAHzw/ewsX5hRSdKY/s1600/DSCF4608.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-IGbkd20DgMo/TvcM6GQDYJI/AAAAAAAAHzw/ewsX5hRSdKY/s640/DSCF4608.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi ważny zabytek to świątynia &lt;i&gt;Kasuga&lt;/i&gt;. Przez wiele stuleci, zgodnie ze starym shintoistycznym zwyczajem była od podstaw, mniej więcej co 20 lat, odbudowywana . Dopiero pod koniec ery &lt;i&gt;Edo&lt;/i&gt; (1603 - 1867) zaprzestano tego zwyczaju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-MB7U5SDXUZw/TvcM82rVYaI/AAAAAAAAH0A/KhvQQhrk5vo/s1600/DSCF4615.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-MB7U5SDXUZw/TvcM82rVYaI/AAAAAAAAH0A/KhvQQhrk5vo/s640/DSCF4615.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OXwVgJGCb6Q/TvcM9Q_oNvI/AAAAAAAAH0E/Gla8Ab_G4wM/s1600/DSCF4617.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-OXwVgJGCb6Q/TvcM9Q_oNvI/AAAAAAAAH0E/Gla8Ab_G4wM/s640/DSCF4617.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5Crder1kgQE/TvcM-Nby3LI/AAAAAAAAH0M/vofIGQvFmKY/s1600/DSCF4618.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-5Crder1kgQE/TvcM-Nby3LI/AAAAAAAAH0M/vofIGQvFmKY/s640/DSCF4618.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...i reszta...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-gNLUeUgklZY/TvcM61cVm2I/AAAAAAAAHz0/jVxZQ1dPvGE/s1600/DSCF4609.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-gNLUeUgklZY/TvcM61cVm2I/AAAAAAAAHz0/jVxZQ1dPvGE/s640/DSCF4609.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XXEzcMJOlTc/TvcM7sEewII/AAAAAAAAHz4/j_Ve0q8Eilk/s1600/DSCF4611.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-XXEzcMJOlTc/TvcM7sEewII/AAAAAAAAHz4/j_Ve0q8Eilk/s640/DSCF4611.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RSxqU6EjDpo/TvcM8OxlfPI/AAAAAAAAHz8/EfaPBtadIJQ/s1600/DSCF4613.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-RSxqU6EjDpo/TvcM8OxlfPI/AAAAAAAAHz8/EfaPBtadIJQ/s640/DSCF4613.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...daj mi jeść albo cię ugryzę w zadek... :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-W_hgWmlDmk0/TvcMznDjdSI/AAAAAAAAHzI/eGd2_MTlJ4U/s1600/DSCF4594.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-W_hgWmlDmk0/TvcMznDjdSI/AAAAAAAAHzI/eGd2_MTlJ4U/s640/DSCF4594.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Z &lt;i&gt;Nary&lt;/i&gt; zaplanowałem sobie wypad do &lt;i&gt;Iga-Ueno&lt;/i&gt; i tamtejszego zamku oraz muzeum &lt;i&gt;Ninja&lt;/i&gt;. Niestety, japońskie koleje - fantastycznie funkcjonujące w okolicach &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt;, po raz kolejny wymierzyły mi celny cios w krocze. Żeby dojechać do &lt;i&gt;Iga-Ueno&lt;/i&gt; trzeba się ze dwa razy przesiąść. Już na pierwszej przesiadce okazało się, że na pociąg będę musiał czekać ponad pół godziny. Zważywszy, że zbliżała się 15 szanse na dostanie się do &lt;i&gt;Iga-Ueno&lt;/i&gt; przed zamknięciem muzeów zmalały praktycznie do zera. Zawinąłem się więc z powrotem do pociągu, którym przyjechałem z &lt;i&gt;Nary&lt;/i&gt; i ruszyłem w podróż powrotną do &lt;i&gt;Osaki&lt;/i&gt; by tam złapać &lt;i&gt;Shinkansen&lt;/i&gt; to do &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt;. Tak mi się przynajmniej wydawało, że to dobry pomysł. W &lt;i&gt;Osace&lt;/i&gt; kolejny kop w zmęczony &lt;i&gt;gaijiński &lt;/i&gt;tyłek - mimo że wylądowałem na tamtejszym głównym dworcu kolejowym to jak na złość &lt;i&gt;Shinkansen&lt;/i&gt; tam nie staje. Po przymusowym zwiedzaniu &lt;i&gt;Osaki&lt;/i&gt; połączonym z jazdą pociągiem przez spory kawałek miasta dotarłem w końcu do stacji o tajemniczo brzmiącej nawie &lt;i&gt;Shin-Osaka&lt;/i&gt; ;) Tu już bez problemów kupiłem bilet na pociąg i 2,5 godziny później byłem jakieś 500km dalej - w &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt;. Wysiadając z &lt;i&gt;Shinkansen'a&lt;/i&gt; w &lt;i&gt;Shinagawie&lt;/i&gt; po raz pierwszy poczułem się jak bym wracał do siebie - do domu. Dziwne - nie sądziłem, że tak bardzo się już tu zasiedziałem.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-8096699262474984174?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/8096699262474984174/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/nara.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/8096699262474984174'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/8096699262474984174'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/nara.html' title='nara'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-mO57CfXi0rk/TvcM0WfL2yI/AAAAAAAAHzM/bqJffyPu63E/s72-c/DSCF4595.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-6001452455950692785</id><published>2011-12-30T15:36:00.000-08:00</published><updated>2011-12-30T15:36:18.197-08:00</updated><title type='text'>kyoto</title><content type='html'>&lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt;...Co by to napisać o &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt;? Może to, że &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; to taki japoński odpowiednik naszego Krakowa - była stolica Japonii oraz centrum kulturowe i naukowe. Podobnie jak Kraków, &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; to turystyczna mekka. W zasadzie każdy kto przybywa do Japonii, jedzie do &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt;, bo to chyba najlepsze miejsce aby doświadczyć ducha dawnej Japonii. Tylu świątyń, muzeów i ciekawych zakątków nie ma chyba żadne Japońskie miasto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co jednak jak jedzie tam &lt;i&gt;gaijin&lt;/i&gt;, który ma za sobą &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;Kamakurę&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;Nikko&lt;/i&gt; i kilka innych podobnych miejsc? Z pewnością &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; nie robi na nim już takiego wrażenia jak na kimś kto jedzie tam zaraz po przylocie do Japonii. &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; jest ładne ale wybaczcie - mam już dosyć świątyń. Możecie zarzucić mi ignorancję (i będzie to prawda) ale dla mnie wszystkie one wyglądają identycznie. Różnią się zapewne detalami, których mój &lt;i&gt;gaijiński&lt;/i&gt; wzrok nie dostrzega. To tak jak by zwiedzać kościoły w Polsce - no ileż można? Stąd relacja z &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; będzie inna niż wszystkie inne które znajdziecie w sieci. Nie będzie "&lt;i&gt;ochów&lt;/i&gt;" i "&lt;i&gt;achów&lt;/i&gt;", tryliona zdjęć świątyń (wszystkie takie same - w internecie znajdziecie ich &lt;i&gt;pierdyliard&lt;/i&gt;) i polowania na &lt;i&gt;gejsze &lt;/i&gt;(bo turyści polują na te biedne dziewczyny niczym najbardziej bezwzględni &lt;i&gt;paparazzi&lt;/i&gt;). O nie! Po raz pierwszy w Japonii nie chciało  mi się robić zdjęć (trochę dlatego, że było zimno i wolałem trzymać ręce w kieszeni ;). Zdecydowanie bardziej wolałem przejść się pustymi uliczkami &lt;i&gt;Gionu&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Higashiyamy&lt;/i&gt;. W ciszy i spokoju (bo było późno wieczorem/wcześnie rano) chłonąć klimat dawnej Japonii, nie goniąc za kolejnymi cudownymi ujęciami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Gion&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Higashiyama&lt;/i&gt; to dwa cudowne zakamarki (miało nie być "ochów" i "achów", ehh...), w których można poczuć się jak byśmy cofnęli się w czasie o jakieś 100 lat. Zdecydowanie polecam się tam wybrać gdy wszyscy już albo jeszcze śpią. Puste uliczki, stare domy, lampiony i dachy świątyń tworzą niesamowity klimat. Bez turystów, &lt;i&gt;fleszy&lt;/i&gt;, sklepów sprzedających turystyczną tandetę, deptania sobie po piętach i wchodzenia w kadr.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z powyższym zdjęć z &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; za wiele nie będzie. Wszystkie (również z kilku świątyń - bleee) znajdziecie na moim skrawku &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kuba.lason" target="_blank"&gt;Picassy&lt;/a&gt;. Po więcej zerknijcie do &lt;a href="http://japoniablizej.blogspot.com/2011/11/do-you-kyoto-yes-we-do.html" target="_blank"&gt;tunviela&lt;/a&gt;, która ma do Kyoto anielską cierpliwość i zrobiła prawdziwą relację. Tutaj wrzucę trochę inne, nietypowe...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek - &lt;i&gt;Gion&lt;/i&gt; z wieczora...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-bIvWR8qQwY8/TvcMfQJB0AI/AAAAAAAAHxU/x9B7aQx2yBQ/s1600/DSCF4557.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-bIvWR8qQwY8/TvcMfQJB0AI/AAAAAAAAHxU/x9B7aQx2yBQ/s640/DSCF4557.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GU86SIyG4nE/TvcMf5WQ1MI/AAAAAAAAHxY/yRjcXtI3XKc/s1600/DSCF4558.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-GU86SIyG4nE/TvcMf5WQ1MI/AAAAAAAAHxY/yRjcXtI3XKc/s640/DSCF4558.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...następnie &lt;i&gt;Higashiyama&lt;/i&gt; z rana...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-C0MFmCfv7cE/TvcMkizmxxI/AAAAAAAAHx0/vk_wr8ojHkM/s1600/DSCF4568.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-C0MFmCfv7cE/TvcMkizmxxI/AAAAAAAAHx0/vk_wr8ojHkM/s640/DSCF4568.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sZd5QUiV5Po/TvcMpc6JBCI/AAAAAAAAHyQ/vWpB3bnSlCQ/s1600/DSCF4576.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-sZd5QUiV5Po/TvcMpc6JBCI/AAAAAAAAHyQ/vWpB3bnSlCQ/s640/DSCF4576.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...niezła chata, nieprawdaż? Udało mi się zrobić to zdjęcie zanim usłyszałem "panie &lt;em&gt;gaijin&lt;/em&gt;, tutaj nie robimy zdjęć" ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-wbrb6a3vvdM/TvcMquE5HQI/AAAAAAAAHyY/Q_oYgjlWy6I/s1600/DSCF4578.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-wbrb6a3vvdM/TvcMquE5HQI/AAAAAAAAHyY/Q_oYgjlWy6I/s640/DSCF4578.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...spacerek w bambusowym lesie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-p3DD8kfxauY/TvcMxdBNc_I/AAAAAAAAHy4/Uq3hjVDvJQ0/s1600/DSCF4589.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-p3DD8kfxauY/TvcMxdBNc_I/AAAAAAAAHy4/Uq3hjVDvJQ0/s640/DSCF4589.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...i resztki &lt;i&gt;momiji&lt;/i&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ONArMB8Bf_I/TvcMyOyk8yI/AAAAAAAAHy8/4yu5M0Ph4eY/s1600/DSCF4590.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-ONArMB8Bf_I/TvcMyOyk8yI/AAAAAAAAHy8/4yu5M0Ph4eY/s640/DSCF4590.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tym, którzy chcą poczuć klimat starego &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; polecam film "&lt;i&gt;Wyznania Gejszy&lt;/i&gt;". Film co prawda &lt;i&gt;hollywoodzki&lt;/i&gt; więc trochę łzawy i podpicowany ale wciąż można liznąć odrobinę klimatu tamtych czasów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/i_TXEEgNiWE?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;Chyba jestem lekko zmęczony i przesycony tymi wszystkim atrakcjami turystycznymi. &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; jest pod tym względem straszne. Zamieniło się w jedną wielką atrakcję turystyczną. Znalezienie normalnego baru na Pontocho jest chyba niemożliwe. Szczytem wszystkiego była ręcznie przyklejona naklejka "not a bar" gdzieś na menu zapraszającym do lokalnej &lt;i&gt;izakaya&lt;/i&gt;. Nie po to jechałem taki szmat drogi. Uciekłem stamtąd czym prędzej i zacząłem błądzić gdzieś w ciemnych zakamarkach &lt;em&gt;Kyoto&lt;/em&gt;, z dala od opanowanych świątecznym szałem tłumów. Opłaciło się - znalazłem bar którego właściciel dosłownie przeżegnał się nogą gdy tylko zobaczył mnie wchodzącego do środka. To był dobry znak - trafiłem we właściwe miejsce. Żarcie było takie sobie ale miejsce prawdziwie japońskie, autentyczne - nawet potraktowano mnie z lekkim dystansem - jak to się &lt;i&gt;gaijinowi&lt;/i&gt; należy. Tak jak lubię. To się chyba fachowo nazywa &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_sztokholmski" target="_blank"&gt;syndrom sztokholmski&lt;/a&gt; ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To jednak nie koniec świątynno-turystycznego koszmaru. Z &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; wyskoczyłem na wycieczkę do....&lt;i&gt;Nary&lt;/i&gt;. Mało mi świątyń, nie? Chyba oszalałem! Więcej jutro... ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-6001452455950692785?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/6001452455950692785/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kyoto.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6001452455950692785'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6001452455950692785'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kyoto.html' title='kyoto'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-bIvWR8qQwY8/TvcMfQJB0AI/AAAAAAAAHxU/x9B7aQx2yBQ/s72-c/DSCF4557.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-7616739562344192792</id><published>2011-12-30T00:01:00.000-08:00</published><updated>2011-12-30T00:01:01.354-08:00</updated><title type='text'>hiroshima</title><content type='html'>Po zwiedzeniu &lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/miyajima.html" target="_blank"&gt;Miyajimy&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/iwakuni.html" target="_blank"&gt;Iwakuni&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kuba.html" target="_blank"&gt;zajrzeniu do mojej wioski&lt;/a&gt; i ostatecznie &lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/bomb.html" target="_blank"&gt;odwiedzeniu miejsc poświęconych tragicznej historii Hiroshimy oraz odświeżeniu sobie historii tamtych czasów&lt;/a&gt; przyszedł czas na ostateczną rozprawę z &lt;i&gt;Hiroshimą&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Po odwiedzeniu muzeów zostało mi trochę czasu do odjazdu autobusu. Złapałem mapę i ruszyłem w miasto. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedaleko Parku Pokoju znajdują się częściowo zrekonstruowane ruiny zamku w &lt;i&gt;Hiroshimie&lt;/i&gt;. W jedynej z wież urządzone jest całkiem fajne muzeum z ciekawą kolekcją japońskich militariów. Sam zamek został wzniesiony w 1590 r. i oczywiście nie miał szans przetrwać wybuchu zrzuconej bomby atomowej. Został częściowo zrekonstruowany w latach '50 ubiegłego wieku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-oEPAJdT-Zi0/TvcMYoXwQTI/AAAAAAAAHxE/unRQdmZX_5Y/s1600/DSCF4546.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-oEPAJdT-Zi0/TvcMYoXwQTI/AAAAAAAAHxE/unRQdmZX_5Y/s640/DSCF4546.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-SZQHDetNMpU/TvcMZU0aTNI/AAAAAAAAHxI/lMnoh_iUnG0/s1600/DSCF4547.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-SZQHDetNMpU/TvcMZU0aTNI/AAAAAAAAHxI/lMnoh_iUnG0/s640/DSCF4547.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A jaka jest sama &lt;i&gt;Hiroshima&lt;/i&gt;? Brzydka. Ogólnie zaczynam stwierdzać, że japońskie miasta są generalnie brzydkie. Upakowane jak tylko się da, wszędzie beton bez ładu i składu. Poza tym bardzo przypomina mi europejskie miasta. Szerokie aleje, tramwaje i tylko architektura mocno odmienna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EYIzutoW2nE/TvcMUvPiZxI/AAAAAAAAHws/s0iC24y-RCI/s1600/DSCF4531.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-EYIzutoW2nE/TvcMUvPiZxI/AAAAAAAAHws/s0iC24y-RCI/s640/DSCF4531.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ogólnie sama &lt;i&gt;Hiroshima&lt;/i&gt; trochę mnie rozczarowała. &amp;nbsp;Nie jestem w stanie jednoznacznie odpowiedzieć czy warto jechać do &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt; żeby zobaczyć samo Muzeum Pokoju. Warto jednak tam pojechać by uczynić z &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt; bazę wypadową i pozwiedzać trochę okolicę. Krajobrazy (i ludzie chyba też...tak mi się wydaje z tego co zaobserwowałem) znacząco różnią się od tego co znam z &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt;. Jest po prostu inaczej, bardziej przaśnie i prowincjonalnie. Wioski też jakieś takie inne, bardziej zaniedbane...można by rzec - normalne. Trochę żałuję, że byłem tam tak krótko, bo miejsc do zwiedzenia poza samą &lt;i&gt;Hiroshimą&lt;/i&gt; jest sporo. Nie ma jednak co zbytnio marudzić, bo to dopiero połowa wycieczki. Czas wsiadać w autobus i ruszać do &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt; :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-7616739562344192792?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/7616739562344192792/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/hiroshima.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7616739562344192792'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7616739562344192792'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/hiroshima.html' title='hiroshima'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-oEPAJdT-Zi0/TvcMYoXwQTI/AAAAAAAAHxE/unRQdmZX_5Y/s72-c/DSCF4546.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-5379802243118747844</id><published>2011-12-29T00:00:00.000-08:00</published><updated>2011-12-29T05:14:13.354-08:00</updated><title type='text'>a-bomb</title><content type='html'>6 sierpnia 1945r. tuż przed godz. 3 nad ranem amerykański bombowiec B-29 "&lt;i&gt;Enola Gay&lt;/i&gt;" ruszył w swoją historyczną misję. O 8:16 pierwsza bomba atomowa wybuchła kilkaset metrów nad centrum &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt;. &amp;nbsp;Niemal wszystko w promieniu 1,6km zostało całkowicie zniszczone. Ostało się raptem kilka budynków. Według szacunków niemal natychmiast - w chwili wybuchu - zginęła ok 1/3 populacji miasta - mniej więcej 70,000 - 80,000 mieszkańców. Szacuje się, że do roku 1950 całkowita liczba ofiar (włączając w to ofiary, które przeżyły wybuch ale zmarły w wyniku odniesionych obrażeń, choroby popromiennej, raka, itd...) osiągnęła nawet 200,000 (to są tylko szacunki - różne źródła podają od 150,000 do 200,000).&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Kilkaset metrów od miejsca nad którym wybuchła bomba do dziś, jako pomnik, stoi &amp;nbsp;jeden z nielicznych ocalałych z eksplozji budynków. Mówi się, że ostał się między innymi dlatego, że fala uderzeniowa nadeszła z góry a nie z boku, co pozwoliło ostać się całej konstrukcji. Jeśli poszukacie w internecie zdjęć &lt;i&gt;Hiroshimy &lt;/i&gt;zaraz po wybuchu na pewno odnajdziecie na nich ten budynek. Stoi jako jeden z nielicznych pośród całkowicie zrównanego z ziemią miasta.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zsCDFi-8dok/TvcMVNMVcUI/AAAAAAAAHww/ktW7SP2xKCY/s1600/DSCF4532.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-zsCDFi-8dok/TvcMVNMVcUI/AAAAAAAAHww/ktW7SP2xKCY/s640/DSCF4532.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-u7DUmJJoa6Y/TvcMV-qVk2I/AAAAAAAAHw0/TZhP-bqnvI8/s1600/DSCF4543.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-u7DUmJJoa6Y/TvcMV-qVk2I/AAAAAAAAHw0/TZhP-bqnvI8/s640/DSCF4543.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-IfoiE5ZdZ8I/TvcMWpcMMeI/AAAAAAAAHw4/AGucM2lg-bM/s1600/DSCF4536.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-IfoiE5ZdZ8I/TvcMWpcMMeI/AAAAAAAAHw4/AGucM2lg-bM/s640/DSCF4536.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Mniej więcej w centrum &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt; znajduje się Muzeum Pokoju poświęcone głownie temu co wydarzyło się tutaj w 1945r. oraz ogólnie broni jądrowej i wojnom na świecie. Tu muszę przyznać, że troszkę się na tym muzeum zawiodłem. Oczekiwałem chyba czegoś innego, bardziej przemawiającego do wyobraźni. Wiele z eksponatów to zniszczone rzeczy osobistego użytku odnalezione w zgliszczach &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt;. Nie są to zupełnie anonimowe przedmioty. Prawie każdy z nich opatrzony jest notką o tym co stało się z ich właścicielem. To jest interesująca część wystawy. Niestety, w muzeum znajdziemy również kiczowate "eksponaty", zrobione współcześnie na potrzeby...no właśnie, na potrzeby czego? Nie bardzo to rozumiem. Nie trzeba przecież wszystkiego wykładać jak "kawa na ławę". Czasem warto pozwolić działać wyobraźni. Być może to kwestia kulturowa a być może po wizycie w &lt;i&gt;Muzeum&lt;/i&gt; &lt;i&gt;KL Auschwitz&lt;/i&gt; zawiesiłem poprzeczkę zbyt wysoko?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Z całego muzeum w pamięć zapadł mi chyba tylko jeden przedmiot - osobisty zegarek, który zatrzymał się na godzinie "zero" - 8:16 - chwili, w której wybuchła bomba. W tej chwili czas zatrzymał się dla dziesiątek tysięcy mieszkańców &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-EWSCIlZOhb4/TvcMXMsOoXI/AAAAAAAAHw8/hjeyXgKv4bw/s1600/DSCF4539.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-EWSCIlZOhb4/TvcMXMsOoXI/AAAAAAAAHw8/hjeyXgKv4bw/s640/DSCF4539.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;Jedna z tablic w Muzeum Pokoju w &lt;i&gt;Hiroshimie&lt;/i&gt; nosi tytuł "&lt;i&gt;Dlaczego zrzucono bombę na Hiroshimę&lt;/i&gt;".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3cMrRSND2ng/TvhE4CKPX6I/AAAAAAAAH1M/CVty1hGlJJc/s1600/DSCF4540.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-3cMrRSND2ng/TvhE4CKPX6I/AAAAAAAAH1M/CVty1hGlJJc/s640/DSCF4540.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2HLudrx9qSk/TvhE7mHYlEI/AAAAAAAAH1U/vYyCY5jA6hk/s1600/DSCF4541.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-2HLudrx9qSk/TvhE7mHYlEI/AAAAAAAAH1U/vYyCY5jA6hk/s640/DSCF4541.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Czytamy co następuje:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;"&lt;i&gt; &amp;nbsp; Wiosną 1945 roku U.S.A zaczęły studiować cele dla bomb atomowych&lt;/i&gt;&lt;i&gt;. W celu zapewnienia, iż efekty wybuchu będą mogły być łatwo dostrzegalne, potencjalne miasta musiały posiadać obszar zurbanizowany o promieniu przynajmniej 4,8km i nie mogły być celem wcześniejszych nalotów bombowych. 25 lipca 1945r, został wydany rozkaz wskazujący jako cele bomb atomowych mista: Hiroshima, Kokura, Niigata oraz Nagasaki. Rozkaz wskazujący Hiroshimę jako pierwszy cel został wydany 2 sierpnia. Jednym z powodów wybrania Hiroshimy było to iż nie znajdowały się tam żadne z obozów jenieckich. 6 sierpnia niebo nad Hiroshimą było czyste. Los miasta został przypieczętowany&lt;/i&gt;."&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Czytałem to kilka razy i nie bardzo mi się to trzymało kupy. Odpowiedź jest prawidłowa ale pytanie postawione jest dość niejednoznacznie. Powinno ono brzmieć "&lt;i&gt;dlaczego Hiroshima została wybrana jako cel dla bomby atomowej&lt;/i&gt;". Przy tak postawionym pytaniu nie byłoby wątpliwości, że to co napisano to prawda. Amerykanie zimno kalkulowali obierając taki a nie inny cel natomiast nie zrzucili bomby - ot tak sobie - dla rozrywki. Odpowiedź na pytanie "&lt;i&gt;dlaczego zrzucono bombę na Hiroshimę&lt;/i&gt;" jest trochę inna. Cofnijmy się trochę w czasie...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;30 kwietnia 1945 Hitler popełnił jedyny dobry uczynek w swoim życiu i palnął sobie w łeb. Kilka dni później, 7 maja skapitulowała III Rzesza i II wojna światowa oficjalnie dobiegła końca. W Europie. Na Pacyfiku nadal trwała krwawa rzeź. Amerykanie walczyli o strategiczne wysepki z fanatycznie broniącymi się (i zadającymi im ciężkie straty) oddziałami japońskimi. Amerykanie krok po kroku posuwali się do przodu wydzierając co raz więcej ziemi spod japońskiego panowania. Ostatecznie stanęli o obliczu inwazji lądowej na główne wyspy Japońskie. W tym samym czasie cały czas kontynuowano ataki bombowe na Japonię. Najbardziej krwawy miał miejsce 9 marca 1945 roku, gdzie po zrzuceniu bomb zapalających na drewniane w owym czasie Tokyo, miasto zajęło się błyskawicznie ogniem i rozpętała się burza ogniowa, w wyniku której śmierć poniosło ok 120 000 mieszkańców (porównajcie to z liczbą bezpośrednich ofiar z &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt; - sporo więcej). Ogrom zniszczeń wcale nie odbiegał zbytnio od efektów bomb zrzuconych na &lt;i&gt;Hiroshimę&lt;/i&gt; i Nagasaki. Los Japonii był już w zasadzie przesądzony - wojna została przegrana. Jedyne co powstrzymywało wojska amerykańskie od inwazji na Japonię to strach przed tym co mogą im zgotować fanatycznie nastawieni mieszkańcy wysp. Po tym co zaprezentowali na Pacyfiku obawiano się najgorszego i wprost przeogromnych strat w ludziach. Tym bardziej, że rząd japoński zapowiadał walkę do ostatniego żołnierza, również z użyciem ataków &lt;i&gt;kamikaze&lt;/i&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;26 lipca, postawiono Japonii ultimatum i przedstawiono warunki kapitulacji (całkowite rozbrojenie, osądzenie zbrodniarzy wojennych, zrzeczenie się kolonii, ograniczenie suwerenności). W przeciwnym razie zagrożono "&lt;i&gt;niewyobrażalnym i kompletnym zniszczeniem japońskiego wojska oraz jeszcze większą dewastacją samego kraju&lt;/i&gt;". 28 lipca japoński rząd odrzucił warunki kapitulacji. 6 sierpnia zrzucono pierwszą bombę. Mimo ataku na &lt;i&gt;Hiroshimę&lt;/i&gt;, japoński rząd nadal nie przystawał na warunki kapitulacji. Tuż po północy 9 sierpnia, ZSRR wypowiedziało Japonii wojnę. Rankiem tego samego dnia zrzucono bombę na &lt;i&gt;Nagasaki&lt;/i&gt;. Ostatecznie (i mimo protestów wojskowych chcących w drodze przewrotu przejąć władzę) - 14 sierpnia (8 dni po pierwszej eksplozji) Cesarz &lt;i&gt;Hirohito&lt;/i&gt; ogłosił kapitulację.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Ot i prawdziwy powód zrzucenia bomby na &lt;i&gt;Hiroshimę&lt;/i&gt;. Mimo tragicznej sytuacji upór władz Japonii doprowadził do niewyobrażalnej tragedii. Tak ogromnej, że jeszcze długo po wojnie Amerykanie cenzurowali wszelkie publikacje n/t skutków wybuchu. Zarówno u siebie jak i w okupowanej Japonii. Nawet wpisanie budynku-pomnika na listę światowego dziedzictwa UNESCO nie odbyło się bez protestów ze strony U.S.A. Czyżby "wuja Sama" gryzło sumienie, że zdecydowano się poświęcić los setek tysięcy japońskich cywilów w imię ograniczenia strat wśród własnej armii?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Głupota to domena wszystkich polityków, niezależnie od narodowości. My też w swojej historii mieliśmy kilka &lt;i&gt;kontrowersyjnych&lt;/i&gt; momentów. Chciałbym napisać, że wnioski z tej lekcji zostały wyciągnięte i nigdy więcej banda głupców nie będzie decydować o losach setek tysięcy niewinnych ludzi ale patrząc na to co się dzieje na świecie można odnieść wrażenie, że wyciąganie wniosków nie jest najmocniejszą stroną naszego gatunku...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-5379802243118747844?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/5379802243118747844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/bomb.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5379802243118747844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5379802243118747844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/bomb.html' title='a-bomb'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-zsCDFi-8dok/TvcMVNMVcUI/AAAAAAAAHww/ktW7SP2xKCY/s72-c/DSCF4532.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-556382496056158498</id><published>2011-12-28T00:01:00.000-08:00</published><updated>2011-12-27T16:11:10.070-08:00</updated><title type='text'>kuba</title><content type='html'>Jako że nie mam żadnego przewodnika po Japonii a wiedzę o tym co chcę zobaczyć czerpię z szeroko rozumianego internetu moje podróże po Japonii bardziej przypominają improwizację niż szczegółowo zaplanowaną wycieczkę. Tym razem było nie inaczej. Wiedziałem gdzie chcę jechać i co tam jest natomiast nie wiedziałem jak, czym i za ile tam dojechać. Poza głównym transportem z &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt; do &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt; i z &lt;i&gt;Hiroshimy &lt;/i&gt;do &lt;i&gt;Kyoto &lt;/i&gt;oraz dwoma noclegami nie miałem w zasadzie nic. Nawet biletu powrotnego do &lt;i&gt;Tokyo (&lt;/i&gt;co zaowocowało przymusowym zwiedzaniem Osaki ale do tego jeszcze dojdziemy...).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stoję więc na stacji w &lt;i&gt;Hiroshimie&lt;/i&gt;, gapię się w rozkład pociągów i kminię jak tu dojechać do &lt;i&gt;&lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/miyajima.html" target="_blank"&gt;Miyajimy&lt;/a&gt;&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;&lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/iwakuni.html" target="_blank"&gt;Iwakuni&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Y4GULHBdbVs/Tvhe9sTP8JI/AAAAAAAAH1k/kGf-YIHdUlA/s1600/DSCF4426.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-Y4GULHBdbVs/Tvhe9sTP8JI/AAAAAAAAH1k/kGf-YIHdUlA/s640/DSCF4426.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nagle...coś wpadło mi w oko. No nie wierzę. Japończycy nazwali  na moją cześć wioskę. Takiej okazji nie mogłem zmarnować. W drodze powrotnej z &lt;i&gt;Iwakuni&lt;/i&gt; wysiadłem na małej zapomnianej stacyjce i chciałem wygłosić orędzie do moich wieśniaków. Niestety, nikogo tam nie było. W zamian  urządziłem prawdziwy &lt;i&gt;gaijiński&lt;/i&gt; spektakl i zabrałem się za fotografowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4rQ4uNss7WI/Tvhg8JvIXuI/AAAAAAAAH1w/ajugVFDumA8/s1600/DSCF4527.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-4rQ4uNss7WI/Tvhg8JvIXuI/AAAAAAAAH1w/ajugVFDumA8/s640/DSCF4527.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Musicie mi uwierzyć na słowo - tak zadupiastej stacji jeszcze w Japonii nie widziałem. Nie było tam absolutnie nic - ani tablic z rozkładem (o tych elektronicznych nawet nie wspominam), zapowiedzi, kompletnie nic. Dookoła tylko chałupy i pola. Były za to kamery, które bacznie obserwowały każdy mój ruch. Z pewnością lokalne wiejskie władze zwołały w mojej sprawie naradę, bo raczej rzadko się zdarza, że na ich stacyjce wysiada &lt;i&gt;gaijin&lt;/i&gt; i robi podejrzane zdjęcia. Jak nic terrorysta co chce wysadzić w powietrze...no właśnie co? Może pola z kapustą albo zarośnięte łąki? W każdym bądź razie będą się pewnie z tydzień naradzać co to było i o co mi chodziło :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wróciwszy do&lt;i&gt; Hiroshimy &lt;/i&gt;odnalazłem mój hostel, zameldowałem się i ruszyłem w miasto. Na muzea było już za późno więc cel był zasadniczo jeden - żarcie. Część hostelowych gości gotowała coś &lt;i&gt;gaijińskiego&lt;/i&gt; w kuchni, reszta jadła jakieś odpadki z &lt;i&gt;konbini&lt;/i&gt; tudzież innego &lt;i&gt;makdonarda&lt;/i&gt; a ja uparłem się że znajdę sobie coś normalnego (czyt. japońskiego) do żarcia. Zapuściłem się w miasto - zupełnie przed siebie. Niestety - wiele miejsc było najzwyklej w świecie zamkniętych. Nie wiem czy &lt;i&gt;Hiroshima&lt;/i&gt; wygląda tak na co dzień czy to tylko kwestia tego, że akurat tego konkretnego dnia było święto państwowe (wspomniane już post wcześniej urodziny Cesarza) ale przeszedłem spory kawał miasta i nie znalazłem nic co nadawało by się do jedzenia. Już zaczynałem się poddawać i nawet przez myśl przeszedł mi mijany po drodze &lt;i&gt;makdonard &lt;/i&gt;gdy w końcu trafiłem na knajpę z lokalnym specjałem - całkiem przyzwoitymi &lt;i&gt;okonomiyaki&lt;/i&gt;. To był strzał w dziesiątkę. Potężny placek z &lt;i&gt;sobą&lt;/i&gt;, mięchem, serem i innymi duperelami zrobił swoje. Piwo dokończyło dzieła i szczęśliwy mogłem wrócić do hostelu się wyspać (jechałem tu z &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt; całą noc i nie bardzo się wyspałem). Plan na następny dzień był dość napięty - pobudka o świcie, szybkie śniadanie, odwiedzenie kilku miejsc i jazda do &lt;i&gt;Kyoto&lt;/i&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-556382496056158498?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/556382496056158498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kuba.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/556382496056158498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/556382496056158498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kuba.html' title='kuba'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Y4GULHBdbVs/Tvhe9sTP8JI/AAAAAAAAH1k/kGf-YIHdUlA/s72-c/DSCF4426.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-6742620257010181925</id><published>2011-12-27T00:01:00.000-08:00</published><updated>2011-12-26T17:14:35.354-08:00</updated><title type='text'>iwakuni</title><content type='html'>&lt;i&gt;Iwakuni&lt;/i&gt; to małe (jak na japońskie standardy) i lekko zapyziałe miasteczko niedaleko &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt;. Mimo, że chyba każdy przewodnik o nim wspomina to &lt;i&gt;gaijińskich &lt;/i&gt;turystów jest tam jak na lekarstwo (ja byłem tam jednym z nielicznych). A szkoda, bo &lt;i&gt;Iwakuni &lt;/i&gt;ma się czym pochwalić. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najciekawszy w &lt;i&gt;Iwakuni&lt;/i&gt; jest drewniany most &lt;i&gt;Kintaikyo &lt;/i&gt;prowadzący do miejskiego parku. Most ma prawie 200 metrów długości, 12m wysokości i przy tym całkowicie drewnianą konstrukcję wniesioną bez użycia nawet pojedynczego gwoździa. Jak wiele zabytków w Japonii nie jest prawdziwym zabytkiem a rekonstrukcją. Oryginalny most został wzniesiony w 1673r. i przetrwał prawie 400 lat. W 1950 roku w okolice &lt;i&gt;Iwakuni&lt;/i&gt; uderzył tropikalny tajfun, rzeka nad którą wzniesiony został most przybrała i zmyła oryginalną konstrukcję. Most zrekonstruowano w 1953 roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xhtQ2Fpnl-0/TvcMK7DBueI/AAAAAAAAHwE/cQPjFRVOgIc/s1600/DSCF4511.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-xhtQ2Fpnl-0/TvcMK7DBueI/AAAAAAAAHwE/cQPjFRVOgIc/s640/DSCF4511.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kF8zswOgS6o/TvcMOzFFk8I/AAAAAAAAHwM/j5xZjtXzUis/s1600/DSCF4514.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-kF8zswOgS6o/TvcMOzFFk8I/AAAAAAAAHwM/j5xZjtXzUis/s640/DSCF4514.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0E32FaxaG3k/TvcMPiZXMOI/AAAAAAAAHwQ/C3deFqx7-QM/s1600/DSCF4516.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-0E32FaxaG3k/TvcMPiZXMOI/AAAAAAAAHwQ/C3deFqx7-QM/s640/DSCF4516.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-N_oIV97BI3s/TvcMQTe_2AI/AAAAAAAAHwU/lt7g7x0CrQc/s1600/DSCF4517.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-N_oIV97BI3s/TvcMQTe_2AI/AAAAAAAAHwU/lt7g7x0CrQc/s640/DSCF4517.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-tDti8SwSVK8/TvcMQzN2TQI/AAAAAAAAHwY/i4idUsnvpvw/s1600/DSCF4519.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-tDti8SwSVK8/TvcMQzN2TQI/AAAAAAAAHwY/i4idUsnvpvw/s640/DSCF4519.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Drugą rzeczą wartą zobaczenia jest rekonstrukcja&amp;nbsp;(a jakże...) zamku. Oryginalny zamek został wzniesiony w 1608r. Mimo, że budowa zajęła 5 lat to już po 7 latach użytkowania, dekretem szoguna, został doszczętnie spalony. Jakież to japońskie ;) Rekonstrukcja zamku rozpoczęła się w 1962r. więc nie wiem czy rekonstrukcja to dobre słowo w tym przypadku. Postawiono po prostu w tym samym miejscu coś co przypomina oryginał i z założenia ma przyciągać turystów. Faktem jest, że z daleka zamek wygląda przyzwoicie. Z bliska nie było mi dane go zobaczyć. W &lt;i&gt;Iwakuni&lt;/i&gt; byłem 23 grudnia a to urodziny Cesarza i święto państwowe. Świetny moment by zamknąć kolejkę linową wożącą ludzi na szczyt. Nie pozostało mi nic innego jak podziwiać zamek z dołu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6xrTC33DxCQ/TvcMLvK__OI/AAAAAAAAHwI/jZbeYsrVWew/s1600/DSCF4512.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-6xrTC33DxCQ/TvcMLvK__OI/AAAAAAAAHwI/jZbeYsrVWew/s640/DSCF4512.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kdpPtM6dYLQ/TvcMRblTP9I/AAAAAAAAHwc/Zeci23d0wmU/s1600/DSCF4524.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-kdpPtM6dYLQ/TvcMRblTP9I/AAAAAAAAHwc/Zeci23d0wmU/s640/DSCF4524.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji włóczenia się po &lt;i&gt;Iwakuni&lt;/i&gt; przyczepiła się do mnie jakaś wariatka. Łaziła za mną i coś mi nadawała baaaaardzo japońską angielszczyzną. Pech chciał, że byłem w tym czasie jedynym &lt;i&gt;gaijinem&lt;/i&gt; w okolicy i w zasadzie nie bardzo miałem się jak od niej uwolnić. W chwili gdy robiłem powyższe zdjęcie - zaglądała mi w aparat i komentowała "&lt;i&gt;good angre&lt;/i&gt;" (sic!). LOL. Uciekłem od niej dopiero gdy wlazłem z powrotem na most. Jak za większość tego typu rzeczy w Japonii, za wstęp na most trzeba płacić. Wspomniana wariatka, nie była jednak na tyle szalona, żeby płacić za wstęp i ścigać mnie dalej. Wróciła z powrotem do parku i jestem pewien, że czatowała tam na kolejnego &lt;i&gt;gaijina&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po tym jak stałem się lokalną atrakcją (również w miejskim autobusie), wsiadłem w pociąg powrotny do &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt; (gdzie miałem zarezerwowany nocleg) i zacząłem sobie układać dalszy plan wycieczki. Co z tego wyszło doczytacie już jutro... :P&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-6742620257010181925?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/6742620257010181925/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/iwakuni.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6742620257010181925'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6742620257010181925'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/iwakuni.html' title='iwakuni'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-xhtQ2Fpnl-0/TvcMK7DBueI/AAAAAAAAHwE/cQPjFRVOgIc/s72-c/DSCF4511.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-4992557906327344640</id><published>2011-12-26T00:01:00.000-08:00</published><updated>2011-12-25T22:11:36.409-08:00</updated><title type='text'>miyajima</title><content type='html'>Świąteczną relację czas zacząć. Na początek &lt;i&gt;Miyajima&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ctxj8Mj51jo/TvfmyQxscEI/AAAAAAAAH1A/XF-fD053RIk/s1600/map_miya.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="522" src="http://3.bp.blogspot.com/-ctxj8Mj51jo/TvfmyQxscEI/AAAAAAAAH1A/XF-fD053RIk/s640/map_miya.png" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Miyajima&lt;/i&gt; to mała wyspa na Wewnętrznym Morzu Japońskim (ależ głupie tłumaczenie ale prawdę mówiąc nie znam lepszego - po angielsku to po prostu &lt;i&gt;Inland Sea&lt;/i&gt;) położona jakieś 30 minut pociągiem od &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt;. Znana przede wszystkim z założonej tu w roku 593 świątyni &lt;i&gt;Itsukushima&lt;/i&gt;. Poza świątynią wyspa oferuje wspaniałe widoki (trzeba się tylko trochę wspiąć w górę) oraz (ponoć) niezłe plaże. Tego ostatniego nie sprawdzałem - temperatura powietrza oscylowała wokół zera więc na kąpiel było troszkę za zimno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyspa jest celem podróży większości &lt;i&gt;gaijińskich&lt;/i&gt; turystów przybywających do &lt;i&gt;Hiroshimy&amp;nbsp;&lt;/i&gt;więc wszystko jest pięknie oznaczone, wytłumaczone i przetłumaczone. Sama wyspa to ciąg niekończących się sklepów z (w większości) tandetnymi pamiątkami, przekąskami, słodyczami i innymi duperelami. Wszędzie wiszą kartki "mamy menu po angielsku" oraz "akceptujemy karty kredytowe", co dla kogoś kto przybył tu ze stolicy Japonii może być szokujące, bo nawet w Tokyo karty płatnicze nie są tak powszechnie akceptowane. No ale skoro jest okazja złupić turystę to się raczej w środkach nie przebiera. Trzeba schować japońską dumę - żaden pieniądz nie śmierdzi. Większość odwiedzających wyspę turystów ogranicza się do zwiedzenia samej świątyni. Ja jednak nie jestem przeciętnym turystą. Mierżą mnie tego typu miejsca. Wszystko tutaj robione jest "pod turystę" i ze świecą szukać tu japońskiej autentyczności. Zdecydowanie bardziej lubię miejsca z dala od utartych szlaków, gdzie &lt;i&gt;gaijin&lt;/i&gt; jak ja wzbudza jednocześnie popłoch i zaciekawienie. Tak czy siak sama świątynia jest ciekawa a najciekawszą częścią jest stojąca w morzu (a podczas odpływu - w błocie) torii - chyba najsłynniejsza w całej Japonii a może nawet i na świecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MXiPfY3cv7U/TvcLz_j8WmI/AAAAAAAAHuE/-k8hAYAfIA4/s1600/DSCF4429.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-MXiPfY3cv7U/TvcLz_j8WmI/AAAAAAAAHuE/-k8hAYAfIA4/s640/DSCF4429.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WndcHDTlLB0/TvcL27U6psI/AAAAAAAAHuU/x0jeMYCTe5A/s1600/DSCF4439.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-WndcHDTlLB0/TvcL27U6psI/AAAAAAAAHuU/x0jeMYCTe5A/s640/DSCF4439.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wJMGJVNjDP0/TvcL47BEnEI/AAAAAAAAHug/IxktBq4oF3c/s1600/DSCF4443.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-wJMGJVNjDP0/TvcL47BEnEI/AAAAAAAAHug/IxktBq4oF3c/s640/DSCF4443.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vlLb48KrELg/TvcL87dne1I/AAAAAAAAHu0/tHeXgF2XABE/s1600/DSCF4450.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-vlLb48KrELg/TvcL87dne1I/AAAAAAAAHu0/tHeXgF2XABE/s640/DSCF4450.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RY7qHQzrEds/TvcL_a6QSYI/AAAAAAAAHvE/Uh7qnfq9lz8/s1600/DSCF4454.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-RY7qHQzrEds/TvcL_a6QSYI/AAAAAAAAHvE/Uh7qnfq9lz8/s640/DSCF4454.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-5Q98sr_lSiA/TvcMBZRWe4I/AAAAAAAAHvQ/BIDRMAr7kW8/s1600/DSCF4457.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-5Q98sr_lSiA/TvcMBZRWe4I/AAAAAAAAHvQ/BIDRMAr7kW8/s640/DSCF4457.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-av3dbPHXLXY/TvcL9ol-yJI/AAAAAAAAHu8/D2e9PN3O62Q/s1600/DSCF4452.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-av3dbPHXLXY/TvcL9ol-yJI/AAAAAAAAHu8/D2e9PN3O62Q/s640/DSCF4452.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-v6EvUrcajLA/TvcMKI6hS7I/AAAAAAAAHwA/I0RjjTr8hdw/s1600/DSCF4507.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-v6EvUrcajLA/TvcMKI6hS7I/AAAAAAAAHwA/I0RjjTr8hdw/s640/DSCF4507.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem czemu ale powyższe zdjęcia kojarzą mi się z baaaaardzo starą grą, w którą młóciłem jakieś 20 lat temu na moim poczciwym Commodore 64. No powiedzcie sami - podobne, nie? ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://ui15.gamefaqs.com/1678/gfs_78191_2_3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://ui15.gamefaqs.com/1678/gfs_78191_2_3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szukając informacji n/t samej świątyni doczytałem się, że można stamtąd wdrapać się na najwyższy szczyt na wyspie. Mimo, że krucho było u mnie z czasem to w zasadzie nie mogłem sobie odmówić przyjemności wejścia na górę. Można tam co prawda wjechać wyciągiem za jedyne...1800 jenów ale to wersja dla &lt;i&gt;gaijińskich &lt;/i&gt;frajerów. Na szczyt prowadzi całkiem przyjemny szlak (choć można się trochę zgrzać) i jeśli ma się choć odrobinę sprawności fizycznej to da się tam bez problemu wejść. Z góry roztacza się niezła panorama na &lt;i&gt;Hiroshimę&lt;/i&gt; i wspomniane już Wewnętrzne Morze Japońskie. Zdecydowanie warto się poświęcić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lGBaEO8o9Iw/TvcMENCRdII/AAAAAAAAHvc/LBzqWr3QFi8/s1600/DSCF4462.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-lGBaEO8o9Iw/TvcMENCRdII/AAAAAAAAHvc/LBzqWr3QFi8/s640/DSCF4462.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-R4QWOho39HQ/TvcMF3kU8jI/AAAAAAAAHvo/8SgdKtWB4mo/s1600/DSCF4472.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-R4QWOho39HQ/TvcMF3kU8jI/AAAAAAAAHvo/8SgdKtWB4mo/s640/DSCF4472.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xjAWTidUNs4/TvcMG_N0cAI/AAAAAAAAHvs/PFUcgo93sIE/s1600/DSCF4474.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-xjAWTidUNs4/TvcMG_N0cAI/AAAAAAAAHvs/PFUcgo93sIE/s640/DSCF4474.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NkvlbKUSXCA/TvcMIGbx__I/AAAAAAAAHv0/IYUHukUNQJ8/s1600/DSCF4488+%25C5%2582%25C4%2585cz..jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="114" src="http://3.bp.blogspot.com/-NkvlbKUSXCA/TvcMIGbx__I/AAAAAAAAHv0/IYUHukUNQJ8/s640/DSCF4488+%25C5%2582%25C4%2585cz..jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AHoem7bYngY/TvcMIx5M3eI/AAAAAAAAHv4/l3Qu8W9UPmE/s1600/DSCF4499.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-AHoem7bYngY/TvcMIx5M3eI/AAAAAAAAHv4/l3Qu8W9UPmE/s640/DSCF4499.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-lsaTezXLgAo/TvcMJkFm2wI/AAAAAAAAHv8/W5y_0G65x3I/s1600/DSCF4503.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-lsaTezXLgAo/TvcMJkFm2wI/AAAAAAAAHv8/W5y_0G65x3I/s640/DSCF4503.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na górze (poza widokami) czekała na mnie jeszcze jedna niespodzianka. O ile na dole siąpił deszcz to na górze prószył sobie w najlepsze śnieg. Trochę mi tego brakowało :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/tFEx1XkflYE?rel=0&amp;amp;hd=1" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po powrocie na dół zawinąłem się na prom, wróciłem na stację i w przeciwieństwie to wszystkich turystów nie kupiłem  powrotnego  biletu do &lt;i&gt;Hiroshimy&lt;/i&gt;. Zamierzałem jechać w przeciwną stronę - jeszcze dalej od cywilizacji, gdzieś gdzie typowy, napalony na &lt;i&gt;Hiroshimę&lt;/i&gt;, turysta raczej nie zagląda, a szkoda, bo &lt;i&gt;Iwakuni&lt;/i&gt; do którego zmierzałem jest rzut beretem od &lt;i&gt;Miyajimy&lt;/i&gt; (może z 20 minut pociągiem plus drugie tyle autobusem). Ale o tym dopiero jutro... :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-4992557906327344640?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/4992557906327344640/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/miyajima.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4992557906327344640'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4992557906327344640'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/miyajima.html' title='miyajima'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-ctxj8Mj51jo/TvfmyQxscEI/AAAAAAAAH1A/XF-fD053RIk/s72-c/map_miya.png' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-7589249699086414431</id><published>2011-12-25T04:34:00.000-08:00</published><updated>2011-12-25T04:45:44.708-08:00</updated><title type='text'>modoru</title><content type='html'>Nareszcie z powrotem w Tokyo! Nie sądziłem, że to kiedyś powiem ale po powrocie z dalekiego zachodu/południa Japonii poczułem się jak bym wracał...do domu. Wciąż trochę obcego ale jednak już oswojonego i zdecydowanie bardziej przewidywalnego niż zupełnie dzikie rejony na zachodzie. W 3 dni udało mi się dotrzeć niemal na kraniec Honshu, zwiedzić Hiroshimę (i okolice - włącznie z krótką wycieczką w góry ;) ), Kyoto, Narę i Osakę (trochę z przymusu - chciałem inaczej a wyszło jak wyszło). Mam za sobą całonocną, morderczą podróż autobusem oraz powrót &lt;i&gt;shinkansenem&lt;/i&gt; (w końcu!). 3 dni w biegu z ciągłym planowaniem wszystkiego "na styk". Szaleństwo. Generalnie ten rok mam jakiś dziwny jeśli chodzi o święta. Wielkanoc spędziłem gdzieś w dzikich Himalayach, Boże Narodzenie z kolei gdzieś w południowej Japonii. Mimo wszystko było warto. Takie święta trafiają się bardzo rzadko - być może tylko raz w życiu - szkoda byłoby nie skorzystać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś nie mam siły nic więcej napisać. Pozwolę sobie jednak zdradzić wyjątkowo zagadkowe tytuły kilku kolejnych postów: &lt;i&gt;miyajima&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;iwakuni&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;kuba&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;hiroshima&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;kyoto&lt;/i&gt;, nara oraz &lt;i&gt;ryokou&lt;/i&gt; :) Na zachętę mały spoiler:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-uVVMgarCpIo/TvcX1wox3hI/AAAAAAAAH00/Jk5AP90WQC8/s1600/Kyoto.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://2.bp.blogspot.com/-uVVMgarCpIo/TvcX1wox3hI/AAAAAAAAH00/Jk5AP90WQC8/s640/Kyoto.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Szczegóły już jutro ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-7589249699086414431?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/7589249699086414431/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/modoru.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7589249699086414431'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7589249699086414431'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/modoru.html' title='modoru'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-uVVMgarCpIo/TvcX1wox3hI/AAAAAAAAH00/Jk5AP90WQC8/s72-c/Kyoto.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-6266829431820261544</id><published>2011-12-24T03:42:00.000-08:00</published><updated>2011-12-24T03:42:35.055-08:00</updated><title type='text'>kurisumasu</title><content type='html'>Dorwałem się do kompa i nadaję z Kyoto. Hiroshima i okolice już zaliczona :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze raz - Wesołych Świąt! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I prezent ode mnie - film na święta (choć to nie to co się początkowo wydaje ;) )&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="640" height="480" src="http://www.youtube.com/embed/6YDBZV9J9k0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-6266829431820261544?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/6266829431820261544/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kurisumasu.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6266829431820261544'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6266829431820261544'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kurisumasu.html' title='kurisumasu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/6YDBZV9J9k0/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-869531729324786499</id><published>2011-12-22T00:01:00.000-08:00</published><updated>2011-12-21T23:26:16.060-08:00</updated><title type='text'>haiku</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Haiku" target="_blank"&gt;Haiku&lt;/a&gt; to rodzaj tradycyjnej japońskiej poezji. Z okazji świąt skleciłem coś mojego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times&amp;quot;, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;i&gt;kubala dzisiaj&lt;br /&gt;z wieczora do kyoto&lt;br /&gt;cos zwiedzic jedzie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;hiroshima też&lt;br /&gt;jest niezła stąd tam również&lt;br /&gt;mój weekend spędzę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;święta za pasem&lt;br /&gt;więc trzymajcie się ciepło&lt;br /&gt;oraz poręczy!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezłe, nie? LOL :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz na poważnie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już dzisiaj znikam z Tokyo na całe święta. Jutro urodziny Imperatora (o przepraszam...Cesarza) więc mamy wolne z okazji święta państwowego. Wracam dopiero w niedzielę późnym wieczorem. W związku z tym nie będzie mnie ani w sieci ani pod polskim telefonem (z wyjątkiem mojego japońskiego numeru - ten będę miał przy sobie). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ nie będziemy się już widzieć, pozwolę sobie życzyć wszystkim Wesołych Świąt tudzież メリークリスマス. A teraz znikam się pakować i wio na autobus :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aha...coś w klimacie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="480" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/UMw-4BiCrgw?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-869531729324786499?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/869531729324786499/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/haiku.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/869531729324786499'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/869531729324786499'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/haiku.html' title='haiku'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-4232717343589987905</id><published>2011-12-19T05:30:00.000-08:00</published><updated>2011-12-19T05:33:03.922-08:00</updated><title type='text'>hambaga</title><content type='html'>Jest w Tokyo miejsce zwane &lt;i&gt;Golden Brown&lt;/i&gt;. Niepozorna restauracyjka z hamburgerami wciśnięta gdzieś między domy i biura pod drodze między &lt;i&gt;Naka-Meguro&lt;/i&gt; a &lt;i&gt;Ikejiri-Oohashi&lt;/i&gt;. W tamtej okolicy mieliśmy nasze poprzednie biuro i &lt;i&gt;Golden Brown&lt;/i&gt; było jednym z najlepszych miejsc na lunch. Dzisiaj poszliśmy tam na kolację. Bardzo mi tego miejsca brakowało - zwłaszcza tamtejszego "&lt;i&gt;zawału przed trzydziestką&lt;/i&gt;".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;i&gt;Zawał przed trzydziestką&lt;/i&gt;" to jeden z hamburgerów, który został tak przez nas nazwany ze względu na ilość zawartego w nim cholesterolu. Kawał mięsa, bekon, jajko sadzone i fryty. Jako, że zawał przed trzydziestką mi już nie grozi, dzisiaj wziąłem podwójnego - a co mi tam - &amp;nbsp;z dodatkowym bekonem i jajkiem sadzonym. Oto żarcie &lt;a href="http://youtu.be/m4oswNJE2YQ?t=46s" target="_blank"&gt;prawdziwie godne samego Jechowy&lt;/a&gt;. Nie to co jakieś surowe ryby, glony i inne zdrowe japońskie żarcie. Ffffuuuuj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://image.tabelog.com/restaurant/images/Rvw/483/483442.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://image.tabelog.com/restaurant/images/Rvw/483/483442.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;To powyżej to tylko pojedynczy "&lt;i&gt;zawał przed trzydziestką&lt;/i&gt;". Mój był dwa razy większy. Mniam :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-4232717343589987905?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/4232717343589987905/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/hambaga.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4232717343589987905'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4232717343589987905'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/hambaga.html' title='hambaga'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-1100823057242299521</id><published>2011-12-18T00:12:00.000-08:00</published><updated>2011-12-17T18:48:24.651-08:00</updated><title type='text'>densha</title><content type='html'>&lt;a href="http://cdn8.wn.com/pd/f7/e5/a37097e61e155f80f55623991a3b_grande.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="211" src="http://cdn8.wn.com/pd/f7/e5/a37097e61e155f80f55623991a3b_grande.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Dla kogoś kto nie ma samochodu (albo nie mógł go zapakować go do bagażu i go ze sobą tu przywieść) pociąg w Japonii to podstawowy środek lokomocji. Tym bardziej dla &lt;i&gt;gaijina&lt;/i&gt; - poziom interakcji z obsługą kolei jest niemalże zerowy więc nawet bez znajomości słowa po japońsku (co udowodniłem 4 lata temu) można spokojnie przemierzyć całą Japonię wzdłuż i wszerz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś, kto raz spróbował Japońskich kolei, po powrocie do Polski może potrzebować pomocy lekarza i ewentualnie proszków na uspokojenie. Tutaj pociągi są punktualne, czyste a ich obsługa (jeżeli już taka jest) pada pasażerom do stóp, przy każdorazowym wejściu i wyjściu z wagonu&amp;nbsp;kłania się tak głęboko, że prawie rozbija sobie czoło o podłogę i gdyby mogła to by wyszła z siebie żeby wszystkich zadowolić. Oczywiście dużo w tym japońskiego pozerstwa i sztucznej grzeczności ale mimo wszystko nie dochodzi raczej do sytuacji, w której konduktor w wulgarny sposób wrzeszczy na pasażera (doskonale wiedząc, że to &lt;i&gt;gaijin&lt;/i&gt; i nie rozumie ani słowa w jego natywnym języku) bo ten zgubił się w chorym systemie polskich kolei (autentyczny przypadek Japonki od nas z firmy, która miała aż nadto doświadczeń z PKP).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć wszystko funkcjonuje tutaj jak w szwajcarskim zegarku to zachowanie Japończyków w pociągach może trochę zaskakiwać. Na początku wszystko wygląda normalnie. Na peronie wszyscy grzecznie ustawiają się w kolejce do wejścia (na peronie są znaki, gdzie będą drzwi po zatrzymaniu się pociągu). Nie ma przepychania, deptania, walki o to kto pierwszy wsiądzie do pociągu. Wszystko pięknie. Szkoda, że to tylko pozory. Pomijając pociągi z rezerwacją miejsc, większość podmiejskich pociągów to zwykłe pociągi osobowe. Perspektywa półtoragodzinnej jazdy "na stojąco" nie jest zachęcająca więc jeszcze na peronie każdy z pasażerów układa sobie w głowie plan ataku na wolne miejsca. Strategia musi być dobrze przemyślana, bo pośród wolnych miejsc są miejsca lepsze i gorsze. Tak więc podróżni stoją na peronie i kalkulują, obmyślają i przygotowują się do ataku. Gdy tylko podjedzie pociąg i otworzą się drzwi następuje atak. W tym momencie nie ma już żartów. Gdy Japończyk zobaczy puste miejsce w pociągu nic go nie powstrzyma by się do niego dostać przed wszystkimi innymi pasażerami. Następuje szaleńczy wyścig, ubrania drą się w strzępy i leje się krew. Ponadto, jeśli chcecie zrobić z siebie idiotę i gorszące wszystkich pasażerów widowisko możecie ustąpić miejsca starszej osobie. Tutaj to dyshonor (i objaw szczytu frajerstwa), po którym wypadałoby popełnić &lt;i&gt;seppuku&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza oczywistym przemieszeniem się w przestrzeni pociągi w Japonii służą jeszcze kilku celom. Choć Japończycy to najbardziej zapracowany naród świata (albo: najlepiej markujący zapracowanie) to spotkać w pociągu pracującego Japończyka jest nie lada wyzwaniem. Większość z nich śpi. Stąd też takie parcie na miejsca siedzące. Spać można też na stojąco - jedyne czego potrzebujemy to tłok. Nieziemski tłok. Jazda pociągiem w godzinach szczytu może traumatycznym przeżyciem. Nie ważne jak bardzo zatłoczony jest pociąg, zawsze ktoś do niego da radę jeszcze wsiąść. Czasami drzwi się nie chcą zamknąć ale wtedy przychodzi obsługa stacji i dopycha a to wystającą rękę, nogę, torbę, plecak, itd...Stąd też pewnie wziął się mit "&lt;em&gt;dopychaczy&lt;/em&gt;" jako oddzielnego zajęcia. To raczej nieprawda ale samo dopychanie od czasu do czasu naprawdę się zdarza. Tłok to również miejsce pracy różnych szumowin. Kieszonkowców tu nie ma ale za to Japończycy wyhodowali sobie dość bogate grono zboczeńców i dewiantów. Podobno to Japonia jako pierwsza wprowadziła wymóg aby telefony zawsze wydawały dźwięk przy robieniu zdjęcia - właśnie po to by przeróżne zboki nie mogły w zatłoczonych pociągach (przy pomocy telefonów) zaglądać pod wyjątkowo krótkie japońskie spódniczki. Oczywiście "przypadkowe" obmacywanie to norma. Stąd też w godzinach szczytu wiele pociągów ma specjalne wagony "tylko dla kobiet".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej macie przykład. Na moje oko wygląda to na Tokyu Denentoshi-sen, którą to miałem okazję dojeżdżać do pracy dwa lata temu. Właśnie tak to wyglądało. Po pewnym czasie zacząłem chodzić do pracy pieszo ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe width="640" height="480" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/b0A9-oUoMug?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podróżowanie pociągami to również sztuka obserwacji. Pierwszą i świętą zasadą jest: jeśli nie wiesz, co się wokół ciebie dzieje - rób to samo co inni. Bardzo często połączenia układane są tak, że w między czasie trzeba przesiąść się do innego pociągu. Oczywiście o stosownym komunikacie po angielsku możecie tylko pomarzyć, więc jak nagle cały pociąg wysiądzie i przesiądzie się gdzieś indziej to znak, że trzeba zrobić to samo - nawet jeśli nie do końca rozumie się o co chodzi. W przeciwnym wypadku albo wrócicie skąd przyjechaliście albo pojedziecie na jakąś bocznicę kolejową ;) Poziom drugi wtajemniczenia to obserwowanie co stoi na sąsiednich peronach i przesiadanie się w to co jedzie szybciej. Można w ten sposób zaoszczędzić trochę czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie te luksusy (zwłaszcza możliwość obcowania z pociągowymi zboczeńcami) nie biorą się jednak znikąd. Poza lokalnymi pociągami japońskie koleje są raczej drogie. Następnym razem jak będziecie narzekać na kiepską jakość PKP pomyślcie sobie, że płacicie za to ułamek tutejszej ceny. Ponieważ jen jest obecnie dość drogi (ok 4,40zł za 100 jenów) to jednorazowa jazda w obrębie tokijskiej aglomeracji może was jednorazowo kosztować nawet ok 50zł. Wyjazd z Tokyo gdzieś dalej (jakieś 100 ~ 150km) to wydatek ok 100zł. I to wszystko w zwykłych pociągach podmiejskich bez rezerwacji miejsc (do tego zatrzymujących się w każdym pipidówku). Za rezerwację i brak konieczności walki o wolne miejsca trzeba dopłacić osobno. &lt;em&gt;Shinkansen'y&lt;/em&gt; są obłędnie drogie. Podróż z &lt;em&gt;Tokyo &lt;/em&gt;do &lt;em&gt;Hiroshimy&lt;/em&gt; to ok 800zł (w jedną stronę!). Za tyle polecicie w Polsce (np. z Krakowa do Gdańska) samolotem &amp;nbsp;- w dwie strony a i tak jeszcze wam na taksówkę zostanie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poszperałem trochę na Yutube i...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...najpierw krótka przejażdżka linią Keihin-Tōhoku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/mBDkbGZEjZU?rel=0&amp;amp;hd=1" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...oraz niespodziankę dla wszystkich uzależnionych od Yamanote-sen ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe width="640" height="480" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/27vg9vmMNdg?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-1100823057242299521?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/1100823057242299521/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/densha.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/1100823057242299521'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/1100823057242299521'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/densha.html' title='densha'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-8066099859063953389</id><published>2011-12-16T00:01:00.000-08:00</published><updated>2011-12-15T16:51:26.650-08:00</updated><title type='text'>karoushi</title><content type='html'>Spokojnie, spokojnie...kubala żyje i nadaje. Straszny tylko okres ma w robocie. Roboty dużo a klienci mimo okresu świątecznego bardziej przypominają wygłodniałą Godzillę niż Świętego Mikołaja. Trzeba zebrać się do kupy i trochę popracować, coby w święta mieć wolne i móc spokojnie odwiedzić Kyoto i Hiroshimę ;) Poza tym dzisiaj mamy imprezę świąteczną. Sake będzie się lała strumieniami, ho ho ho :-P&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-8066099859063953389?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/8066099859063953389/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/karoushi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/8066099859063953389'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/8066099859063953389'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/karoushi.html' title='karoushi'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-6751738832995069310</id><published>2011-12-13T03:14:00.000-08:00</published><updated>2011-12-13T03:14:51.301-08:00</updated><title type='text'>fuyuyasumi</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://www.bluelagoonbeachresort.com.fj/wp-content/uploads/paradise.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://www.bluelagoonbeachresort.com.fj/wp-content/uploads/paradise.jpg" width="212" /&gt;&lt;/a&gt;Po dłuuugim oczekiwaniu dostałem w końcu długo upragnionego maila potwierdzającego rezerwację mojego pobytu w ośrodku na...Fidżi :-) Czy powinienem coś dodać? Może to, że bilet na samolot też już mam? W odróżnieniu od normalnych hoteli &amp;nbsp;(gdzie klikamy i już...rezerwacja gotowa), rezerwacja wszystkiego zajęła tydzień więc chyba wysłali ją tam listem w butelce wrzuconej do oceanu ale najważniejsze, że w końcu jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego Fidżi? A dlaczego nie? Po pierwsze - z Polski jest to (prawie) najdalej jak da się polecieć. Jakby polecieć troszkę dalej to zaczęlibyśmy z powrotem wracać (tyle że z drugiej strony). Jest to prawdopodobnie jedyna i ostatnia taka okazja, by się w takie miejsce wybrać. Żal byłoby nie skorzystać. Co jeszcze? Ciepło, białe plaże, turkusowa woda i komary roznoszące gorączkę krwotoczną. Jednym słowem raj na ziemi. Do tego w przystępnej cenie, bo za 7 dni z pełnym wyżywieniem (nie licząc przelotu) jest to koszt porównywalny z opanowanym przez "turystów" (głównie tych z zza naszej wschodniej granicy...) Egiptem. I w odróżnieniu od Egiptu zakwaterowany będę nie w byle budzie Beduina z widokiem na śmietnik a w &lt;a href="http://www.bluelagoonbeachresort.com.fj/gallery/photos" target="_blank"&gt;rajskim ośrodku wprost przy plaży&lt;/a&gt; ;) Prawdę mówiąc to jest to jedno z najtańszych miejsc na południowym Pacyfiku. Wszystkie inne Bora Bora, Tonga i inne tego typu miejsca są skierowane głównie do obrzydliwie bogatych ludzi ;) Fidżi niczym się od tych powyższych nie różni ale ma za to niezłą reputację wśród &lt;em&gt;backpackersów&lt;/em&gt; więc sporo ośrodków (jak ten mój) ma w ofercie również coś dla nich. Poza tym, między Japonią a Fidżi nie ma aż takiej dużej różnicy czasu więc wakacje spędzę odpoczywając a nie odchorowując jetlag. Same plusy. :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już się nie mogę doczekać...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-6751738832995069310?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/6751738832995069310/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/fuyuyasumi.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6751738832995069310'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6751738832995069310'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/fuyuyasumi.html' title='fuyuyasumi'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-443857113695003120</id><published>2011-12-11T02:50:00.000-08:00</published><updated>2011-12-27T17:27:41.349-08:00</updated><title type='text'>mitake</title><content type='html'>Piękna pogoda trafiła się na weekend. W sobotę trochę zaspałem. Między innymi dzięki ludkom ode mnie z firmy śpiewającym (wróć - wrzeszczącym) mi w sobotę o 5 nad ranem kolędy przez telefon. Bardzo dziękuję - poczułem się bardzo świątecznie, ho ho ho :P Wracając do soboty, skoro zaspałem to już nie bardzo było się gdzie ruszyć. Patrzyłem na błękitne niebo i szlag mnie trafiał, że siedzę w chacie a nie korzystam z dobrej pogody i nie włóczę się gdzieś w terenie. Postanowiłem naprawić to w niedzielę, ale najpierw musiałem się dozbroić, bo jak by nie patrzeć jest już prawie połowa grudnia i w górach może być różnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-yHNysEman5U/TuMYwD8XvwI/AAAAAAAAHqI/0XHMMREhjLA/s1600/DSCF4340.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-yHNysEman5U/TuMYwD8XvwI/AAAAAAAAHqI/0XHMMREhjLA/s320/DSCF4340.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Jest w Shinjuku taki sklep, do którego staram się zaglądać jak najrzadziej jak tylko się da. Gdy wysiadam z pociągu na Shinjuku zawsze wybieram takie wyjście by przypadkowo nie wyjść w pobliżu tego sklepu. Wszystko dlatego, że gdy tam wejdę to tracę nad sobą kontrolę. Sklep składa się z ponad 5 pieter wypełnionych po brzegi sprzętem turystycznym i w zasadzie wszystko chciał bym sobie kupić (sporo rzeczy jest nie do dostania w Polsce). Problemem są jednak ceny - wszystko jest średnio dwa razy droższe niż u nas (a to głównie przez obłędny kurs jena). Jak już jednak tam wejdę to nie mogę sobie darować i zawsze coś stamtąd wytargam. Dwa lata temu przywiozłem z Japonii sporo sprzętu i tym razem nie będzie inaczej. Parę tygodni wcześniej kupiłem sobie rękawiczki a teraz do kolekcji doszły lekkie nakładki z kolcami na buty i stuptuty. Można powiedzieć, że to tradycyjne souveniry jakie przywożę sobie z Japonii ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prognoza pogody była niezła, łańcuchy z kolcami spakowane do plecaka więc nie pozostawało nic innego jak z samego rana wsiąść w pociąg i ruszyć przed siebie. Tu mała dygresja... Co o piątej nad ranem robi przeciętny Europejczyk? Śpi. A co robi przeciętny Japończyk - tłoczy się na peronie w oczekiwaniu na pociąg. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MTAnOTVE-1w/TuR5LTHGl9I/AAAAAAAAHqQ/e_X7vLCgb_g/s1600/TS3M0064.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-MTAnOTVE-1w/TuR5LTHGl9I/AAAAAAAAHqQ/e_X7vLCgb_g/s640/TS3M0064.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nosz litości - w niedzielę o 5 rano? Myślałem, że tylko ja jestem tak postrzelony, żeby zrywać się w środku nocy, ale nie. Gdzie ci ludzie jadą? Bo na pewno nie w góry. Nie w szpilkach, miniówkach, kozaczkach, z laptopami, książkami i torbami. Obłęd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po jakiejś 1,5h wysiadłem w &lt;i&gt;&lt;a href="http://maps.google.com/maps?q=Mitake,+Oume,+Tokyo,+Japan&amp;amp;hl=en&amp;amp;sll=35.689488,139.691706&amp;amp;sspn=1.913962,3.164062&amp;amp;vpsrc=0&amp;amp;geocode=FRlDIgIdPb1LCA&amp;amp;hnear=Mitake,+Oume,+Tokyo,+Japan&amp;amp;t=h&amp;amp;z=14" target="_blank"&gt;Mitake&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;. Ze mną wysiadł cały pociąg i wszyscy tak jak ja szli na autobus. Jeden jedyny autobus. Przewidując dramat wyprzedziłem wszystkich i stawiłem się na przystanku jako jeden z pierwszych. Za mną ustawiła się kolejka tak długa, że jak już ja jechałem autobusem to ona nadal stała i stała i stała i końca nie było widać :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczyt &lt;i&gt;Mitake-san&lt;/i&gt; wjechałem kolejką. Wiem, że to oszustwo ale po pierwsze Mitake-san nie był moim celem a po drugie wszedłem na niego 4 lata temu. Raz wystarczy ;) Zaplanowałem sobie wycieczkę z &lt;a href="http://maps.google.pl/maps?q=Mitake-san&amp;amp;hl=pl&amp;amp;sll=35.689488,139.691706&amp;amp;sspn=1.913962,3.164062&amp;amp;vpsrc=0&amp;amp;hnear=Mitake-san&amp;amp;t=h&amp;amp;z=15" target="_blank"&gt;&lt;i&gt;Mitake-san&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;, poprzez &lt;a href="http://maps.google.pl/maps?q=%C5%8Cdake-san,+Hinohara-mura,+Tokio,+Japonia&amp;amp;hl=pl&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;ll=35.766677,139.133348&amp;amp;spn=0.029877,0.049438&amp;amp;sll=35.783333,139.15&amp;amp;sspn=0.029871,0.049438&amp;amp;vpsrc=0&amp;amp;hnear=%C5%8Cdake-san&amp;amp;t=h&amp;amp;z=15" target="_blank"&gt;&lt;i&gt;Odake-san&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; aż do &lt;a href="http://maps.google.pl/maps?q=okutama&amp;amp;hl=pl&amp;amp;ll=35.8096,139.096184&amp;amp;spn=0.059722,0.098877&amp;amp;sll=35.766677,139.133348&amp;amp;sspn=0.029877,0.049438&amp;amp;vpsrc=6&amp;amp;hnear=Okutama,+Nishitama+District,+Tokio,+Japonia&amp;amp;t=h&amp;amp;z=14" target="_blank"&gt;&lt;i&gt;Oku-tamy&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; i z uwagi że trasa była długawa a dzień jest krótki, wolałem nie marnować czasu na wdrapywanie się na &lt;i&gt;Mitake-san&lt;/i&gt; by potem utknąć po ciemku gdzieś w lesie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po przydługawym wstępie, zaczynamy wycieczkę tropami kubali :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczynamy w &lt;i&gt;Mitake&lt;/i&gt; a raczej wiosce położonej wysoko w górach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Rm4CqHlG8xs/TuR57BIhFjI/AAAAAAAAHqs/6sJxis_67Zw/s1600/DSCF4347.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-Rm4CqHlG8xs/TuR57BIhFjI/AAAAAAAAHqs/6sJxis_67Zw/s320/DSCF4347.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gnIr5IZVE14/TuR55boeAgI/AAAAAAAAHqk/wN395-k1LB0/s1600/DSCF4345.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-gnIr5IZVE14/TuR55boeAgI/AAAAAAAAHqk/wN395-k1LB0/s320/DSCF4345.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-syltk79sD6c/TuR59SOIcQI/AAAAAAAAHq4/r_ZEgUuaAvY/s1600/DSCF4351.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-syltk79sD6c/TuR59SOIcQI/AAAAAAAAHq4/r_ZEgUuaAvY/s320/DSCF4351.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-o19oTClCvvE/TuR5-GQfvCI/AAAAAAAAHq8/-yDWL9cNz1Y/s1600/DSCF4352.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-o19oTClCvvE/TuR5-GQfvCI/AAAAAAAAHq8/-yDWL9cNz1Y/s320/DSCF4352.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="480" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/1Vy0DCIWk2c?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tak, tak - to co widzicie to śnieg. Nie było go za wiele ale gdzieniegdzie już leżał. Pogada była idealna - 5 stopni ale zero wiatru i mocne słońce. Przez całą trasę szedłem z rozpiętym polarem. Najlepsza pogoda na wycieczki w góry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Mitake, ruszamy w kierunku Odake-san. Wchodzimy we wspaniały cedrowy las (uwielbiam zapach cedrów - szkoda, że teraz nie pachną tak jak latem i jesienią).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Ok9px9VwxcI/TuR5-zWQMoI/AAAAAAAAHrA/sdVYmrGn9PU/s1600/DSCF4355.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-Ok9px9VwxcI/TuR5-zWQMoI/AAAAAAAAHrA/sdVYmrGn9PU/s320/DSCF4355.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_ziFuyQxpzM/TuR6AjEBGLI/AAAAAAAAHrI/RZPb56vgVv0/s1600/DSCF4359.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-_ziFuyQxpzM/TuR6AjEBGLI/AAAAAAAAHrI/RZPb56vgVv0/s320/DSCF4359.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-OTjUQ4i0fF4/TuR6C0Jp7jI/AAAAAAAAHrU/iBI7eKnsdig/s1600/DSCF4362.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-OTjUQ4i0fF4/TuR6C0Jp7jI/AAAAAAAAHrU/iBI7eKnsdig/s320/DSCF4362.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xn3Ed-Fdvlg/TuR6DqrmPpI/AAAAAAAAHrY/VQvKSMHeTIo/s1600/DSCF4363.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-xn3Ed-Fdvlg/TuR6DqrmPpI/AAAAAAAAHrY/VQvKSMHeTIo/s320/DSCF4363.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-hkhaK9D2tbs/TuR5_sIhp0I/AAAAAAAAHrE/B-2xKOqxlS0/s1600/DSCF4356.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-hkhaK9D2tbs/TuR5_sIhp0I/AAAAAAAAHrE/B-2xKOqxlS0/s320/DSCF4356.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ehJXKINjNEY/TuR6CN5PtII/AAAAAAAAHrQ/W1J3-A8aDTc/s1600/DSCF4361.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-ehJXKINjNEY/TuR6CN5PtII/AAAAAAAAHrQ/W1J3-A8aDTc/s320/DSCF4361.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Po wylaniu z siebie kilku hektolitrów potu docieramy do Odake-san. A tam - niespodzianka. Fuji-san jak na dłoni. I ani jednej, nawet najmniejszej chmurki. Nawet pojedynczego obłoczka. Nic. Pierwszy raz Fuji była dla mnie taka łaskawa (no..może drugi bo podobną pogodę miałem jak &lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/09/fuji-san.html" target="_blank"&gt;wlazłem na szczyt&lt;/a&gt;).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0dCt6_2ny30/TuR6EQZunaI/AAAAAAAAHrc/oy7YNt9gKcQ/s1600/DSCF4369.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-0dCt6_2ny30/TuR6EQZunaI/AAAAAAAAHrc/oy7YNt9gKcQ/s320/DSCF4369.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Gx03hac196w/TuR6FTIMzZI/AAAAAAAAHrg/G_FIsJq6NtQ/s1600/DSCF4370.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-Gx03hac196w/TuR6FTIMzZI/AAAAAAAAHrg/G_FIsJq6NtQ/s320/DSCF4370.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-aogMkNAZV1Q/TuR6F8zgfII/AAAAAAAAHrk/wKUkpf1Eg30/s1600/DSCF4366.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-aogMkNAZV1Q/TuR6F8zgfII/AAAAAAAAHrk/wKUkpf1Eg30/s320/DSCF4366.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WGrsiwhL7x0/TuR6Gg9OqqI/AAAAAAAAHro/ELZ4ewliNYQ/s1600/DSCF4368.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-WGrsiwhL7x0/TuR6Gg9OqqI/AAAAAAAAHro/ELZ4ewliNYQ/s320/DSCF4368.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Wn9lUdIi0Fc/TuR6HGuxa5I/AAAAAAAAHrs/ZIlnbVOG4xY/s1600/DSCF4367.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="290" src="http://1.bp.blogspot.com/-Wn9lUdIi0Fc/TuR6HGuxa5I/AAAAAAAAHrs/ZIlnbVOG4xY/s320/DSCF4367.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-r3HcSUOrGhE/TuR6H_RLZ4I/AAAAAAAAHrw/QGJK38Szwlc/s1600/DSCF4385.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="290" src="http://1.bp.blogspot.com/-r3HcSUOrGhE/TuR6H_RLZ4I/AAAAAAAAHrw/QGJK38Szwlc/s320/DSCF4385.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Z Odake-san ruszamy w długą i nudną wędrówkę do Oku-tamy. Idzie się głownie przez las, widoków nie ma w zasadzie żadnych. W Oku-tamie czekały jednak na mnie &lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/onsen.html" target="_blank"&gt;onsen&lt;/a&gt; więc była jakaś motywacja żeby tam iść ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7xhe-5sNlyU/TuR6It48VGI/AAAAAAAAHr0/Gw50pZD6faA/s1600/DSCF4387.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-7xhe-5sNlyU/TuR6It48VGI/AAAAAAAAHr0/Gw50pZD6faA/s640/DSCF4387.JPG" width="516" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Dz8Ldx3fS44/TuR6JHV1DzI/AAAAAAAAHr4/jUmQcFsOZcs/s1600/DSCF4388.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-Dz8Ldx3fS44/TuR6JHV1DzI/AAAAAAAAHr4/jUmQcFsOZcs/s320/DSCF4388.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-maYZJYLLLBs/TuR6KCn1ueI/AAAAAAAAHr8/zZ3EsFdP7hM/s1600/DSCF4389.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-maYZJYLLLBs/TuR6KCn1ueI/AAAAAAAAHr8/zZ3EsFdP7hM/s320/DSCF4389.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ulepiłem bałwana - specjalnie da Was. Jest mikroskopijny ale na więcej nie starczyło śniegu. :-P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-papQJ7wq93g/TuR6K_hQB2I/AAAAAAAAHsA/oJkJumU5SvM/s1600/DSCF4390.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-papQJ7wq93g/TuR6K_hQB2I/AAAAAAAAHsA/oJkJumU5SvM/s640/DSCF4390.JPG" width="516" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Powoli docieramy do Oku-tamy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-oXX6T5XEK_w/TuR6Mb6poYI/AAAAAAAAHsM/5MFL5Lntihw/s1600/DSCF4394.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-oXX6T5XEK_w/TuR6Mb6poYI/AAAAAAAAHsM/5MFL5Lntihw/s320/DSCF4394.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ZuEvgJ-3d7M/TuR6NA1KV4I/AAAAAAAAHsQ/kYwv7D-O9oA/s1600/DSCF4395.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-ZuEvgJ-3d7M/TuR6NA1KV4I/AAAAAAAAHsQ/kYwv7D-O9oA/s320/DSCF4395.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DapIa9_bhvg/TuR6N0o5LGI/AAAAAAAAHsU/2HTgcLeN7sg/s1600/DSCF4401.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-DapIa9_bhvg/TuR6N0o5LGI/AAAAAAAAHsU/2HTgcLeN7sg/s320/DSCF4401.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3YVecs_nZTk/TuR6OrliUoI/AAAAAAAAHsY/XG4fGAUJWBk/s1600/DSCF4402.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-3YVecs_nZTk/TuR6OrliUoI/AAAAAAAAHsY/XG4fGAUJWBk/s320/DSCF4402.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fz3b-3gJhwE/TuR6PQ69YaI/AAAAAAAAHsc/HVBeTMxgdsU/s1600/DSCF4403.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-fz3b-3gJhwE/TuR6PQ69YaI/AAAAAAAAHsc/HVBeTMxgdsU/s320/DSCF4403.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Pc2QA00_N9U/TuR6QDc17HI/AAAAAAAAHsg/LwtnsgTSEm4/s1600/DSCF4404.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Pc2QA00_N9U/TuR6QDc17HI/AAAAAAAAHsg/LwtnsgTSEm4/s320/DSCF4404.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...mijamy kapliczki...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--sm56vbIPJQ/TuR6RiehmMI/AAAAAAAAHso/nrqfSpzOMdk/s1600/DSCF4406.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/--sm56vbIPJQ/TuR6RiehmMI/AAAAAAAAHso/nrqfSpzOMdk/s800/DSCF4406.JPG" width="636" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-sRhd6QFF4BM/TuR6SF9QkYI/AAAAAAAAHss/FtHnmuQYBDQ/s1600/DSCF4407.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-sRhd6QFF4BM/TuR6SF9QkYI/AAAAAAAAHss/FtHnmuQYBDQ/s320/DSCF4407.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-W4ij0VI8H9I/TuR6TJN8OtI/AAAAAAAAHsw/HpJ7P1kznRI/s1600/DSCF4408.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-W4ij0VI8H9I/TuR6TJN8OtI/AAAAAAAAHsw/HpJ7P1kznRI/s320/DSCF4408.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;....i w końcu docieramy do Okutamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NdMEsahKF2M/TuR6Vr1jF_I/AAAAAAAAHs8/oRO7crv6p5A/s1600/DSCF4413.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-NdMEsahKF2M/TuR6Vr1jF_I/AAAAAAAAHs8/oRO7crv6p5A/s320/DSCF4413.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-JDog53CthQc/TuR6WGM8_QI/AAAAAAAAHtA/eW96tgHfaFU/s1600/DSCF4414.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-JDog53CthQc/TuR6WGM8_QI/AAAAAAAAHtA/eW96tgHfaFU/s320/DSCF4414.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-VVUdOsHoHtM/TuR6W0oGOBI/AAAAAAAAHtE/6P1AETDJ9aE/s1600/DSCF4415.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-VVUdOsHoHtM/TuR6W0oGOBI/AAAAAAAAHtE/6P1AETDJ9aE/s320/DSCF4415.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2fSmKjFBPNk/TuR6Xgvf8_I/AAAAAAAAHtI/f5getfbqedM/s1600/DSCF4418.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-2fSmKjFBPNk/TuR6Xgvf8_I/AAAAAAAAHtI/f5getfbqedM/s320/DSCF4418.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na koniec zasłużona nagroda - relaks w tamtejszym onsen, żarcie i wio z powrotem do Tokyo :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DCZd54omfZE/TuR6YXCUgSI/AAAAAAAAHtM/ohEaCE-xHlg/s1600/DSCF4419.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-DCZd54omfZE/TuR6YXCUgSI/AAAAAAAAHtM/ohEaCE-xHlg/s320/DSCF4419.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Nv3Q4uMCfiM/TuR6Zj-yrhI/AAAAAAAAHtU/vob6vkziiJ8/s1600/DSCF4421.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-Nv3Q4uMCfiM/TuR6Zj-yrhI/AAAAAAAAHtU/vob6vkziiJ8/s320/DSCF4421.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A teraz do spania...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-443857113695003120?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/443857113695003120/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/mitake.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/443857113695003120'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/443857113695003120'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/mitake.html' title='mitake'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-yHNysEman5U/TuMYwD8XvwI/AAAAAAAAHqI/0XHMMREhjLA/s72-c/DSCF4340.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-8605762432725150929</id><published>2011-12-09T04:19:00.000-08:00</published><updated>2011-12-09T04:42:43.502-08:00</updated><title type='text'>kinyoubi</title><content type='html'>Piwny piątek - dobrze, że przede mną byli tu moi ziomale i w firmowej lodówce uchowało się co nieco :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CyVuVgq54lo/TuH1LqSmHDI/AAAAAAAAHqA/3L1QC2y0nMg/s1600/20111209.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-CyVuVgq54lo/TuH1LqSmHDI/AAAAAAAAHqA/3L1QC2y0nMg/s320/20111209.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Kampai!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;W Polsce dzisiaj wielka biba. Moja firma żywicielka ma dzisiaj imprezę świąteczną połączoną z obchodami pięciolecia istnienia w Polsce. Ależ to szybko zleciało. Jak dziś pamiętam dwadzieścia kilka osób rozpoczynających pracę na gruzach naszej poprzedniej niemieckiej korporacji (która to uroczyście nakryła się kopytami). Głupie żarty po czwartkowym piwie (których to z Gronostajem byłem głównym inicjatorem - a w piątek jednym z głównych beneficjentów zjebek od Kuby), Starwarsa boksującego się z Wii, złodzieja laptopów prosto z gangu Olsena, walkę o klimę i otwieranie okien (nie pytajcie...), obiady w Wikingu (bar mleczny - chyba najtańszy w mieście - nie przeszkadzało to jednak nam w zaprowadzeniu tam na obiad naszego norweskiego CEO :) ) i oczywiście pierwsze wycieczki do Japonii.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dziś to już nie to samo. Gruuubo ponad sto osób, spora firma i raczej brak spontaniczności i szaleństwa (choć trzeba przyznać, że nasze Biurokratki starają się jak mogą :) ), które to towarzyszyło nam na samym początku. Jako firma dorośliśmy i spoważnieliśmy. Nikogo już nie śmieszą nasze (wyjątkowo nieśmieszne) żarty, prawie nikt już nie pojawia się na czwartkowym piwie, nie gramy w mafię oraz pokera ale nadal tworzymy najlepszą firmę w jakiej przyszło mi pracować. Szkoda, że nie mogę dzisiaj świętować razem z wami. Życzę wam dobrej zabawy i przynajmniej kolejnych pięciu lat w tym samym wspaniałym gronie!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-8605762432725150929?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/8605762432725150929/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kinyoubi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/8605762432725150929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/8605762432725150929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/kinyoubi.html' title='kinyoubi'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-CyVuVgq54lo/TuH1LqSmHDI/AAAAAAAAHqA/3L1QC2y0nMg/s72-c/20111209.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-4314120031722876896</id><published>2011-12-08T03:46:00.000-08:00</published><updated>2011-12-08T03:46:24.757-08:00</updated><title type='text'>bi-ru</title><content type='html'>Stare a jednak nowe ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jTrGWDQH6ew/TuCi3zuLY5I/AAAAAAAAHps/m0bco-N4n_Q/s1600/DSCF4337.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-jTrGWDQH6ew/TuCi3zuLY5I/AAAAAAAAHps/m0bco-N4n_Q/s320/DSCF4337.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-G9_hEC8y7-E/TuCjajj1zbI/AAAAAAAAHp0/qtqpixTuJRs/s1600/DSCF4339.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-G9_hEC8y7-E/TuCjajj1zbI/AAAAAAAAHp0/qtqpixTuJRs/s320/DSCF4339.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-4314120031722876896?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/4314120031722876896/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/bi-ru.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4314120031722876896'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4314120031722876896'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/bi-ru.html' title='bi-ru'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-jTrGWDQH6ew/TuCi3zuLY5I/AAAAAAAAHps/m0bco-N4n_Q/s72-c/DSCF4337.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-7189614849618146898</id><published>2011-12-07T06:17:00.000-08:00</published><updated>2011-12-07T06:18:05.022-08:00</updated><title type='text'>nihongo</title><content type='html'>To już koniec. Dzisiaj były ostatnie zajęcia z japońskiego. Nowy semestr w styczniu ale ja już się na niego nie piszę. Niestety, to początek końca mojego tutejszego pobytu. Jeszcze tylko Święta, Nowy Rok, potem trochę urlopu z dala od Japonii i trzeba będzie pakować manatki i wracać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby nie było jednak tak bardzo smutno - możecie się pośmiać z mojego wypracowania, które to dzielnie pisałem przez pół wczorajszej nocy. Trochę to (tragi)komiczne, że pół nocy poświęciłem na napisanie kilku zdań na poziomie japońskiego czterolatka. I do tego jeszcze z błędami (ale w tym zawsze byłem dobry - nawet w wypracowaniach z polskiego). Pocieszam się, że większość z was i tak tego żenującego tekstu nie zrozumie. Ci co zrozumieją dobrze wiedzą, co to znaczy zaznać upokorzenia na lekcjach japońskiego ;-) więc do śmiechu im raczej nie będzie. Przed resztą nadal będę mógł zgrywać mądralę, hehe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako że miała to być prezentacja ze zdjęciami, duperelami, itd... to pozwolę sobie wrzucić zdjęcia, którymi się przed moją grupą (dość skutecznie zresztą - niech wiedzą, że w Polsce też są ładne góry) przechwalałem :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;みなさんこんばんは。わたしはクバです。わたしはポーランドからまいりました。ことしの８がつかららいねんの２がつまでわたしのかいしゃのにほんのししゃにてんきんです。&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;きょうはわたしのしゅみについておはなします。&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;わたしのしゅみはハイキングとやまあるきです。ポーランドではわたしがやまのちかくにすんでいますからひまがあればよくやまにいっています。このやまはたかくないですからわたしはいちねんじゅうにハイキングできます。なつとふゆのときにとてもきれいです。&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--hzJtDKtDS8/Tc-dW6kS9yI/AAAAAAAAGSs/FoOXIJot6I8/s1600/DSCF1799.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/--hzJtDKtDS8/Tc-dW6kS9yI/AAAAAAAAGSs/FoOXIJot6I8/s320/DSCF1799.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RNcPL8qLpWI/Tc-dT8u-yzI/AAAAAAAAGSk/-8krYpKnWpc/s1600/DSCF1797.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-RNcPL8qLpWI/Tc-dT8u-yzI/AAAAAAAAGSk/-8krYpKnWpc/s320/DSCF1797.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-HcCYOmZN0fs/Tc-debX6YAI/AAAAAAAAGS8/8zdoFFLejrE/s1600/DSCF1803.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-HcCYOmZN0fs/Tc-debX6YAI/AAAAAAAAGS8/8zdoFFLejrE/s320/DSCF1803.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-AL3XvRRHi8o/Tc-c6rK7jzI/AAAAAAAAGRk/OWGT0JJOcmg/s1600/DSCF2040.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-AL3XvRRHi8o/Tc-c6rK7jzI/AAAAAAAAGRk/OWGT0JJOcmg/s320/DSCF2040.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-etYLeUusnn0/Tc-dH9vZ4ZI/AAAAAAAAGSI/erTKDkjweUE/s1600/DSCF2048.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-etYLeUusnn0/Tc-dH9vZ4ZI/AAAAAAAAGSI/erTKDkjweUE/s320/DSCF2048.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2n68YiwNyDk/Tc-dxoWtSPI/AAAAAAAAGTw/5X1O5RFy71M/s1600/DSCF2053.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-2n68YiwNyDk/Tc-dxoWtSPI/AAAAAAAAGTw/5X1O5RFy71M/s320/DSCF2053.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-11ET-g87A-Q/TRyzoMzSQaI/AAAAAAAAFc8/ODQipyW8Ptk/s1600/DSCF2371.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-11ET-g87A-Q/TRyzoMzSQaI/AAAAAAAAFc8/ODQipyW8Ptk/s320/DSCF2371.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MwXfW1gTrm4/TRy02ALpJwI/AAAAAAAAFdY/JELYrWERQZE/s1600/DSCF2378.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-MwXfW1gTrm4/TRy02ALpJwI/AAAAAAAAFdY/JELYrWERQZE/s320/DSCF2378.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jaNXh0muU4U/TRy17LGkYeI/AAAAAAAAFdw/oGAcUCtAsHo/s1600/DSCF2384.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-jaNXh0muU4U/TRy17LGkYeI/AAAAAAAAFdw/oGAcUCtAsHo/s320/DSCF2384.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Y6bVTD6p5gY/TRy0KL9OONI/AAAAAAAAFdE/uusYAIobQts/s1600/DSCF2373.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-Y6bVTD6p5gY/TRy0KL9OONI/AAAAAAAAFdE/uusYAIobQts/s320/DSCF2373.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;なつやすみのときよくべつのやまにいきます。たとえば、２０１０ねんにビエスチャジさんみゃくにいきました。ビエスチャジみゃくはひがしポーランドにあります。このやまはうつくしいしぜんがありますからそれはわたしのだいすきやまです。&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-tMeSe3NcG8M/THvaILvdFPI/AAAAAAAAFOE/B50tAsCsXik/s1600/DSCF2159.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-tMeSe3NcG8M/THvaILvdFPI/AAAAAAAAFOE/B50tAsCsXik/s320/DSCF2159.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pKhixcWr4Fc/THvaO4f8XSI/AAAAAAAAFOU/z9yq3Wxb4Zw/s1600/DSCF2164.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-pKhixcWr4Fc/THvaO4f8XSI/AAAAAAAAFOU/z9yq3Wxb4Zw/s320/DSCF2164.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-k0-UYWIztXY/THvaZaFKhHI/AAAAAAAAFOo/NqbPzQTxswI/s1600/DSCF2172.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-k0-UYWIztXY/THvaZaFKhHI/AAAAAAAAFOo/NqbPzQTxswI/s320/DSCF2172.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-H-nmFPnFuV0/THvawwl8v9I/AAAAAAAAFPc/uhWPwuchEEk/s1600/DSCF2187.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-H-nmFPnFuV0/THvawwl8v9I/AAAAAAAAFPc/uhWPwuchEEk/s320/DSCF2187.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XHbhj0Uql6g/THvbDLZscbI/AAAAAAAAFP8/Z9IT2f_bS1A/s1600/DSCF2199.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-XHbhj0Uql6g/THvbDLZscbI/AAAAAAAAFP8/Z9IT2f_bS1A/s320/DSCF2199.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-2RDrihNJx9I/THvcUkakijI/AAAAAAAAFSU/bn86CeBOnmg/s1600/DSCF2243.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-2RDrihNJx9I/THvcUkakijI/AAAAAAAAFSU/bn86CeBOnmg/s320/DSCF2243.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;ことしの４がつにわたしはヒマラヤさんみゃくにいきました。わたしはエベレストをみかった。２しゅうかんのハイキングあとでエベレストにつきました。てんきはあんまりでしたけどエベレストがみえました。&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5SS6LrRigVM/TcLlkzYYO5I/AAAAAAAAFs0/Yu7R8incZpM/s1600/DSCF2330.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-5SS6LrRigVM/TcLlkzYYO5I/AAAAAAAAFs0/Yu7R8incZpM/s320/DSCF2330.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-i0sdGshL2BQ/TcLloCjjBWI/AAAAAAAAFs8/T-gThxpqijY/s1600/DSCF2335.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-i0sdGshL2BQ/TcLloCjjBWI/AAAAAAAAFs8/T-gThxpqijY/s320/DSCF2335.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--Zo5PnyEUlw/TcLm95wQ7UI/AAAAAAAAFwQ/UsyC4zKgQvg/s1600/DSCF2419.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/--Zo5PnyEUlw/TcLm95wQ7UI/AAAAAAAAFwQ/UsyC4zKgQvg/s320/DSCF2419.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Akx8H__MMmQ/TcLnc5Vn4KI/AAAAAAAAFxk/LdyqUzXljQ8/s1600/DSCF2468.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-Akx8H__MMmQ/TcLnc5Vn4KI/AAAAAAAAFxk/LdyqUzXljQ8/s320/DSCF2468.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-VlNzWMd7W88/TcLkKNUwTEI/AAAAAAAAFpI/P0qdtCe2n1o/s1600/DSCF2206.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-VlNzWMd7W88/TcLkKNUwTEI/AAAAAAAAFpI/P0qdtCe2n1o/s320/DSCF2206.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vuyaM9OY2Qk/TcLmAzL_uyI/AAAAAAAAFtw/w-c9TC-dED4/s1600/DSCF2348.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-vuyaM9OY2Qk/TcLmAzL_uyI/AAAAAAAAFtw/w-c9TC-dED4/s320/DSCF2348.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;いま、わたしはとうきょうにすんでいます。とうきょうのとなりにはたくさんやまがありますからよくしゅまつにやまにいっています。９がつにふじさんのちょうじょうにのぼりました。１１がつになたいさんにのぼりました。なんたいさんはふじさんから１７０ｋｍはなれています。しかしなんたいさんからふじさんがみえました。&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-XwXaRDiflU8/TmhggxJvHbI/AAAAAAAAGoE/LgFwnjgjt20/s1600/DSCF2924.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-XwXaRDiflU8/TmhggxJvHbI/AAAAAAAAGoE/LgFwnjgjt20/s320/DSCF2924.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hDMnqGZUWhc/Tmhgz-sw8nI/AAAAAAAAGtw/Yl1eNE6EyMY/s1600/DSCF2967.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-hDMnqGZUWhc/Tmhgz-sw8nI/AAAAAAAAGtw/Yl1eNE6EyMY/s320/DSCF2967.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OVi7QalpaYI/Tmhg1nPO3AI/AAAAAAAAGuQ/N6k3kJQICpY/s1600/DSCF2996.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-OVi7QalpaYI/Tmhg1nPO3AI/AAAAAAAAGuQ/N6k3kJQICpY/s320/DSCF2996.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-twPxtyDVdCM/Tmhg4ReRpJI/AAAAAAAAGqU/3NSjQk5QXec/s1600/DSCF3010.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-twPxtyDVdCM/Tmhg4ReRpJI/AAAAAAAAGqU/3NSjQk5QXec/s320/DSCF3010.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hw48aSknqlE/TrYispSwqxI/AAAAAAAAHJ0/UQUWzQ_Ikb8/s1600/DSCF3944.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-hw48aSknqlE/TrYispSwqxI/AAAAAAAAHJ0/UQUWzQ_Ikb8/s320/DSCF3944.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rPzllLSn-RM/TrYi1HTJkZI/AAAAAAAAHKs/fhn19MwP5Jw/s1600/DSCF3968.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-rPzllLSn-RM/TrYi1HTJkZI/AAAAAAAAHKs/fhn19MwP5Jw/s320/DSCF3968.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span lang="JA" style="font-family: &amp;quot;MS Mincho&amp;quot;; font-size: 16pt;"&gt;わたしはポーランドにもどるまえにふゆのハイキングをしたいです。&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Żenujące, nie?....ale chyba było warto:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-JwWArTHrOFU/Tt9xbSzBjWI/AAAAAAAAHpk/22C-MefuUTI/s1600/DSCF4333.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-JwWArTHrOFU/Tt9xbSzBjWI/AAAAAAAAHpk/22C-MefuUTI/s320/DSCF4333.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...szkoda tylko, że w Polsce mi się to nie przyda a do Japonii raczej nie prędko wrócę. O ile do tej pory miałem motywację, by się uczyć to nie wiem czy po powrocie do Polski starczy mi sił, żeby to dalej ciągnąć. Zobaczymy...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-7189614849618146898?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/7189614849618146898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/nihongo.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7189614849618146898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7189614849618146898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/nihongo.html' title='nihongo'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/--hzJtDKtDS8/Tc-dW6kS9yI/AAAAAAAAGSs/FoOXIJot6I8/s72-c/DSCF1799.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-5626452779335895246</id><published>2011-12-06T00:01:00.000-08:00</published><updated>2011-12-05T21:07:52.932-08:00</updated><title type='text'>parafia no anaunsumento</title><content type='html'>Ogłoszenia parafialne...&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div&gt;wróciła jesień (a może to już przyszła wiosna?) - zrobiło się trochę cieplej, wczoraj nawet dobiło do 15 stopni.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div&gt;w love hotelu po sąsiedzku promocja świąteczna:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-i180MJ6wqgU/Tt2CqOAkE5I/AAAAAAAAHpI/hghfBnkDgXk/s1600/PAP_0002.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-i180MJ6wqgU/Tt2CqOAkE5I/AAAAAAAAHpI/hghfBnkDgXk/s320/PAP_0002.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;3400 jenów za 90 minut. Jak by nam było mało wypoczynku to za 120 minut zapłacimy jedyne 3800 jenów. W tym czasie można nieźle wypocząć. Wielokrotnie...&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;Szczere i gorące pozdrowienia dla ekipy remontowej z budynku na przeciwko moich okien za miłą pobudkę dzisiaj o świcie. Rozbieranie rusztowania poprzez napieprzanie w nie młotkiem doskonale wyrywa ze snu nawet o najbardziej nieludzkiej porze. Gdyby nie to, że w mieszkaniu było zimno jak w psiarni i z wyjściem z wyra musiałem poczekać do chwili aż klima nagrzeje chatę do ludzkich temperatur, to bym się chyba do szanownej ekipy remontowej przeszedł.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;Jutro ostatnie zajęcia z japońskiego. Muszę napisać na nie coś w rodzaju wypracowania. Ja się chyba zastrzelę. Nie potrafię napisać wypracowania po polsku a co dopiero po japońsku...&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;Osoby, które szukały w googlu haseł '&lt;i&gt;kubala blog japonia&lt;/i&gt;' oraz '&lt;i&gt;kubala japonia&lt;/i&gt;' niech wiedzą, że je wytropię i surowo ukarzę. Adres mojego bloga powinniście znać na pamięć wyrwani w nocy ze snu! &lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;~~~&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako, że dzisiaj Mikołajki - sezon świąteczny czas zacząć...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe width="480" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/2JmUZ5ou4nM?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-5626452779335895246?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/5626452779335895246/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/parafia-no-anaunsumento.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5626452779335895246'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5626452779335895246'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/parafia-no-anaunsumento.html' title='parafia no anaunsumento'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-i180MJ6wqgU/Tt2CqOAkE5I/AAAAAAAAHpI/hghfBnkDgXk/s72-c/PAP_0002.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-2908663083371278940</id><published>2011-12-05T00:11:00.000-08:00</published><updated>2011-12-04T23:11:57.881-08:00</updated><title type='text'>Tokyo Motor Show...</title><content type='html'>Czego można się spodziewać na wystawie motoryzacyjnej w Tokyo? Tłumów. Dzikich, nieprzebranych tłumów. Wybranie się tam w niedzielę było błędem no ale w tygodniu siedzę w pracy więc nie bardzo miałem kiedy tam jechać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie zdjęcia &lt;a href="https://picasaweb.google.com/103595106165449176066/TokyoMotorShow2011" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj wrzucam kilka na zachętę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rFzrs64JMXc/TttKiY5y0-I/AAAAAAAAHis/LjkQAUT0Y_k/s1600/DSCF4192.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-rFzrs64JMXc/TttKiY5y0-I/AAAAAAAAHis/LjkQAUT0Y_k/s320/DSCF4192.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-k-uAU5Aa_vc/TttKlvO3ThI/AAAAAAAAHi8/0n2Y0SYg1X0/s1600/DSCF4197.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-k-uAU5Aa_vc/TttKlvO3ThI/AAAAAAAAHi8/0n2Y0SYg1X0/s320/DSCF4197.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-O9RU3XHcqGQ/TttK4G-Zz5I/AAAAAAAAHkY/gmhuTK9tmC8/s1600/DSCF4227.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-O9RU3XHcqGQ/TttK4G-Zz5I/AAAAAAAAHkY/gmhuTK9tmC8/s320/DSCF4227.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NnMrwAo2CK4/TttK4p9AG2I/AAAAAAAAHkc/H8Mpn_800kU/s1600/DSCF4230.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-NnMrwAo2CK4/TttK4p9AG2I/AAAAAAAAHkc/H8Mpn_800kU/s320/DSCF4230.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Br45Vqyjj9Q/TttLBVspScI/AAAAAAAAHlI/7dOXypDsq2Y/s1600/DSCF4250.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-Br45Vqyjj9Q/TttLBVspScI/AAAAAAAAHlI/7dOXypDsq2Y/s320/DSCF4250.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-XE6oe0TkVP8/TttLJ7aF5zI/AAAAAAAAHl4/iV-jmPrrS2k/s1600/DSCF4266.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-XE6oe0TkVP8/TttLJ7aF5zI/AAAAAAAAHl4/iV-jmPrrS2k/s320/DSCF4266.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Bo0wzQOz3mQ/TttLNi0LjrI/AAAAAAAAHmM/Y-W8VaMtGgg/s1600/DSCF4273.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-Bo0wzQOz3mQ/TttLNi0LjrI/AAAAAAAAHmM/Y-W8VaMtGgg/s320/DSCF4273.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5zmQBlS9EKY/TttLVHwz2YI/AAAAAAAAHmw/VQVLh0_22DU/s1600/DSCF4285.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-5zmQBlS9EKY/TttLVHwz2YI/AAAAAAAAHmw/VQVLh0_22DU/s320/DSCF4285.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bYpurDAMeqo/TttLl8-cU9I/AAAAAAAAHnU/O2ypN4GmGlM/s1600/DSCF4307.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-bYpurDAMeqo/TttLl8-cU9I/AAAAAAAAHnU/O2ypN4GmGlM/s320/DSCF4307.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZQdfBXl2Qf0/TttLqvVrDdI/AAAAAAAAHno/kwukgjaEKaE/s1600/DSCF4316.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZQdfBXl2Qf0/TttLqvVrDdI/AAAAAAAAHno/kwukgjaEKaE/s320/DSCF4316.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-KQ1-DVmui-g/TttLss1if8I/AAAAAAAAHnw/LgKRThBGbQY/s1600/DSCF4318.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-KQ1-DVmui-g/TttLss1if8I/AAAAAAAAHnw/LgKRThBGbQY/s320/DSCF4318.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZEci7jJU_c4/TttLtc_uL9I/AAAAAAAAHn0/k06llYtccug/s1600/DSCF4319.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZEci7jJU_c4/TttLtc_uL9I/AAAAAAAAHn0/k06llYtccug/s320/DSCF4319.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-991sdRhtQZA/TttKnCJSm7I/AAAAAAAAHjE/dKIkZaG3XVg/s1600/DSCF4199.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-991sdRhtQZA/TttKnCJSm7I/AAAAAAAAHjE/dKIkZaG3XVg/s320/DSCF4199.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--FtQdVaXgPc/TttKoP_9vVI/AAAAAAAAHjI/GMjcJyrZiDY/s1600/DSCF4207.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/--FtQdVaXgPc/TttKoP_9vVI/AAAAAAAAHjI/GMjcJyrZiDY/s320/DSCF4207.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Buuuuu...Jak tak patrzę na te zdjęcia (zwłaszcza ostatnie...) to co raz bardzie czuję, że brakuje mi tu samochodu...Niby komunikacja publiczna świetnie funkcjonuje ale nic nie zastąpi wolności jaką daje samochód. Tym bardziej, że im dalej od Tokyo tym mimo wszystko trudniej jest się poruszać (a to pociąg nie wszędzie dojeżdża, a to autobusy rzadko kursują, itd...). Wsiadłem sobie wczoraj do kilku autek i prawa noga aż mnie zaswędziała...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film na deser:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/tpQGP6gpt84?rel=0&amp;amp;hd=1" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-2908663083371278940?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/2908663083371278940/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/tokyo-motor-show.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2908663083371278940'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2908663083371278940'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/tokyo-motor-show.html' title='Tokyo Motor Show...'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-rFzrs64JMXc/TttKiY5y0-I/AAAAAAAAHis/LjkQAUT0Y_k/s72-c/DSCF4192.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-3696662854981524801</id><published>2011-12-04T13:00:00.000-08:00</published><updated>2011-12-03T19:45:16.857-08:00</updated><title type='text'>patarafu</title><content type='html'>Tak, tak - patałachy. 1万 jak krew w piach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczęło się nieźle - dwa dość łatwo wygrane sety z Brazylią, chwila świętowania z awansu na Igrzyska w Londynie (bo tylko tych dwóch setów im brakowało) i...koniec. Przestali grać zupełnie i przerżnęli 2-3.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZVdizFpGv8Y/TtrmLwP1CGI/AAAAAAAAHhA/bZoeFTY-rpQ/s1600/DSCF4178.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZVdizFpGv8Y/TtrmLwP1CGI/AAAAAAAAHhA/bZoeFTY-rpQ/s320/DSCF4178.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RyCMh5xojxI/TtrmOscZUWI/AAAAAAAAHhI/uRFHAvDCj2A/s1600/DSCF4179.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-RyCMh5xojxI/TtrmOscZUWI/AAAAAAAAHhI/uRFHAvDCj2A/s320/DSCF4179.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-tEXo2BL96cY/TtrmQ8JHsQI/AAAAAAAAHhQ/fpoM9B5qEeI/s1600/DSCF4180.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-tEXo2BL96cY/TtrmQ8JHsQI/AAAAAAAAHhQ/fpoM9B5qEeI/s320/DSCF4180.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iJW8J07sk7k/TtrmTXR0H5I/AAAAAAAAHhY/ZSS0hQlp_WY/s1600/DSCF4184.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-iJW8J07sk7k/TtrmTXR0H5I/AAAAAAAAHhY/ZSS0hQlp_WY/s320/DSCF4184.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jak nas widzą Japończycy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xVPuS04wHj0/TtrmqE4B-_I/AAAAAAAAHhk/_R295Q16kE0/s1600/DSCF4168.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-xVPuS04wHj0/TtrmqE4B-_I/AAAAAAAAHhk/_R295Q16kE0/s320/DSCF4168.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--p5qrUZ7zb0/TtrmtXVzwOI/AAAAAAAAHhs/EU8gDA1crEA/s1600/DSCF4169.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/--p5qrUZ7zb0/TtrmtXVzwOI/AAAAAAAAHhs/EU8gDA1crEA/s320/DSCF4169.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GmzrTMWyGnM/Ttrmv9l7nxI/AAAAAAAAHh0/v2lzSymM2CI/s1600/DSCF4170.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-GmzrTMWyGnM/Ttrmv9l7nxI/AAAAAAAAHh0/v2lzSymM2CI/s320/DSCF4170.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kP7xRxhMUzI/TtrmymS-UcI/AAAAAAAAHh8/YfwXiNeopyI/s1600/DSCF4171.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-kP7xRxhMUzI/TtrmymS-UcI/AAAAAAAAHh8/YfwXiNeopyI/s320/DSCF4171.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-URbhUl7eMr8/Ttrm1lIuX5I/AAAAAAAAHiI/yGuh-B-jKWM/s1600/DSCF4172.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-URbhUl7eMr8/Ttrm1lIuX5I/AAAAAAAAHiI/yGuh-B-jKWM/s320/DSCF4172.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1Z3bhq69D3E/Ttrm4BVwkDI/AAAAAAAAHiQ/ZnXbTewiQ14/s1600/DSCF4173.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-1Z3bhq69D3E/Ttrm4BVwkDI/AAAAAAAAHiQ/ZnXbTewiQ14/s320/DSCF4173.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie jest źle. Niemcy by nas narysowali z butelką wódki, pędzących kradzionym niemieckim samochodem. Ot - siła stereotypów ;-) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielki szacunek należy się polskim kibicom. Choć była ich tylko garstka, dopingowali głośno i przez cały mecz. W zasadzie było słychać tylko ich. Japończycy bez wątpienia kibicowali drużynie Brazylii. Szkoda, że przegraliśmy - z satysfakcją pokazałbym japońskim kibicom gest Kozakiewicza ;-) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kibicowanie po japońsku wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-y4SatnH7esI/TtrooygS9XI/AAAAAAAAHig/hD7-QaXiWgE/s1600/DSCF4174.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-y4SatnH7esI/TtrooygS9XI/AAAAAAAAHig/hD7-QaXiWgE/s640/DSCF4174.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przychodzą z tymi swoimi dmuchanymi pałkami, wrzeszczą, piszczą i wydają te irytujące dźwięki (coś jak pusta butelka po napoju). Słowo daję, byłem na skraju wytrzymałości (zwłaszcza, że przegrywaliśmy). Jeszcze chwila a wsadziłbym kolesiowi, który machał mi tym przed nosem, tę pałkę (za przeproszeniem) w dupę. Rączkami do przodu - żeby bardziej bolało.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-3696662854981524801?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/3696662854981524801/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/patarafu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/3696662854981524801'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/3696662854981524801'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/patarafu.html' title='patarafu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-ZVdizFpGv8Y/TtrmLwP1CGI/AAAAAAAAHhA/bZoeFTY-rpQ/s72-c/DSCF4178.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-7135786337042637997</id><published>2011-12-03T13:00:00.000-08:00</published><updated>2011-12-02T20:46:34.894-08:00</updated><title type='text'>jlpt</title><content type='html'>Nastał grudzień i Google aż się czerwieni od zapytań dotyczących JLPT. Co raz więcej osób odwiedza mojego bloga właśnie w ten sposób. Ostatnią osobą była sierota szukająca w Google "&lt;i&gt;jlpt jak się ubrać&lt;/i&gt;", więc jako ktoś, kto JLPT ma już za sobą postanowiłem tym biednym ludziom pomóc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;JLPT to egzamin gdzie wielu z was po raz pierwszy - oko w oko - spotka się z Japończykiem z krwi i kości (tu drobna uwaga: podobnie jak w muzeum - nie dotykamy Japończyków, nie sprawdzamy jak smakują i nie śmiejemy się z nich gdy starają się do nas mówić po Polsku). Tego dnia cała obsługa Ambasady w Warszawie zamienia się we wrednych nauczycieli. Jak za starych szkolnych czasów - siedzą za biurkiem albo łażą po sali i gdy my pocimy się nad testem oni zaglądają nam w arkusze odpowiedzi i cicho chichoczą z naszych błędów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo ważną część egzaminu stanowi strój. Nigdzie nie jest to powiedziane ale jestem pewien, że pilnujący was Japończyk ma dodatkowy arkusz, na którym zaznacza czy poprawnie się&amp;nbsp;ubraliście. Nie wiem po co mieli by to robić ale ponieważ są to pracownicy Ambasady (a więc potencjalni szpiedzy) jestem pewien, że takie dane zbierają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-q-Qh--YFrGA/TtmYV087OVI/AAAAAAAAHgw/fqVsWHdPFho/s1600/6a00d8341c6e6853ef00e54fbcf2968834-640wi.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-q-Qh--YFrGA/TtmYV087OVI/AAAAAAAAHgw/fqVsWHdPFho/s320/6a00d8341c6e6853ef00e54fbcf2968834-640wi.jpg" width="231" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jeśli jesteś mężczyzną to sprawa w zasadzie jest prosta - potrzebujesz mundurku. Najprościej będzie napaść na jakiegoś kominiarza albo konduktora w pociągu i zabrać mu jego mundur. Buty - koniecznie lakierki, które wyszły z mody 30 lat temu. Dla uwiarygodnienia, możesz skrócić rękawy i nogawki tak aby mundurek był trochę przykrótki. Rozklejające się na palcach buty również dodają wiarygodności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jesteś kobietą to sprawa się trochę komplikuje. Po pierwsze - nie ma kobiet kominiarzy więc pozostaje ci jedynie napaść na konduktorkę (a tych wiadomo jest mniej). Po drugie - potrzebujesz plisowanej spódniczki i podkolanówek. Sama spódniczka musi być odpowiedniej długości. Tutaj (i absolutnie teraz nie żartuję) długość spódniczki skraca się (w postępie geometrycznym) wraz z wiekiem. O ile uczennice w szkole podstawowej mają długie spódniczki za kolana, o tyle im starsze dziewczę tym spódniczka jest krótsza. W odpowiedniku naszego ogólniaka spódniczki są już tak krótkie, że przy bardziej niezgrabnym ruchu widać majtki (nie żebym oglądał się za licealistkami - to samo jakoś tak mimowolnie wpada w oko). Jeśli jesteś więc w wieku policealnym to masz pecha bo na egzamin musisz przyjść &lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Vj3hbWFGAZWq-m_yBtQW8u7Nm_0HUhu9JFEovT5GWMw?feat=directlink" target="_blank"&gt;ubrana tak&lt;/a&gt; (daję link zamiast zdjęcia coby od razu nie gorszyć moich szanownych czytelników ;-) ). Oczywiście - gołe nogi to podstawa. Żadnych rajstop, pończoch, getórw - tylko podkolanówki. Nie ma znaczenia, że jest zimno - tutaj też jest zimno i dziewczyny nadal biegają do szkoły z gołymi nogami. Nie ma przebacz. Chcesz wejść między wrony? Musisz krakać tak jak one :-P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powodzenia!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-7135786337042637997?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/7135786337042637997/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/jlpt.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7135786337042637997'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7135786337042637997'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/jlpt.html' title='jlpt'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-q-Qh--YFrGA/TtmYV087OVI/AAAAAAAAHgw/fqVsWHdPFho/s72-c/6a00d8341c6e6853ef00e54fbcf2968834-640wi.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-4636210766044202953</id><published>2011-12-02T10:00:00.000-08:00</published><updated>2011-12-02T17:37:35.344-08:00</updated><title type='text'>dorimu</title><content type='html'>&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-T_ZN3-br85Y/TteHu6YaQzI/AAAAAAAAHgY/yHuypI0KKIE/s1600/q1.png" style="border: none; position: relative; top: 20px;" /&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style="padding: 0 70px 0 70px;"&gt;...&lt;br /&gt;- Wiesz, myślałem żeby od tego wszystkiego uciec!&lt;br /&gt;- Taaaak!? Ale od czego?&lt;br /&gt;- Od pracy...z tej wyspy...od wszystkiego! Nie swędzą cię czasem stopy? Nie masz ochoty gdzieś zniknąć? Zaszyć się z dala od codzienności?&lt;br /&gt;- Ale gdzie?&lt;br /&gt;- Fidżi.&lt;br /&gt;-  Fidżi ? Gdzie do cholery jest  Fidżi ?&lt;br /&gt;- Patrz! Tutaj jesteśmy my. A tutaj, na &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Antypody"&gt;Antypodach Europy&lt;/a&gt; - dokładnie po drugiej stronie Planety, jest  Fidżi . To najdalej jak można pojechać, żeby nie zacząć ponownie zbliżać się do miejsca, z którego się wyruszyło.  Fidżi .&lt;br /&gt;Wiesz, tam nadal są wysepki, na których człowiek do tej pory nie postawił swojej stopy.&lt;br /&gt;- Więc kiedy jedziesz?&lt;br /&gt;- To nie takie proste. Potrzeba pieniędzy. Planowania. Nie mogę tak po prostu wstać i jechać. Ale nie martw się. I tak to zrobię!&lt;br /&gt;...&lt;/div&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-iPgbbi_yLQ8/TteHvkcDC6I/AAAAAAAAHgg/L3tcNfX8gJw/s1600/q2.png" style="background: none; border: none; float: right; position: relative; top: -30px;" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;CDN...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;...a tymczasem...oglądajcie jutro mecz Polski z Brazylią i szukajcie mnie na trybunach :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-LnVbN756-ao/Tthm7kAn2zI/AAAAAAAAHgo/Gh2YQLzSslM/s1600/TS3M0001.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-LnVbN756-ao/Tthm7kAn2zI/AAAAAAAAHgo/Gh2YQLzSslM/s400/TS3M0001.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-4636210766044202953?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/4636210766044202953/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/dorimu.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4636210766044202953'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4636210766044202953'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/dorimu.html' title='dorimu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-T_ZN3-br85Y/TteHu6YaQzI/AAAAAAAAHgY/yHuypI0KKIE/s72-c/q1.png' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-8603501064643603983</id><published>2011-12-01T02:59:00.000-08:00</published><updated>2011-12-01T02:59:26.351-08:00</updated><title type='text'>hyaku!</title><content type='html'>Stuknęła mi setka. Dokładnie 100 dni od przyjazdu. Do powrotu pozostało tylko (a może aż) 60 dni. Ale ten czas leci...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Tego oto koleżkę spotkałem wczoraj w drodze do pracy:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xEgeMPE6b3I/TtdbyoDuLDI/AAAAAAAAHgE/P6nc__l6Qpc/s1600/TS3M0055.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-xEgeMPE6b3I/TtdbyoDuLDI/AAAAAAAAHgE/P6nc__l6Qpc/s640/TS3M0055.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;W związku z tym iż wygrzewał się na słońcu na środku ścieżki dla rowerów nie wróżę mu zbytniego sukcesu jeśli chodzi o udział w przetrwaniu jego gatunku. Nawet jeśli nie został rozjechany i przeżył to pewnie zamarzł na śmierć, bo tak zimno jak dzisiaj, od czasu jak tu jestem, nie było jeszcze nigdy. Wiem, że 7 stopni na plusie nie zrobi w Polsce wielkiego wrażenia ale tutaj to zimno. Bez wątpienia taka temperatura uprawnia do założenia takich butów:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yVc3BFpjlF8/TtddWlr2pwI/AAAAAAAAHgM/ex7wCHMGCrI/s1600/TS3M0056.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-yVc3BFpjlF8/TtddWlr2pwI/AAAAAAAAHgM/ex7wCHMGCrI/s640/TS3M0056.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Zima na całego :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-8603501064643603983?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/8603501064643603983/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/hyaku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/8603501064643603983'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/8603501064643603983'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/12/hyaku.html' title='hyaku!'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-xEgeMPE6b3I/TtdbyoDuLDI/AAAAAAAAHgE/P6nc__l6Qpc/s72-c/TS3M0055.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-3051292051436883900</id><published>2011-11-29T05:15:00.000-08:00</published><updated>2011-11-29T05:15:24.754-08:00</updated><title type='text'>giinin</title><content type='html'>Pamiętacie &lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/jugyou.html" target="_blank"&gt;ten wpis&lt;/a&gt;? &amp;nbsp;Żartowałem sobie z naszych lekcji japońskiego, że uczą nas jak poprawniegramatycznie i po japońsku gwałcić, palić i rabować. Teraz nie żartuję. W ramach powtórki przed jutrzejszymi zajęciami zajrzałem na to, co mnie jutro czekai już mam pewność - uczymy się z książki dla kryminalistów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DjjGIR85y4s/TtTYwjGn_uI/AAAAAAAAHf8/EvzMp0X6iAo/s1600/DSCF4166.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-DjjGIR85y4s/TtTYwjGn_uI/AAAAAAAAHf8/EvzMp0X6iAo/s640/DSCF4166.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jutro nauczymy się jak: otruć, zastrzelić, zadźgać, poszczuć psem, przejechać po kimś autem, potrącić kogoś na pasach, spowodować wypadek, okraść a na koniec porwać dziecko i uprowadzić samolot.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tydzień dobroci dla kubali trwa w najlepsze. Tym razem zalinkowała do mnie na &lt;a href="http://subiektywnie-z-japonii.blogspot.com/" target="_blank"&gt;swoim blogu&lt;/a&gt; &lt;strong&gt;N. &lt;/strong&gt;Żeby nie wyjść na niewychowanego chama - dziękuję i &lt;a href="http://subiektywnie-z-japonii.blogspot.com/" target="_blank"&gt;odsyłam&lt;/a&gt; wszystkich na kolejny ciekawy blog o Japonii (i po Polsku na dodatek).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-3051292051436883900?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/3051292051436883900/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/giinin.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/3051292051436883900'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/3051292051436883900'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/giinin.html' title='giinin'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-DjjGIR85y4s/TtTYwjGn_uI/AAAAAAAAHf8/EvzMp0X6iAo/s72-c/DSCF4166.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-6937950715363835251</id><published>2011-11-28T04:14:00.000-08:00</published><updated>2011-11-28T04:15:30.696-08:00</updated><title type='text'>jishin</title><content type='html'>Zagadka: jak często trzęsie się ziemia w Japonii?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- raz do roku?&lt;br /&gt;- kilka razy do roku?&lt;br /&gt;- raz w miesiącu?&lt;br /&gt;- kilka razy w miesiącu?&lt;br /&gt;- raz w tygodniu?&lt;br /&gt;- codziennie?&lt;br /&gt;- kilka razy dziennie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="" onClick="document.getElementById('sol').style.visibility = 'visible'; return false;"&gt; &amp;gt;&amp;gt; Pokaż odpowiedź &amp;lt;&amp;lt; &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div id="sol" style="visibility: hidden;"&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście, że kilka razy dziennie. W Europie się o tym nie mówi, bo na czołówki serwisów informacyjnych trafiają tylko wiadomości o trzęsieniach ziemi, w których ofiary liczy się w tysiącach. Codzienność w Japonii jest jednak taka, że ziemia trzęsie się tu non stop. Większość ze wstrząsów jest raczej słaba choć i tak potrafi w nocy zabujać łóżkiem tak, że wyrwie ze snu. Zdarzają się również silniejsze wstrząsy ale tych w Tokyo od mojego przyjazdu nie odnotowano (były za to gdzie indziej). Tych mniejszych było mnóstwo choć większości w codziennej krzątaninie się i tak nie zauważa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby zobrazować wam skalę zjawiska pozwolę sobie przekleić z &lt;a href="http://www.jma.go.jp/jma/indexe.html"&gt;tej strony&lt;/a&gt; listę trzęsień ziemi z ostatnich 7 dni:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table&gt;  &lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;      &lt;th&gt;Issued at&lt;/th&gt;      &lt;th&gt;Region Name&lt;/th&gt;      &lt;th&gt;Magnitude&lt;/th&gt;      &lt;th&gt;&amp;nbsp;Maximum seismic intensity&lt;br /&gt;(JMA Seismic Intensity)      &lt;/th&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128174307391-281739.html"&gt;17:43 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Nagano-ken Nambu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128135020391-281346.html"&gt;13:50 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Miyagi-ken Chubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.0&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128125515391-281251.html"&gt;12:55 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Ibaraki-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128125313391-281249.html"&gt;12:53 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128122209391-281218.html"&gt;12:22 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Iwate-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128121508391-281211.html"&gt;12:15 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Miyagi-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.9&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128074042391-280736.html"&gt;07:40 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Chiba-ken Hokuseibu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.0&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128073001391-280725.html"&gt;07:30 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Miyagi-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.9&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128014828391-280144.html"&gt;01:48 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Fukushima-ken Hamadori&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128010038491-280055.html"&gt;01:00 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Tokara-retto Kinkai&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.9&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111128002336391-280018.html"&gt;00:23 JST 28 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;          &lt;td&gt;Fukushima-ken Hamadori&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.6&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111127131006391-271306.html"&gt;13:10 JST 27 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.0&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111127113012391-271126.html"&gt;11:30 JST 27 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.9&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111127101111391-271007.html"&gt;10:11 JST 27 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111127091547391-270911.html"&gt;09:15 JST 27 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.7&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111127084732391-270843.html"&gt;08:47 JST 27 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Fukushima-ken Hamadori&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111127033319391-270328.html"&gt;03:33 JST 27 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Iwate-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111127033030391-270325.html"&gt;03:30 JST 27 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Iwate-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111127020740391-270203.html"&gt;02:07 JST 27 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.7&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126233855391-262334.html"&gt;23:38 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Iwate-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126230321391-262259.html"&gt;23:03 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Yamagata-ken Okitama-chiho&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126215235391-262148.html"&gt;21:52 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Fukushima-ken Hamadori&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.2&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126204912391-262044.html"&gt;20:49 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.6&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126201337391-262009.html"&gt;20:13 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;3&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126201201391-262006.html"&gt;20:12 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Chiba-ken Nambu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126150521391-261501.html"&gt;15:05 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126133153391-261327.html"&gt;13:31 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126104708391-261043.html"&gt;10:47 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Miyagi-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.4&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;3&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126092507391-260920.html"&gt;09:25 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Hamadori&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.9&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126091909391-260916.html"&gt;09:19 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Aizu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.6&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;3&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126091002391-260905.html"&gt;09:10 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Sado Fukin&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.4&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;3&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126040008391-260355.html"&gt;04:00 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Chiba-ken Toho-oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126015005491-260145.html"&gt;01:50 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.0&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111126004607391-260041.html"&gt;00:46 JST 26 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Gifu-ken Hida-chiho&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125235108391-252346.html"&gt;23:51 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Akita-ken Nairiku-nambu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125222103391-252216.html"&gt;22:21 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Miyagi-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125214128391-252138.html"&gt;21:41 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;3&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125200105391-251956.html"&gt;20:01 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Iwate-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125194504391-251940.html"&gt;19:45 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Chiba-ken Nanto-oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.4&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125154127491-251537.html"&gt;15:41 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Wakayama-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125154042391-251535.html"&gt;15:40 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Nagano-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125124804491-251243.html"&gt;12:48 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125113322391-251128.html"&gt;11:33 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Fukushima-ken Hamadori&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.0&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125111315391-251108.html"&gt;11:13 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Sado Fukin&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.6&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125082526391-250821.html"&gt;08:25 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Gifu-ken Hida-chiho&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125051735391-250514.html"&gt;05:17 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Shizuoka-ken Tobu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.7&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;3&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125051109491-250507.html"&gt;05:11 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.6&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125050153391-250458.html"&gt;05:01 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Ibaraki-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125045551491-250452.html"&gt;04:55 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;3&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125043844491-250435.html"&gt;04:38 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.6&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;4&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125024714391-250243.html"&gt;02:47 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Aizu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.2&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125024239391-250239.html"&gt;02:42 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Aizu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;3&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111125002512391-250021.html"&gt;00:25 JST 25 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Hamadori&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124235035391-242346.html"&gt;23:50 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukui-ken Reihoku&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124231113391-242307.html"&gt;23:11 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124221807391-242214.html"&gt;22:18 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Aomori-ken Toho-oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124215141391-242147.html"&gt;21:51 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Saitama-ken Nambu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124211012391-242106.html"&gt;21:10 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.0&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124195328391-241949.html"&gt;19:53 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Chiba-ken Toho-oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.4&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124193017391-241925.html"&gt;19:30 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Urakawa Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M6.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;5-&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124170339391-241659.html"&gt;17:03 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.6&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124154516391-241539.html"&gt;15:45 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124113113391-241126.html"&gt;11:31 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;          &lt;td&gt;Tochigi-ken Nambu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.6&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124111242391-241107.html"&gt;11:12 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Chichijima Kinkai&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.7&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124102213391-241016.html"&gt;10:22 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Ibaraki-ken Nambu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.2&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124082011491-240816.html"&gt;08:20 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;          &lt;td&gt;Kagoshima-ken Osumi-chiho&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.4&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124055211491-240548.html"&gt;05:52 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Kumamoto-ken Kumamoto-chiho&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124043516491-240429.html"&gt;04:35 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.9&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124043414391-240424.html"&gt;04:34 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M6.0&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;4&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124042853391-240424.html"&gt;04:28 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M6.0&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;4&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124011210391-240108.html"&gt;01:12 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;          &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111124010913491-240105.html"&gt;01:09 JST 24 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.2&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123235808491-232354.html"&gt;23:58 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Hyuga-nada&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123223608391-232232.html"&gt;22:36 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Miyagi-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123191119391-231907.html"&gt;19:11 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Iwate-ken Nairiku-nambu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.6&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123185108391-231847.html"&gt;18:51 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.7&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123175908391-231755.html"&gt;17:59 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123152803391-231523.html"&gt;15:28 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Tokyo-wan&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.0&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123143802391-231433.html"&gt;14:38 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123140715391-231403.html"&gt;14:07 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Aizu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.9&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123124209391-231238.html"&gt;12:42 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Chiba-ken Toho-oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.7&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123115809391-231154.html"&gt;11:58 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Iwate-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123100754391-231002.html"&gt;10:07 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Nagano-ken Chubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123051229491-230507.html"&gt;05:12 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123035921391-230354.html"&gt;03:59 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Tokyo-wan&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111123034556391-230340.html"&gt;03:45 JST 23 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Ibaraki-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.7&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122175051391-221746.html"&gt;17:50 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Yamagata-ken Okitama-chiho&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.7&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122174815391-221745.html"&gt;17:48 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Yamagata-ken Okitama-chiho&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122155809391-221554.html"&gt;15:58 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Iwate-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122120809391-221204.html"&gt;12:08 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Miyagi-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122113918391-221135.html"&gt;11:39 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Miyagi-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.2&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122063835491-220633.html"&gt;06:38 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.2&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122030443391-220300.html"&gt;03:04 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122024628491-220241.html"&gt;02:46 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;          &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.3&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122024351391-220238.html"&gt;02:43 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Fukui-ken Reihoku&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.8&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122022808391-220223.html"&gt;02:28 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Ibaraki-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M2.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111122001448391-220010.html"&gt;00:14 JST 22 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Fukushima-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.5&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111121193529491-211931.html"&gt;19:35 JST 21 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.4&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111121192728491-211916.html"&gt;19:27 JST 21 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M5.4&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;5-&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111121192020491-211916.html"&gt;19:20 JST 21 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Hiroshima-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M5.4&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;5-&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111121191335391-211908.html"&gt;19:13 JST 21 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;           &lt;td&gt;Ibaraki-ken Hokubu&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M3.1&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;1&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;      &lt;td nowrap=""&gt;&lt;a href="http://www.jma.go.jp/en/quake/20111121185344391-211848.html"&gt;18:53 JST 21 Nov 2011&lt;/a&gt;      &lt;/td&gt;            &lt;td&gt;Miyagi-ken Oki&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;M4.4&lt;/td&gt;      &lt;td nowrap="" style="text-align: center;"&gt;2&lt;/td&gt;    &lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Sporo, nieprawdaż? :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przedostatnia kolumna to siła w skali Richter'a. Ostatnia kolumna to siła w/g skali JMA. Oby dwie skale się nie pokrywają. Tokyo jest ponoć w stanie wytrzymać 6 w skali JMA. Marcowe trzęsienie w Tokyo było "piątką z plusem" choć na północy odnotowano wstrząsy o sile ponad 7 w skali JMA (oficjalnie skala JMA kończy się na 7).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak mniej więcej przekłada się skala JMA na to co dzieje się wokół nas:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-p3a42waGKCU/TtN3yRMEoLI/AAAAAAAAHf0/bsxBkT32Frg/s1600/jma.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-p3a42waGKCU/TtN3yRMEoLI/AAAAAAAAHf0/bsxBkT32Frg/s640/jma.png" width="451" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ja jak na razie w Tokyo doświadczyłem słabej "trójki" choć w chwili gdy piszę te słowa krzesło drży mi pod tyłkiem ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Podziękowania dla Chris za wrzucenie linka do mnie na swoim blogu. O zmaganiach Amerykanki w Polsce poczytacie &lt;a href="http://kielbasastories.blogspot.com/"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Polecam :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-6937950715363835251?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/6937950715363835251/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/jishin.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6937950715363835251'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6937950715363835251'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/jishin.html' title='jishin'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-p3a42waGKCU/TtN3yRMEoLI/AAAAAAAAHf0/bsxBkT32Frg/s72-c/jma.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-7289943201605071355</id><published>2011-11-26T05:50:00.000-08:00</published><updated>2011-12-03T20:15:10.511-08:00</updated><title type='text'>kawaguchiko</title><content type='html'>Pogoda ostatnio dopisywała, &lt;i&gt;Fuji&lt;/i&gt; się trochę przyprószyła śniegiem więc chodziło mi po głowie wyskoczenie gdzieś w góry i zrobienie kilku zdjęć. Wojtek, który pojawił się tu na kilka dni również chciał zobaczyć coś poza Tokyo więc zapadła decyzja, że dzisiaj wybierzemy się do &lt;i&gt;Kawaguchiko&lt;/i&gt; obfocić trochę pewien niepozorny wulkan. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj próbowaliśmy (na ostatnią chwilę) zarezerwować bilety na autobus ale nie było już wolnych miejsc. Zostaliśmy więc zmuszeni skorzystać z pociągu. Był to chyba najwolniejszy pociąg w Japonii. Nawet polskie pociągi jeżdżą szybciej. Gdyby ktoś miał ochotę na wycieczkę z &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt; do &lt;i&gt;Kawaguchiko&lt;/i&gt; pociągiem (z przesiadką w &lt;i&gt;Takao&lt;/i&gt;) - stanowczo odradzam. Szkoda waszego czasu (i pieniędzy - &lt;i&gt;Keio Highway Bus&lt;/i&gt; jest tańszy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym bądź razie dojechaliśmy do &lt;i&gt;Kawaguchiko&lt;/i&gt; około południa. Niestety - zdążyły pojawić się chmury i przesłonić część Fuji. Nie ma więc jakieś wielkiej rewelacji. Zdjęcia niestety nie oddają w pełni piękna Fuji....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Y2CwSD7PhXE/TtDsP4L9doI/AAAAAAAAHe4/Fnaahns2058/s1600/DSCF4123.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-Y2CwSD7PhXE/TtDsP4L9doI/AAAAAAAAHe4/Fnaahns2058/s640/DSCF4123.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8Y6o6jViXKg/TtDsQiDScPI/AAAAAAAAHe8/siAnzvicf9Y/s1600/DSCF4127.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-8Y6o6jViXKg/TtDsQiDScPI/AAAAAAAAHe8/siAnzvicf9Y/s640/DSCF4127.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lSFOtpwYDxA/TtDsRCxKflI/AAAAAAAAHfA/7TyAP858zOU/s1600/DSCF4129.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-lSFOtpwYDxA/TtDsRCxKflI/AAAAAAAAHfA/7TyAP858zOU/s640/DSCF4129.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-COH-ZAMd-eY/TtDsRw6qQ3I/AAAAAAAAHfE/2T5WbRv8XuM/s1600/DSCF4138.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-COH-ZAMd-eY/TtDsRw6qQ3I/AAAAAAAAHfE/2T5WbRv8XuM/s640/DSCF4138.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-p4bSJyfWhdA/TtDsSgS_xeI/AAAAAAAAHfI/v7pGEnnVkpQ/s1600/DSCF4143.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-p4bSJyfWhdA/TtDsSgS_xeI/AAAAAAAAHfI/v7pGEnnVkpQ/s640/DSCF4143.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Br-8M2dI4RM/TtDsTO3hCzI/AAAAAAAAHfM/DZMDj19QFtc/s1600/DSCF4144.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-Br-8M2dI4RM/TtDsTO3hCzI/AAAAAAAAHfM/DZMDj19QFtc/s640/DSCF4144.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-UyIDkFn3dd4/TtDsUIyBVAI/AAAAAAAAHfQ/8JIlgpe96xI/s1600/DSCF4148.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-UyIDkFn3dd4/TtDsUIyBVAI/AAAAAAAAHfQ/8JIlgpe96xI/s640/DSCF4148.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-otIo5gK4Fig/TtDsU6-XOJI/AAAAAAAAHfU/aMT_CF892-w/s1600/DSCF4154.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-otIo5gK4Fig/TtDsU6-XOJI/AAAAAAAAHfU/aMT_CF892-w/s640/DSCF4154.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rHZ2YIRuNPo/TtDsVRB8IsI/AAAAAAAAHfY/I7oCn3QDyQc/s1600/DSCF4163.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-rHZ2YIRuNPo/TtDsVRB8IsI/AAAAAAAAHfY/I7oCn3QDyQc/s640/DSCF4163.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zndelq9GTgM/TtDsWG-zq5I/AAAAAAAAHfc/zW7rC_XFdVM/s1600/DSCF4164.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-zndelq9GTgM/TtDsWG-zq5I/AAAAAAAAHfc/zW7rC_XFdVM/s640/DSCF4164.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Bfd7GOSnK6I/TtDsW_uZcUI/AAAAAAAAHfg/0B3PnqWayRc/s1600/DSCF4165.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-Bfd7GOSnK6I/TtDsW_uZcUI/AAAAAAAAHfg/0B3PnqWayRc/s640/DSCF4165.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo średniej pogody dzień zdecydowanie nie poszedł na marne. Co zobaczyliśmy "to nasze". Powłóczyliśmy się po &lt;i&gt;Kawaguchiko&lt;/i&gt;, wpadliśmy do onsen, zjedliśmy obiad w miejscu w którym nawet pies chodził "pod krawatem" (nie żartuję - pies w knajpie ubrany był w sztruksowe spodnie, kamizelkę i krawat pod szyją...) a ja rozeznałem się w terenie jeśli chodzi o hotele i onseny - tak na wszelki wypadek gdybym miał zamiar tam się jeszcze pojawić ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Patrząc na Fuji zastanawiam się &lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/09/fuji-san.html" target="_blank"&gt;jakim cudem ja dałem radę tam wejść&lt;/a&gt;. Wulkan poraża swoim ogromem gdy patrzy się na niego z dołu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-7289943201605071355?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/7289943201605071355/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/kawagichiko.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7289943201605071355'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7289943201605071355'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/kawagichiko.html' title='kawaguchiko'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Y2CwSD7PhXE/TtDsP4L9doI/AAAAAAAAHe4/Fnaahns2058/s72-c/DSCF4123.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-3737636095851342238</id><published>2011-11-25T05:54:00.000-08:00</published><updated>2011-11-25T05:57:49.753-08:00</updated><title type='text'>kippu</title><content type='html'>Przyszedłem dzisiaj do pracy, usiadłem z poranną kawą za biurkiem, wyjrzałem za okno i ciarki przeszły mi po plecach. Taaaakiej Fuji jeszcze nie widziałem. Jest obłędna i nie pozwala od siebie oderwać wzroku. Zamiast pracować gapiłem się w okno tak długo dopóki nie zasłoniły jej chmury. Jest w tej górze coś magicznego. Zwłaszcza gdy jest pokryta śniegiem. Tak więc...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-h2tG0Kn7qik/Ts-c4IrNV2I/AAAAAAAAHeg/JZG931JLcUI/s1600/DSCF4122.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-h2tG0Kn7qik/Ts-c4IrNV2I/AAAAAAAAHeg/JZG931JLcUI/s320/DSCF4122.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;...jedziemy robić zdjęcia Fuji. Razem ze mną jedzie pewnie całe Tokyo bo wszystkie autobusy były już zarezerwowane (ani jednego miejsca...). W pociągach zostały tylko miejsca stojące...rzutem na taśmę udało nam się zarezerwować bilety na jutro. Trzymajcie kciuki za dobrą pogodę a jutro zobaczycie Fuji-san przykrytą białym puchem :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jako przedsmak - zdjęcie zrobione z biura. Kiepskie - na żywo wyglądała o wiele lepiej :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WTdpYhm8VGk/Ts-ewj4IKcI/AAAAAAAAHes/icdLTYTW6K8/s1600/TS3M0053.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-WTdpYhm8VGk/Ts-ewj4IKcI/AAAAAAAAHes/icdLTYTW6K8/s640/TS3M0053.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-3737636095851342238?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/3737636095851342238/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/kippu.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/3737636095851342238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/3737636095851342238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/kippu.html' title='kippu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-h2tG0Kn7qik/Ts-c4IrNV2I/AAAAAAAAHeg/JZG931JLcUI/s72-c/DSCF4122.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-4255559910622560170</id><published>2011-11-23T00:41:00.000-08:00</published><updated>2011-11-23T00:41:13.071-08:00</updated><title type='text'>Kinrō Kansha no Hi</title><content type='html'>Kolejne święto państwowe...Miałem jechać w góry ale po pierwsze zaspałem a po drugie nie chciało mi się zwlec z wyra w to zimno i czekałem aż klima nagrzeje mi w chacie do temperatury pozwalającej zrzucić kołdrę i wskoczyć pod prysznic. Zjadliwszy śniadanie (w porze lunchu) złapałem aparat i po raz kolejny trochę improwizując ruszyłem w teren.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek szybka podróż do Paryża...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XciQ0KctAps/TsydftvQlbI/AAAAAAAAHbw/wsnXGHAkTRg/s1600/DSCF4073.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-XciQ0KctAps/TsydftvQlbI/AAAAAAAAHbw/wsnXGHAkTRg/s320/DSCF4073.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Xg1VcPYPJ2c/TsydswyrEMI/AAAAAAAAHb4/nxVQJmvm3yA/s1600/DSCF4074.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-Xg1VcPYPJ2c/TsydswyrEMI/AAAAAAAAHb4/nxVQJmvm3yA/s320/DSCF4074.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-R55rUBxoTWE/Tsyd7igsLOI/AAAAAAAAHcE/VLMXfxeI_SM/s1600/DSCF4076.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-R55rUBxoTWE/Tsyd7igsLOI/AAAAAAAAHcE/VLMXfxeI_SM/s320/DSCF4076.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-LbZHgHCNY3c/TsyelDUBApI/AAAAAAAAHcg/QU-AfJRf5pQ/s1600/DSCF4075.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-LbZHgHCNY3c/TsyelDUBApI/AAAAAAAAHcg/QU-AfJRf5pQ/s320/DSCF4075.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8tAotki_LUE/TsyeKz-lKfI/AAAAAAAAHcM/xsDcSnhq4wc/s1600/DSCF4078.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-8tAotki_LUE/TsyeKz-lKfI/AAAAAAAAHcM/xsDcSnhq4wc/s320/DSCF4078.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Qun9VaAlrcc/TsyeWpW2RwI/AAAAAAAAHcU/_q3ZXlmJBBM/s1600/DSCF4079.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-Qun9VaAlrcc/TsyeWpW2RwI/AAAAAAAAHcU/_q3ZXlmJBBM/s320/DSCF4079.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;(zwróćcie uwagę na francuskie auto...mamy tu do czynienia z jakimś wyjątkowym frankofilem, hehe)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a następnie do Nowego Jorku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Vmwh9ParCSQ/Tsyf7JU1bnI/AAAAAAAAHco/gUM81slI2QE/s1600/DSCF4081.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-Vmwh9ParCSQ/Tsyf7JU1bnI/AAAAAAAAHco/gUM81slI2QE/s320/DSCF4081.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gJwcIlcrT8c/TsygKvz4FqI/AAAAAAAAHcw/VwiUEmBDGRc/s1600/DSCF4083.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-gJwcIlcrT8c/TsygKvz4FqI/AAAAAAAAHcw/VwiUEmBDGRc/s320/DSCF4083.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-wpvtB8atQNE/TsygYmQb4RI/AAAAAAAAHc8/85mWnP4ByaM/s1600/DSCF4084.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-wpvtB8atQNE/TsygYmQb4RI/AAAAAAAAHc8/85mWnP4ByaM/s320/DSCF4084.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5iDu-UNg1_4/TsygnN4B55I/AAAAAAAAHdE/Cgs1he6J84g/s1600/DSCF4085.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-5iDu-UNg1_4/TsygnN4B55I/AAAAAAAAHdE/Cgs1he6J84g/s320/DSCF4085.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...by poprzez świąteczną wizytę w (listopadowej...) tropikalnej dżungli...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-HH9SBJ5MrTU/Tsyi7DwvT8I/AAAAAAAAHdM/HJSSf79A9MY/s1600/DSCF4093.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-HH9SBJ5MrTU/Tsyi7DwvT8I/AAAAAAAAHdM/HJSSf79A9MY/s1600/DSCF4093.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-tATnNZZROog/TsyjV4NfptI/AAAAAAAAHdY/78N0ibJL2eI/s1600/DSCF4098.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-tATnNZZROog/TsyjV4NfptI/AAAAAAAAHdY/78N0ibJL2eI/s1600/DSCF4098.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bd2-8fGw-54/TsyjxmzhiYI/AAAAAAAAHdg/1fBoNZ61DXQ/s1600/DSCF4103.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-bd2-8fGw-54/TsyjxmzhiYI/AAAAAAAAHdg/1fBoNZ61DXQ/s1600/DSCF4103.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-W-mb15pG3_A/TsykMwZ7T4I/AAAAAAAAHdo/ph6j_6tUb3U/s1600/DSCF4113.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-W-mb15pG3_A/TsykMwZ7T4I/AAAAAAAAHdo/ph6j_6tUb3U/s1600/DSCF4113.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/-drNamKuxy8?rel=0&amp;amp;hd=1" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;...wycieczkę zakończyć z powrotem w Tokyo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zhd--iMCca0/Tsymv_qDu9I/AAAAAAAAHd0/9AXts-3XRzQ/s1600/DSCF4086.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-zhd--iMCca0/Tsymv_qDu9I/AAAAAAAAHd0/9AXts-3XRzQ/s640/DSCF4086.JPG" width="560" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fQsZFbbuv44/Tsym-FhqBhI/AAAAAAAAHd8/dafs8d-BgkQ/s1600/DSCF4090.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-fQsZFbbuv44/Tsym-FhqBhI/AAAAAAAAHd8/dafs8d-BgkQ/s320/DSCF4090.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BbqzdG7tB5Q/TsynbWP_roI/AAAAAAAAHeE/_ftT1PDwHCI/s1600/DSCF4120.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-BbqzdG7tB5Q/TsynbWP_roI/AAAAAAAAHeE/_ftT1PDwHCI/s320/DSCF4120.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na pierwszym zdjęciu powyżej sam nie wiem co jest. Na drugim - to co zawsze mnie urzekało w Tokyo - kontrasty. Dookoła wielkie nowoczesne wieżowce a po środku wciśnięta mała, rozwalająca się chałupka z poprzedniej epoki. Nic lepiej nie oddaje Japońskiego klimatu niż to zdjęcie. Tego typu kontrasty znajdziecie wszędzie - w budownictwie, wystroju wnętrz, jedzeniu, kulturze, zachowaniu, itd...Nowoczesność nieustannie przeplata się z przeszłością. Trzecie i ostatnie zdjęcie to moja droga do/z pracy - w końcu szedłem tamtędy z aparatem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Tropikalna dżungla &lt;/i&gt;na zdjęciach powyżej to park w &lt;i&gt;Meguro&lt;/i&gt; będący czymś w rodzaju ogrodu botanicznego. Ciekawe miejsce w środku miasta. Oczywiście nie obyło się bez przygód. Za wejście do parku trzeba płacić ale to nic nowego. Kupuje się w automacie bilet i...wymienia go na różową wstążeczkę (sic!). Przez moment zastanawiałem się o co chodzi ale w końcu się poddałem i tak jak inni przypiąłem ją sobie do kurtki. Wszyscy chodzący po parku mają przypiętą wspomnianą różową wstążkę gdzieś do ubrania i stawiam flaszkę &lt;i&gt;sake&lt;/i&gt; temu kto mi wyjaśni o co w tym wszystkim chodzi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-PTGaoBlWI2I/Tsys4mUTVtI/AAAAAAAAHeQ/nj5sCeofvn4/s1600/DSCF4100.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-PTGaoBlWI2I/Tsys4mUTVtI/AAAAAAAAHeQ/nj5sCeofvn4/s320/DSCF4100.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2oxXqB_MGxM/TsytH3ntA-I/AAAAAAAAHeY/tX6eem4rOYk/s1600/DSCF4101.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-2oxXqB_MGxM/TsytH3ntA-I/AAAAAAAAHeY/tX6eem4rOYk/s320/DSCF4101.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dzień można zaliczyć do udanych. W dwie godziny zwiedziłem 3 kontynenty a kosztowało mnie to jedynie 300 jenów za wstęp do &lt;em&gt;tropikalnej dżungli&lt;/em&gt;. Nieźle, nie? ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...acha...w drodze powrotnej całkowicie przypadkowo natknąłem się na ulicy na trochę zagubionego &lt;em&gt;gaijina&lt;/em&gt; szukającego czegoś do jedzenia. Nic szczególnego, gdyby nie to, że &lt;em&gt;gaijin&lt;/em&gt; okazał się być Wojtkiem z naszego wrocławskiego biura :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-4255559910622560170?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/4255559910622560170/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/kinro-kansha-no-hi.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4255559910622560170'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4255559910622560170'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/kinro-kansha-no-hi.html' title='Kinrō Kansha no Hi'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-XciQ0KctAps/TsydftvQlbI/AAAAAAAAHbw/wsnXGHAkTRg/s72-c/DSCF4073.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-5919901022119224463</id><published>2011-11-22T04:06:00.000-08:00</published><updated>2011-11-22T04:06:57.066-08:00</updated><title type='text'>arien</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ohxkj_Re3cY/TsuP5b3LOpI/AAAAAAAAHbo/uUSVtDo97KM/s1600/gk2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-ohxkj_Re3cY/TsuP5b3LOpI/AAAAAAAAHbo/uUSVtDo97KM/s320/gk2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;...w zasadzie to od dziś zarejestrowany &lt;i&gt;alien&lt;/i&gt;. Odebrałem dzisiaj moją &lt;i&gt;gaijinkartę&lt;/i&gt; więc jestem już oficjalnym i zarejestrowanym obcym. Swoją drogą to słodkie, że nazywa się tutaj obcokrajowców &lt;i&gt;alienami&lt;/i&gt; (dosłownie: obcymi). Prawdę mówiąc podróż do Japonii to jak wycieczka na inną planetę więc może coś jednak w tym jest?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście nie obyło się bez błędów. Jako, że nie mogłem podczas rejestracji podać wrocławskiego adresu (bo takowego chwilowo nie posiadam) musiałem podać mój adres zameldowania. Całkiem niezłośliwie wpisałem pełną nazwę mojej rodzinnej miejscowości (zazwyczaj używam tylko pierwszego członu) i oczywiście Japończycy się pogubili. Jako adres wydrukowali mi na &lt;i&gt;gaijinkarcie&lt;/i&gt; samą drugą część nazwy co brzmi dość komicznie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pokój Ziemianie!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-5919901022119224463?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/5919901022119224463/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/arien.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5919901022119224463'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/5919901022119224463'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/arien.html' title='arien'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ohxkj_Re3cY/TsuP5b3LOpI/AAAAAAAAHbo/uUSVtDo97KM/s72-c/gk2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-4319266628182475329</id><published>2011-11-20T03:54:00.000-08:00</published><updated>2011-11-20T03:54:12.421-08:00</updated><title type='text'>akinoraitoappu</title><content type='html'>W końcu - udało się. Trafiłem na weekend z pogodą - w zasadzie w ostatniej chwili bo dzisiaj w jednym z tutejszych parków kończy się "jesienna iluminacja" (to takie dość dowolne tłumaczenie). Co prawda jest jeszcze drugi park, gdzie zainstalowano podobne podświetlenie ale tam z kolei przeganiają fotoamatorów ze statywami więc trzeba uprawiać trochę partyzantkę. Co prawda nie wolno rozstawiać statywów ale nikt nie broni z nimi sobie spacerować. Tak więc wiele osób spaceruje sobie ze statywami a jak parkowy cieć nie patrzy rozstawiają je szybko, pstrykają fotkę i znikają w ciemnościach. Ja na szczęście miałem już sporo zdjęć z poprzedniego parku więc pstryknąłem po partyzancku trochę fotek po czym pokazałem parkowym cieciom środkowy palec i wróciłem do domu ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo nieskromnie dodam, że efekt przerósł trochę moje oczekiwania...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-auD8k-qk-fE/TsjmWyDToEI/AAAAAAAAHZ4/lBp-EmMX6O0/s1600/DSCF4029.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-auD8k-qk-fE/TsjmWyDToEI/AAAAAAAAHZ4/lBp-EmMX6O0/s640/DSCF4029.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vqdpdnRTWZ8/TsjmYT_RUjI/AAAAAAAAHZ8/w5ion_bME7c/s1600/DSCF4031.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-vqdpdnRTWZ8/TsjmYT_RUjI/AAAAAAAAHZ8/w5ion_bME7c/s640/DSCF4031.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-6mG0g7CyJJA/TsjmZ-fVQzI/AAAAAAAAHaA/0uOsYb468eY/s1600/DSCF4033.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-6mG0g7CyJJA/TsjmZ-fVQzI/AAAAAAAAHaA/0uOsYb468eY/s640/DSCF4033.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9ENw4a45QkQ/TsjmbesiQaI/AAAAAAAAHaE/av8ZzaajQWo/s1600/DSCF4035.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-9ENw4a45QkQ/TsjmbesiQaI/AAAAAAAAHaE/av8ZzaajQWo/s640/DSCF4035.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lmEXlHgnjfs/TsjmdXz2ysI/AAAAAAAAHaI/TXQ8T02wHC0/s1600/DSCF4037.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-lmEXlHgnjfs/TsjmdXz2ysI/AAAAAAAAHaI/TXQ8T02wHC0/s640/DSCF4037.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hcj3SOa2iAw/TsjmfAF6BSI/AAAAAAAAHaM/W6QMNu-g6A0/s1600/DSCF4039.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-hcj3SOa2iAw/TsjmfAF6BSI/AAAAAAAAHaM/W6QMNu-g6A0/s640/DSCF4039.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hFc6EgWiCN8/Tsjmgy8d3zI/AAAAAAAAHaQ/NoqGrkyWaLw/s1600/DSCF4041.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-hFc6EgWiCN8/Tsjmgy8d3zI/AAAAAAAAHaQ/NoqGrkyWaLw/s640/DSCF4041.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-euX2ZCIhd3k/TsjmiofjYxI/AAAAAAAAHaU/gXJBQrtdEUs/s1600/DSCF4042.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-euX2ZCIhd3k/TsjmiofjYxI/AAAAAAAAHaU/gXJBQrtdEUs/s640/DSCF4042.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NaFInku8rE8/TsjmkUizYpI/AAAAAAAAHaY/22LZGnDoPdU/s1600/DSCF4043.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-NaFInku8rE8/TsjmkUizYpI/AAAAAAAAHaY/22LZGnDoPdU/s640/DSCF4043.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-L9yzRRbXHf0/Tsjmllw_2oI/AAAAAAAAHac/7ARjkuq_sEU/s1600/DSCF4044.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-L9yzRRbXHf0/Tsjmllw_2oI/AAAAAAAAHac/7ARjkuq_sEU/s640/DSCF4044.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-h3A_xmXES30/TsjmnYjwBcI/AAAAAAAAHag/YOap880xtuM/s1600/DSCF4049.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-h3A_xmXES30/TsjmnYjwBcI/AAAAAAAAHag/YOap880xtuM/s640/DSCF4049.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-wJ9-OFUNRPQ/TsjmpEdYpII/AAAAAAAAHak/f7yzDxpOnL8/s1600/DSCF4051.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-wJ9-OFUNRPQ/TsjmpEdYpII/AAAAAAAAHak/f7yzDxpOnL8/s640/DSCF4051.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wBGAttty3_U/Tsjmquru6EI/AAAAAAAAHao/ZZGlnMbEB1c/s1600/DSCF4053.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-wBGAttty3_U/Tsjmquru6EI/AAAAAAAAHao/ZZGlnMbEB1c/s640/DSCF4053.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-roqrXkHKP_w/TsjmseaZIjI/AAAAAAAAHas/_Nu7AgIZ2qc/s1600/DSCF4058.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-roqrXkHKP_w/TsjmseaZIjI/AAAAAAAAHas/_Nu7AgIZ2qc/s640/DSCF4058.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-KVzGBKRtZ6k/TsjmuJSjLwI/AAAAAAAAHaw/zJdLLud9-1Y/s1600/DSCF4061.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-KVzGBKRtZ6k/TsjmuJSjLwI/AAAAAAAAHaw/zJdLLud9-1Y/s640/DSCF4061.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_v6Gu5q9iTk/TsjmwLQbtdI/AAAAAAAAHa0/Udutlz88aRg/s1600/DSCF4062.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-_v6Gu5q9iTk/TsjmwLQbtdI/AAAAAAAAHa0/Udutlz88aRg/s640/DSCF4062.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VW9eQrJDnRg/TsjmxY9NMYI/AAAAAAAAHa4/XuWekv_a2go/s1600/DSCF4063.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-VW9eQrJDnRg/TsjmxY9NMYI/AAAAAAAAHa4/XuWekv_a2go/s640/DSCF4063.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8gNvHDcHa6o/TsjmzHmgHRI/AAAAAAAAHa8/SE7_7C1beVg/s1600/DSCF4065.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-8gNvHDcHa6o/TsjmzHmgHRI/AAAAAAAAHa8/SE7_7C1beVg/s640/DSCF4065.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-4319266628182475329?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/4319266628182475329/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/akinoraitoappu.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4319266628182475329'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4319266628182475329'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/akinoraitoappu.html' title='akinoraitoappu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-auD8k-qk-fE/TsjmWyDToEI/AAAAAAAAHZ4/lBp-EmMX6O0/s72-c/DSCF4029.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-4165233614663180172</id><published>2011-11-19T04:49:00.000-08:00</published><updated>2011-11-19T04:49:37.329-08:00</updated><title type='text'>google</title><content type='html'>Za oknem leje jak z cebra. Miałem plany na wieczór ale pogoda popsuła mi szyki. Siedzę więc przed komputerem i nadganiam zaległości w administrowaniu tym i owym. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieodłączną częścią przy administrowaniu serwisami WWW jest podglądanie dla jakich haseł wyszukiwanych w Google'u i innych wyszukiwarkach na liście wyników pojawia się nasza strona. Przy odrobinie szczęścia można zmusić wyszukiwarki do pokazywania naszej strony właśnie przy tych hasłach na których nam najbardziej zależy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ administruję już jedną stroną to mam dostęp do serwisu, który takie właśnie informacje udostępnia. Korzystając z okazji, jakiś czas temu dorzuciłem tam mojego bloga i generalnie o sprawie zapomniałem. Dzisiaj, przy okazji porządków na administrowanej przeze mnie stronie, zajrzałem na listę zapytań, dla których Google wyświetla na liście wyników mojego bloga. Zestaw jest dość interesujący. Poza oczywistymi zapytaniami (typu &lt;em&gt;jak wejść na fuji, &lt;/em&gt;&lt;em&gt;totoro&lt;/em&gt; i innymi dość mocno związanymi z moimi postami) znajdziemy tam prawdziwe perełki. Czasami zastanawiam się jakież to ludzie muszą mieć problemy i czego tak na prawdę szukają w internecie. Tak czy siak - oto najciekawsze zapytania:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(w nawiasie moje dopiski ;)  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- buczenie pod oknem&amp;nbsp;&lt;/em&gt;(kto szuka czegoś takiego - nie wiem ale jeżeli coś buczy ci pod oknem to wiedz, że coś się dzieje...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;co robimy na portalach społecznościowych&lt;/em&gt; (jak to co? przechwalamy się wakacjami all-inclusive w Egipcie...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;muzyka z japonskich bajek&lt;/em&gt; (&lt;a href="http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/10/totoro.html" target="_blank"&gt;tonari no tottoro, tottoro, tottoro, tottoto...tralalala, hehe&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;jak przejść przez tłum&lt;/em&gt; (WTF? że niby co?)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;promieniowanie tokyo&lt;/em&gt; (oczywiście....)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;"love hotel" poznań&lt;/em&gt; (Nooo...grubo. Szukaj, szukaj...i tak nie znajdziesz :P )&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;7 godzin do przodu&lt;/em&gt; (nieprawda bo 8 godzin do tyłu...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;gołe baby 3&lt;/em&gt; (łaaaa...czy to tytuł jakiegoś filmu? I czy to znaczy, że były już 3 części? Uczciwie przyznaję - nie widziałem żadnej z nich.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;jęsli coś nam smakuje to mówimy&lt;/em&gt; (jak to co? おいしいですよ。Mam nadzieję, że pomogłem :P )&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;nihon e ikimasu.co to znaczy &lt;/em&gt;&amp;nbsp;(to znaczy, że jedziemy do Japonii - nie szukajcie tego więcej, błagam)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;ramen z surowym jajkiem&lt;/em&gt; (...jest obrzydliwe...drodzy internauci - wybijcie je sobie z głowy)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-&amp;nbsp;&lt;em&gt;gdzie używać deo w sztyfcie nie anty&lt;/em&gt; (jak to gdzie? w...nosie...a już na pewno nie tam gdzie myślałeś(aś) żeby go używać....ludzie to mają problemy, by takich rzeczy szukać w internecie)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; ~~~~ &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Część z powyższych zapytań jest dość stara więc może nie już działać albo blog pojawia się gdzieś daaaleko w tyle. Część działa do dzisiaj - wystarczy że wrzucicie do Google'a podane hasło a prędzej czy później traficie na mojego bloga. Ot, potęga (albo przekleństwo) wyszukiwarek. :)&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-4165233614663180172?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/4165233614663180172/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/google.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4165233614663180172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4165233614663180172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/google.html' title='google'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-2209646179253462287</id><published>2011-11-18T04:09:00.000-08:00</published><updated>2011-11-18T22:06:03.171-08:00</updated><title type='text'>samui</title><content type='html'>...czyli zimno...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale po kolei. Najpierw lekcja geografii a potem &lt;i&gt;gaijińskie&lt;/i&gt; żale i marudzenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Japonia mimo, że na to nie wygląda, zajmuje powierzchnię zbliżoną do powierzchni Polski. W odróżnieniu od nas jest jednak bardzo rozciągnięta południkowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-LO7qVb5cC3w/TsY2_QfwFoI/AAAAAAAAHY4/F_MhM2Jre0k/s1600/mapa.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="289" src="http://2.bp.blogspot.com/-LO7qVb5cC3w/TsY2_QfwFoI/AAAAAAAAHY4/F_MhM2Jre0k/s640/mapa.png" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Północne krańce &lt;i&gt;Hokkaido&lt;/i&gt; (najbardziej wysunięta na północ &lt;i&gt;duża wyspa&lt;/i&gt;) to szerokość geograficzna odpowiadająca Rumunii. Z kolei najbardziej wysunięta na południe Okinawa to szerokość geograficzna większości egipskich kurortów nad Morzem Czerwonym ;) Stąd w Japonii można natknąć się na większość stref klimatycznych - od umiarkowanego klimatu na północy (trochę jak u nas tyle, że łagodniejszy) do tropików na południu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;W związku z powyższym można powiedzieć, że (z wyjątkiem północy) w Japonii generalnie jest ciepło (w naszym tego słowa rozumieniu) przez cały rok. W Tokyo, według zeznań moich współpracowników, zimą bywa od 0 do 10 stopni. Śnieg pada baaardzo rzadko. Oczywiście na północy i w górach sytuacja wygląda inaczej ale na razie skupimy się na Tokyo. Japończycy posunęli się we swoich wnioskach trochę dalej. Skoro nie ma mrozów to uznali, że nie ma sensu trwonić pieniędzy na ocieplanie domów, grube okna, centralne ogrzewanie i tego typu bzdety. Jakoś te dwa, trzy miesiące chłodów się wytrzyma.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://animewriter.files.wordpress.com/2008/06/around-the-heated-table.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" src="http://animewriter.files.wordpress.com/2008/06/around-the-heated-table.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Ostatnio zaczęło robić się jesiennie. W dzień bywa ok 15 - 20 stopni i choć południowe słońce jeszcze mocno grzeje to wieczorami i w nocy robi się chłodno. Nie byłoby to problemem gdyby nie to, że w moim budynku ściany i&amp;nbsp;okna są cienkie jak z papieru a centralnego ogrzewania brak. Mój budynek nie jest wyjątkiem. W zasadzie można powiedzieć, że jest to normą. W Japonii (z wyjątkiem północy) generalnie nie stosuje się dociepleń ani centralnego ogrzewania. Gdy robi się chłodno ludzie ubierają się cieplej i grzeją czym się da. Od grzejników gazowych i elektrycznych, poprzez elektryczne koce i dywany (sic!) a na  &lt;i&gt;kotatsu&lt;/i&gt; &lt;i&gt;&lt;/i&gt; kończąc. &lt;i&gt;Kotatsu&lt;/i&gt; to typowo japoński wynalazek - to połączenie stołu z kołdrą z umieszczonym pod stołem źródłem ciepła. Dawniej był to palący się węgiel drzewny, teraz &lt;i&gt;kotatsu&lt;/i&gt; wkroczyły w erę elektryczności i pod stołem montuje się elektryczny grzejnik. Oczywiście takie grzanie to tylko doraźne rozwiązanie problemu - owszem idzie się przy takim stole ogrzać ale reszta mieszkania pozostaje zimna. Całkiem niedawno byłem w &lt;i&gt;Nikko&lt;/i&gt;. Górskie noce i poranki są raczej chłodne. O ile w nocy do dyspozycji miałem dwie kołdry, koc i koc elektryczny pod tyłek to wejście rano pod prysznic przypominało kąpiel w przeręblu. W łazience było niewiele cieplej niż na zewnątrz (czyli pewnie trochę więcej niż 10 st. C).&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;W "&lt;i&gt;dużym mieście&lt;/i&gt;" &lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;jest&lt;i&gt; &lt;/i&gt;jeszcze gorzej. W mieszkaniach jak moje próżno szukać  &lt;i&gt;kotatsu&lt;/i&gt; &lt;i&gt;&lt;/i&gt; (nawet nie ma na nie miejsca...) więc zmuszony jestem marznąć. Na zewnątrz wciąż jest w miarę ciepło ale już nie wystarczająco, by ogrzać betonową klitkę w której przyszło mi mieszkać. Co będzie zimą? Nie mam pojęcia. Na razie uskuteczniam plan "oszczędny" i ubieram się w moje górskie ciuchy. Puchówka, którą wziąłem na &lt;i&gt;Fuji&lt;/i&gt; doskonale nadaje się również do japońskiego mieszkania... Unikam klimatyzatora, którym można trochę podgrzać (dobrze, że mieszkanie jest małe...) bo po pierwsze buczy niesamowicie a po drugie pożera mnóstwo prądu (pomijam już fakt, że przy braku jakiejkolwiek izolacji nagrzane mieszkanie wyziębia się w tempie ekspresowym). Na razie używam go tylko z rana, bo wstawanie z łóżka w taki ziąb to nie jest moją najmocniejsza strona. &lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Podsumowując - może i jest tu cieplej niż w Polsce ale w mieszkaniach ludzie marzną bardziej niż my w nawet największe mrozy. Prawdę mówiąc chyba wolę naszą mroźną zimę i cieplutkie mieszkanka. Nie ma to jak wejść z dwudziestostopniowego mrozu wprost do dwudziestostopniowego upału. :)&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Tak mi się przypomniało, że w sumie to nie jest najgorzej. W Himalajach mieliśmy w pokojach szron. Spanie z polarem i butelką wody w śpiworze to była norma. Polar po to by był ciepły w razie gdyby trzeba było w nocy wstać do kibelka a butelka wody by nie zamarzła, można było się w nocy czegoś ciepłego napić oraz po to by mieć ciepłą wodę do porannego mycia zębów...Tam wytrzymałem to i tu dam radę, hehe ;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-2209646179253462287?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/2209646179253462287/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/samui.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2209646179253462287'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2209646179253462287'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/samui.html' title='samui'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-LO7qVb5cC3w/TsY2_QfwFoI/AAAAAAAAHY4/F_MhM2Jre0k/s72-c/mapa.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-2700429533970848833</id><published>2011-11-16T05:02:00.000-08:00</published><updated>2011-11-16T05:02:07.623-08:00</updated><title type='text'>kuyonu</title><content type='html'>Trzy dni zakuwania, powtarzania i walenia głową w ścianę i oto rezultat:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-r2BV3tVtx28/TsOyiyq2GgI/AAAAAAAAHYg/hgRdbYqO__A/s1600/DSCF4016.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-r2BV3tVtx28/TsOyiyq2GgI/AAAAAAAAHYg/hgRdbYqO__A/s640/DSCF4016.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;10/10 :)&lt;br /&gt;Tylko trochę strzelałem, hehe...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;W nagrodę można się w końcu napić browara. Dzisiejszy odcinek sponsorują Yebisu i Sapporo w puszcze, której do tej pory nie widziałem. Japońscy specjaliści od marketingu świetnie wiedzą jak złapać klienta. Średnio raz na tydzień w &lt;em&gt;konbini&lt;/em&gt; pojawia się "nowe" piwo. To znaczy: piwo jest wciąż to samo ale zmieniają się opakowania. I mimo, że dobrze wiem że najzwyklej w świecie robią mnie w konia to i tak muszę tego "nowego" piwa spróbować.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QajnPAIAR40/TsOzknxxRQI/AAAAAAAAHYo/huArSsnujBM/s1600/DSCF4017.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-QajnPAIAR40/TsOzknxxRQI/AAAAAAAAHYo/huArSsnujBM/s640/DSCF4017.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt; Kampai! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-2700429533970848833?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/2700429533970848833/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/kuyonu.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2700429533970848833'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2700429533970848833'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/kuyonu.html' title='kuyonu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-r2BV3tVtx28/TsOyiyq2GgI/AAAAAAAAHYg/hgRdbYqO__A/s72-c/DSCF4016.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-7397381153069769251</id><published>2011-11-14T05:05:00.000-08:00</published><updated>2011-11-14T05:05:45.779-08:00</updated><title type='text'>supamu</title><content type='html'>Normą jest, że na mój email trafi czasem jakiś spam. A to ktoś w Nigerii ma mi do przekazania miliony dolarów, a to znów jakaś panna ze Wschodu (choć teraz to raczej z Zachodu) polszczyzną wygenerowaną przez automatyczne translatory składa mi propozycje matrymonialne. Nic nowego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj, po prawie 3 miesiącach od zamieszkania tutaj w Tokyo, zajrzałem do mojej skrzynki pocztowej. Gdy tylko ją otworzyłem zostałem dosłownie zasypany reklamowym śmieciem. Było go tam tyle, że musiano go tam chyba upychać jakimś kijem albo czymś, bo normalnie za nic by się tam tyle makulatury nie zmieściło. Oto rezultat...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Cl1ELO5SJh4/TsEOlFpZeBI/AAAAAAAAHXs/21mxFsfqpT8/s1600/DSCF4009.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-Cl1ELO5SJh4/TsEOlFpZeBI/AAAAAAAAHXs/21mxFsfqpT8/s640/DSCF4009.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co gorsza, musiałem ten śmietnik sprzątnąć i zabrać ze sobą do mieszkania a potem dokładnie, strona po stronie przejrzeć bo wciąż mogła być tam zwykła poczta. Czego tam nie było...reklamy chyba wszystkich okolicznych knajp, sklepów, mieszkań do wynajęcia, mieszkań do kupienia, instrukcje jak się nie zaczadzić we własnym mieszkaniu a nawet gołe baby. Gołych bab wam nie wkleję ale japońska instrukcja antyzaczadzeniowa to świetna rozrywka, hehe ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-v-DJWQd5e64/TsEQ9ovYO_I/AAAAAAAAHX4/GOG0qus_u7c/s1600/DSCF4010.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-v-DJWQd5e64/TsEQ9ovYO_I/AAAAAAAAHX4/GOG0qus_u7c/s640/DSCF4010.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yftfWWKSkQw/TsERFF1MGDI/AAAAAAAAHYA/RhNIwlDg3Mc/s1600/DSCF4012.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-yftfWWKSkQw/TsERFF1MGDI/AAAAAAAAHYA/RhNIwlDg3Mc/s640/DSCF4012.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bSpio-GoQSI/TsERIElB8MI/AAAAAAAAHYI/y7sde-Ca1V8/s1600/DSCF4013.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-bSpio-GoQSI/TsERIElB8MI/AAAAAAAAHYI/y7sde-Ca1V8/s640/DSCF4013.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kIeZ_WE9Yx0/TsERL7fpqVI/AAAAAAAAHYQ/Rjy440W7O_s/s1600/DSCF4014.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-kIeZ_WE9Yx0/TsERL7fpqVI/AAAAAAAAHYQ/Rjy440W7O_s/s640/DSCF4014.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-7397381153069769251?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/7397381153069769251/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/supamu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7397381153069769251'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7397381153069769251'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/supamu.html' title='supamu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Cl1ELO5SJh4/TsEOlFpZeBI/AAAAAAAAHXs/21mxFsfqpT8/s72-c/DSCF4009.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-2838301891155992335</id><published>2011-11-13T10:24:00.000-08:00</published><updated>2011-11-12T23:48:03.072-08:00</updated><title type='text'>rifomu</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ThqX16xmaQo/Tr9oMEbEXlI/AAAAAAAAHXk/rcomOGn3BTc/s1600/DSCF4008.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-ThqX16xmaQo/Tr9oMEbEXlI/AAAAAAAAHXk/rcomOGn3BTc/s320/DSCF4008.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Ja chyba oszaleję. Japończycy nie uznają żadnej świętości. Nawet niedzieli. Zamiast korzystać z ładnej pogody (jest naprawdę ciepło) i wypoczywać z rodzinami wolą pracować i buczeć mi pod oknem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na przeciwko moich okien mam biurowiec. Typowa świątynia &lt;em&gt;salrymanów&lt;/em&gt;. Kiedyś mogłem ich podglądać jak mrówki w mrowisku. Teraz nie mogę bo cały budynek owinięto białą płachtą i przez 7 dni w tygodniu go remontują. Przez cały dzień warczą, buczą, wiercą i niemiłosiernie hałasują. Co gorsza - pod samym oknem zaparkował mi samochód z jakąś wielką sprężarką dostarczającą sprężone powietrze do sprzętu, którego szanowni budowniczowie używają. Co z tego, że na zewnątrz jest cieplej niż w mieszkaniu i wypadało by otworzyć balkon by złapać  do mieszkania  trochę ciepła skoro przy tym warkocie nie da się wytrzymać. O nauce nawet nie wspominam (w środę kolejny test z japońskiego...).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Dzień Świra" normalnie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/RAYnqjVqfts?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-2838301891155992335?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/2838301891155992335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/rifomu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2838301891155992335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2838301891155992335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/rifomu.html' title='rifomu'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-ThqX16xmaQo/Tr9oMEbEXlI/AAAAAAAAHXk/rcomOGn3BTc/s72-c/DSCF4008.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-1579407715364257651</id><published>2011-11-12T01:03:00.000-08:00</published><updated>2011-11-12T02:43:14.659-08:00</updated><title type='text'>rihatsuten</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BmUuJYm2AoI/Tr457KBnBtI/AAAAAAAAHRw/_iVRcRE-b_M/s1600/knife-barber.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="241" src="http://2.bp.blogspot.com/-BmUuJYm2AoI/Tr457KBnBtI/AAAAAAAAHRw/_iVRcRE-b_M/s320/knife-barber.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Musiało nastąpić to prędzej czy później - zarosłem i był to najwyższy czas by w końcu iść do fryzjera. Do teraz zgrywałem chojraka jednak dzisiaj mina mi trochę zrzedła...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy problem to ceny. Nie należę do osób, które przywiązują zbytnią wagę do tego co mają na głowie. Tak długo jak włosy nie wchodzą mi w oczy jest ok. Tutaj - większość okolicznych salonów fryzjerskich to wypasione salony, w których za samo umycie głowy żądają 1000 jenów. Strzyżenie to kolejne 3-4000 jenów. Masakra. Jak bym chciał sobie zrobić na głowie jakieś dzieło sztuki to może bym tam poszedł ale ja potrzebowałem się najzwyklej w świecie ostrzyc. Bez fajerwerków i wodotrysków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi problem to bariera językowa. Do tej pory mi to nie przeszkadzało - w sklepie, na dworcu czy gdzieś na mieście - zawsze jakoś szło się dogadać a nawet jak nie to można było machnąć ręką i się tym nie przejmować. Dzisiaj jednak na szali było trochę więcej. Od tego czy dogadam się z fryzjerem zależało to czy wyjdę od niego z salonu ostrzyżony jak człowiek czy jak ostatni kretyn.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy problem udało mi się rozwiązać dość łatwo. Na stacji metra tuż obok mojej chałupy jest '&lt;i&gt;dziesięciominutowy fryzjer za 1000 jenów&lt;/i&gt;". Płaci się w automacie, bierze bilecik i w 10 minut jesteśmy załatwieni (chyba, że jest kolejka - wtedy trzeba trochę poczekać). Bez mycia głowy, bez cudowania - szybkie cięcie i już. Przechodząc tamtędy wielokrotnie widziałem, że w środku pracuje dość młoda ekipa więc nie nie powinno być problemu z dogadaniem się po angielsku. Jakże się myliłem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pytanie czy szanowny pan fryzjer kuma w języku Shakespeare'a otrzymałem słodkie 'no'. Nie to chciałem usłyszeć a na ucieczkę z fotela było już zdecydowanie za późno. Ustaliliśmy więc zeznania. Na pokazaną maszynkę powiedziałem - 'tak', na trymer podobnie i zacząłem odmawiać zdrowaśki patrząc jak koleś bierze maszynkę i szykuje się do cięcia. Mogłem mieć tylko nadzieję, że nie wziął mnie za żołnierza U.S.A i nie ogoli mnie na zero absolutne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatecznie poszło lepiej niż myślałem - za jedynego tysiaka ostrzygł mnie całkiem nieźle, uszy nadal mam na swoim miejscu i mogę bez problemu spojrzeć w lustro. Ufff....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-1579407715364257651?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/1579407715364257651/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/rihatsuten.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/1579407715364257651'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/1579407715364257651'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/rihatsuten.html' title='rihatsuten'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-BmUuJYm2AoI/Tr457KBnBtI/AAAAAAAAHRw/_iVRcRE-b_M/s72-c/knife-barber.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-410348601488085130</id><published>2011-11-11T03:55:00.000-08:00</published><updated>2011-11-11T06:00:03.939-08:00</updated><title type='text'>fejsbók</title><content type='html'>Wyjątkowy post - nie w temacie Japonii - no ale cóż - trudno. Przemycę trochę prywaty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Długo, na prawdę długo broniłem się przed &lt;i&gt;fejsbókiem&lt;/i&gt;. Miałem tam konto ale tylko po to by czasem podglądać innych (noo...nie do końca - czasem umieszczacie coś na &lt;i&gt;fejsbóku&lt;/i&gt; i wysyłacie mi do tego linka - wtedy bez konta ani rusz). W każdym bądź razie miałem konto ale z niego bardzo rzadko korzystałem. Trzymałem je w tajemnicy...aż do teraz. Wykopała je &lt;i&gt;tunviel&lt;/i&gt; i niestety od tego momentu nie było już dla mnie ratunku. Zostałem zdemaskowany. :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeciwko portalom społecznościowym nic nie mam. Zdecydowanie jednak nie trawię tego co się na tych portalach dzieje. Dobrowolnie pozwalamy śledzić nasze prywatne życie obcym ludziom. Kto się z kim spotkał, kto z kim jest w związku (to już dla mnie prawdziwy absurd aby udostępniać takie informacje), gdzie kto był na wakacjach (koniecznie trzeba się pochwalić), itd...Oczywiście wszystko jest piękne, wyidealizowane i wyretuszowane tak by pokazać się z jak najlepszej strony. Tworzymy nasze lepsze, szczęśliwsze wirtualne &lt;i&gt;alter ego&lt;/i&gt;. Skrzętnie ukrywamy, to co nie pasuje do naszego cudownego, wyimaginowanego wizerunku. Jakby to wyglądało gdyby ktoś napisał, że właśnie usmarkał się po pas albo puścił kwaśnego bąka (i sto osób nadal to lubi...). Oooooo nie - takie rzeczy się przecież nie zdarzają - nie w naszym cukierkowym, idealnym świecie. Nie żebym sam nie ulegał takiej pokusie - mi tez zdarza się czasem ulec szałowi internetowego ekshibicjonizmu. Staram się jednak hamować. Nie piję również drodzy &lt;i&gt;fejsbókowicze&lt;/i&gt; do waszych profili. To generalna obserwacja dotycząca &lt;i&gt;fejsbóków&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;naszychklas&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;gógliplus&lt;/i&gt;, itd...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem czy widzieliście film "The Truman Show". Truman (rewelacyjnie zagrany przez Jim'a Carrey'a), żyje w idealnym i wyreżyserowanym świecie - takim samym jaki kreujemy na &lt;i&gt;fejsbókach&lt;/i&gt; i innych tego typu portalach. Od dziecka wychowywany wśród podglądających i transmitujących w świat każdy jego krok kamer, próbuje wyrwać się z otaczającego go koszmaru i uwolnić od wścibskich podglądaczy. Ryzykując życie walczy o prawo do prywatności i normalnego życia. To co robimy na portalach społecznościowych to dokładna tego odwrotność. Dobrowolnie i w pełni świadomie pozwalamy się podglądać i śledzić innym. Lubimy podglądać (ja tez lubię) i poświęcamy naszą własną prywatność po to by móc podglądać innych. Jeśli ktoś nie widział filmu to polecam go obejrzeć i zastanowić się czy na pewno chcielibyśmy znaleźć się na miejscu Truman'a. Mnie z Truman'em łączy coś jeszcze ale żeby się o tym dowiedzieć musicie dokładnie obejrzeć cały film (żeby było trudniej nie powiem o co dokładnie chodzi) ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe width="640" height="480" src="http://www.youtube.com/embed/-7yEQGyONt8?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do &lt;i&gt;fejsbóka&lt;/i&gt; - skoro już mnie wykopaliście (niczym dinozaura) to czasem coś wam tam zapodam ale wszystko i tak najpierw trafi na bloga. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam, wasz 森 (&lt;i&gt;mori&lt;/i&gt;) ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-410348601488085130?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/410348601488085130/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/fejsbok.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/410348601488085130'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/410348601488085130'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/fejsbok.html' title='fejsbók'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/-7yEQGyONt8/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-9095344373064293099</id><published>2011-11-10T02:31:00.000-08:00</published><updated>2011-11-10T02:31:21.695-08:00</updated><title type='text'>kawaii</title><content type='html'>&lt;i&gt;kawaii&lt;/i&gt; nie da się bezpośrednio przetłumaczyć na polski ale znaczy to mniej więcej tyle co słodki, miły, ładny. W Polsce &lt;i&gt;kawaii&lt;/i&gt; są małe dzieci, szczeniaczki, koteczki, itd... W Japonii &lt;i&gt;kawaii&lt;/i&gt; bywa wszystko ale jedną z moich ulubionych kategorii są wszelkiego rodzaju oficjalne ostrzeżenia i prośby. W Polsce zazwyczaj spotyka się zakazy, nakazy i groźby. Tutaj, po pierwsze, grzecznie prosi się lub uprzedza a po drugie robi się to sposób, obok którego przejść obojętnie się nie da. Wszędzie - w lesie, w górach, w mieście, w windzie, w metrze, itd... znajdziecie sympatyczne zwierzątka, roślinki i inne słodkie stworzonka informujące, ostrzegające lub o coś tam proszące. I coś wam powiem - to działa - nie wiem jak ale nie potrafię się temu oprzeć ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej moja prywatna, długo kompletowana kolekcja:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-6xjB7eYZXEE/TrulcM90oFI/AAAAAAAAHLI/yqLAizykRZg/s1600/DSCF3121.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-6xjB7eYZXEE/TrulcM90oFI/AAAAAAAAHLI/yqLAizykRZg/s320/DSCF3121.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-avRFJoayx-E/Trulez1wM4I/AAAAAAAAHLQ/PJDHOoqjvL8/s1600/DSCF2937.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-avRFJoayx-E/Trulez1wM4I/AAAAAAAAHLQ/PJDHOoqjvL8/s320/DSCF2937.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kaIsu65FtJw/TrulhD90mzI/AAAAAAAAHLY/-dTBXvILS-Q/s1600/DSCF2944.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-kaIsu65FtJw/TrulhD90mzI/AAAAAAAAHLY/-dTBXvILS-Q/s320/DSCF2944.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-LMC4iOitJos/TruljYLscXI/AAAAAAAAHLg/QNL8sMdMgh8/s1600/DSCF2882.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-LMC4iOitJos/TruljYLscXI/AAAAAAAAHLg/QNL8sMdMgh8/s320/DSCF2882.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qoJ7654rub4/TrulkclfBRI/AAAAAAAAHLo/Z-oy6Zp8HYc/s1600/TS3M0048.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0"  src="http://4.bp.blogspot.com/-qoJ7654rub4/TrulkclfBRI/AAAAAAAAHLo/Z-oy6Zp8HYc/s320/TS3M0048.jpg" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_jsvHaOdsGE/Trullild6HI/AAAAAAAAHLw/g2EfaqvDiNg/s1600/TS3M0052.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0"  src="http://4.bp.blogspot.com/-_jsvHaOdsGE/Trullild6HI/AAAAAAAAHLw/g2EfaqvDiNg/s320/TS3M0052.jpg" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Ivj82sFYpkc/TrulpROMk9I/AAAAAAAAHME/M2wGWwf7U_g/s1600/TS3M0051.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-Ivj82sFYpkc/TrulpROMk9I/AAAAAAAAHME/M2wGWwf7U_g/s320/TS3M0051.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Emo-panda to mój faworyt, haha.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-9095344373064293099?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/9095344373064293099/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/kawaii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/9095344373064293099'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/9095344373064293099'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/kawaii.html' title='kawaii'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-6xjB7eYZXEE/TrulcM90oFI/AAAAAAAAHLI/yqLAizykRZg/s72-c/DSCF3121.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-2782546151698450266</id><published>2011-11-08T01:10:00.000-08:00</published><updated>2011-11-08T15:48:38.505-08:00</updated><title type='text'>inaka</title><content type='html'>Wracając do Tokyo nakręciłem z pociągu japońską wieś. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=QupzG_4RaAQ" target="_blank"&gt;Ten film jest wyjątkowo nudny&lt;/a&gt;, nic się nie dzieje i tylko kolejne wiochy przelatują za oknem. Skoro jednak już go nakręciłem (w zasadzie to aparat po prostu leżał i sam kręcił ;) ) to szkoda było go kasować. Może kogoś zainteresuje...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/Y-WQu2r1QPc?rel=0&amp;amp;hd=1" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-2782546151698450266?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/2782546151698450266/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/inaka.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2782546151698450266'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/2782546151698450266'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/inaka.html' title='inaka'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/Y-WQu2r1QPc/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-9188228336219005210</id><published>2011-11-07T02:17:00.000-08:00</published><updated>2011-11-07T02:17:04.941-08:00</updated><title type='text'>Nantai-san</title><content type='html'>&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8a/Mount_nantai_and_lake_chuzenji.jpg/800px-Mount_nantai_and_lake_chuzenji.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8a/Mount_nantai_and_lake_chuzenji.jpg/800px-Mount_nantai_and_lake_chuzenji.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Szykował się długi weekend więc zapadła decyzja, że pojadę do &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt;. Trochę szukałem hotelu z &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt; ale ceny noclegów w hotelach albo &lt;i&gt;ryokanach&amp;nbsp;&lt;/i&gt;były mordercze. Zdecydowanie nie na &lt;i&gt;gaijińską&lt;/i&gt; kieszeń. Zmieniłem więc wstępnie plany i postanowiłem pojechać znów do &lt;i&gt;Nikko&lt;/i&gt;, załatwić sobie tani nocleg w hostelu i powłóczyć po okolicy (przy okazji korzystając z okolicznych gorących źródeł). Plan zakładał obejście dookoła &lt;i&gt;Chuzenji-ko&lt;/i&gt; (jeziora &lt;i&gt;Chuzenji&lt;/i&gt;) ale jako plan awaryjny (gdyby przypadkiem była pogoda...) zostawiałem sobie możliwość połażenia po okolicznych górach. Zwłaszcza, że miałem niewyrównane porachunki z pewnym panem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Im bliżej weekendu tym bardziej byłem przekonany, że pogoda jednak pozwoli mi wyjść w góry. &lt;i&gt;Nantai-san&lt;/i&gt; kusił. Od kilku dni na na wysokości 3000m (a więc sporo wyżej niż szczyt) panowały znośne warunki pogodowe i co najważniejsze - nie było śniegu. Przeczytałem też wiele opisów szlaku i zasadzie każdy wspominał, iż wycieczka w górę poza oficjalnym sezonem jest jak najbardziej możliwa i nie jest niczym nadzwyczajnym. Spakowałem więc plecak i w piątek wieczorem stawiłem się w hostelu w &lt;i&gt;Nikko&lt;/i&gt;. Decyzję o tym co zrobię zamierzałem podjąć w sobotę rano. Jeśli pogoda pokryje się z prognozą wyjdę w góry. Jeśli będzie brzydko - pójdę dookoła jeziora. Szybko się okazało, że nie byłem jedynym osobnikiem z takimi planami. Pokój dzieliłem z Japończykiem, który urwał się z podróży służbowej i planował dokładnie to samo...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę rano zerwałem się wcześnie na nogi. W oczekiwaniu na otwarcie hostelowej restauracji poszedłem na poranny obchód po wciąż zaspanym &lt;i&gt;Nikko...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_5FLfDj30pU/TrYiYirnobI/AAAAAAAAHIQ/4hbMJRcydt0/s1600/DSCF3914.JPG" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-_5FLfDj30pU/TrYiYirnobI/AAAAAAAAHIQ/4hbMJRcydt0/s640/DSCF3914.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pogoda była niezła więc, tak szybko jak to było tylko możliwe, zjadłem śniadanie, wsiadłem w autobus i rozpocząłem walkę z przeciwnikiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szlak rozpoczyna się w świątyni &lt;i&gt;Futarasan&lt;/i&gt; położonej tuż u podnóża wulkanu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hGzoJxcxl3I/TrYiZWrjf0I/AAAAAAAAHIU/ajbaf2P2aMM/s1600/DSCF3915.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-hGzoJxcxl3I/TrYiZWrjf0I/AAAAAAAAHIU/ajbaf2P2aMM/s640/DSCF3915.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sezonie, za przyjemność wejścia na górę, mnisi każą wrzucić sobie do sakiewki 500 jenów. Po sezonie brama prowadząca na szlak jest zamknięta i opatrzona tabliczką, że wchodzący na szlak zostaną schwytani i surowo wychłostani. Przez moment nie mogłem znaleźć samego szlaku ale na terenie świątyni pojawiało się sporo podobnie wyposażonych jak ja osób, które w niewyjaśnionych okolicznościach znikały po wejściu na jedną z bocznych ścieżek. Okazało się, że bramę da się obejść i zaraz za nią dojść do pierwszej stacji rozpoczynającej właściwy szlak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-uKibAG2qtqw/TrYiaecxWYI/AAAAAAAAHIY/E41Q0UeLNYc/s1600/DSCF3918.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-uKibAG2qtqw/TrYiaecxWYI/AAAAAAAAHIY/E41Q0UeLNYc/s640/DSCF3918.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Sam szlak, choć dość mocno pnący się do góry początkowo nie jest niczym szczególnym. Ot - zwykła leśna ścieżka przechodząca potem w...asfaltową drogę. Do jakiejś 5 - 6 stacji idzie się dość wygodnie (choć baaardzo pod górę)... &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-n8EnND5wv00/TrYibO6CoEI/AAAAAAAAHIc/mWD0zG8DqxM/s1600/DSCF3919.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-n8EnND5wv00/TrYibO6CoEI/AAAAAAAAHIc/mWD0zG8DqxM/s640/DSCF3919.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-P5UPDJILETw/TrYib25dd6I/AAAAAAAAHIg/EeDydE1l3ro/s1600/DSCF3920.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-P5UPDJILETw/TrYib25dd6I/AAAAAAAAHIg/EeDydE1l3ro/s640/DSCF3920.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-V5l0NhcMggE/TrYicn4FAPI/AAAAAAAAHIk/0FmNQCN2aXY/s1600/DSCF3921.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-V5l0NhcMggE/TrYicn4FAPI/AAAAAAAAHIk/0FmNQCN2aXY/s640/DSCF3921.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...lekko zziajany...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-owLvCs9hvUo/TrYidm_dI1I/AAAAAAAAHIo/bO0DYxqxOIc/s1600/DSCF3922.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-owLvCs9hvUo/TrYidm_dI1I/AAAAAAAAHIo/bO0DYxqxOIc/s640/DSCF3922.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Vr7eOQ9PvhY/TrYieqfRa5I/AAAAAAAAHIs/MjVh-c5bQ2g/s1600/DSCF3923.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-Vr7eOQ9PvhY/TrYieqfRa5I/AAAAAAAAHIs/MjVh-c5bQ2g/s640/DSCF3923.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...choć w zamian pojawiają się pierwsze widoki na jezioro...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-jZVOoL3R5fE/TrYifWajN4I/AAAAAAAAHIw/QIneZdQi-x8/s1600/DSCF3924.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-jZVOoL3R5fE/TrYifWajN4I/AAAAAAAAHIw/QIneZdQi-x8/s640/DSCF3924.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-L96ryMh7rHA/TrYigByTYAI/AAAAAAAAHI0/WO3N-LRpBtk/s1600/DSCF3926.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-L96ryMh7rHA/TrYigByTYAI/AAAAAAAAHI0/WO3N-LRpBtk/s640/DSCF3926.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...w wielu miejscach szlak asekurują barierki...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-64B-EktmE1w/TrYigy2K0YI/AAAAAAAAHI4/wvrgCGjot1U/s1600/DSCF3927.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-64B-EktmE1w/TrYigy2K0YI/AAAAAAAAHI4/wvrgCGjot1U/s640/DSCF3927.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a im wyżej tym ładniej....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-n3uoRsE3DuM/TrYihjCwdwI/AAAAAAAAHI8/nVL_TBIGTDQ/s1600/DSCF3930.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-n3uoRsE3DuM/TrYihjCwdwI/AAAAAAAAHI8/nVL_TBIGTDQ/s640/DSCF3930.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;...chyba między 6 a 7 stacją szlak robi się kamienisty. Mimo wszystko jest dobrze oznaczony.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zaraz zaraz...czy ja tu widzę innych amatorów zamkniętych szlaków?...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XJ1a8qXF5C0/TrYiiaU6sFI/AAAAAAAAHJA/1DumAzuV0D4/s1600/DSCF3931.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-XJ1a8qXF5C0/TrYiiaU6sFI/AAAAAAAAHJA/1DumAzuV0D4/s640/DSCF3931.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...siódma stacja - prawie 3/4 drogi za mną...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6DwWPnDSoE8/TrYij8ODRWI/AAAAAAAAHJE/PgpejS4ozzQ/s1600/DSCF3932.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-6DwWPnDSoE8/TrYij8ODRWI/AAAAAAAAHJE/PgpejS4ozzQ/s640/DSCF3932.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;...a ja co raz bardziej zziajany - chustka na głowie ukrywa pot lejący się po czole - uśmiech zdecydowanie wymuszony ;) ...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-aZx1kT5Z1RA/TrYikqddDPI/AAAAAAAAHJI/HzCgytr6SWc/s1600/DSCF3933.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-aZx1kT5Z1RA/TrYikqddDPI/AAAAAAAAHJI/HzCgytr6SWc/s640/DSCF3933.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...przez moment zastanawiałem się co to za &lt;i&gt;kanji&lt;/i&gt; z tej 8 ale ostatecznie wyszło, że to jest nasza "8" a nie żadne &lt;i&gt;kanji&lt;/i&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-aSC39JCA74I/TrYilagtk9I/AAAAAAAAHJM/BmyibTx0Dnc/s1600/DSCF3934.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-aSC39JCA74I/TrYilagtk9I/AAAAAAAAHJM/BmyibTx0Dnc/s640/DSCF3934.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qOINg_Q7_CQ/TrYimBBu2nI/AAAAAAAAHJQ/WQp8D54zjaM/s1600/DSCF3935.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-qOINg_Q7_CQ/TrYimBBu2nI/AAAAAAAAHJQ/WQp8D54zjaM/s640/DSCF3935.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...jest i właściwa 8 stacja....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ggb-JpEhGBY/TrYimnYpi6I/AAAAAAAAHJU/C0cbVPUHvxQ/s1600/DSCF3936.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-ggb-JpEhGBY/TrYimnYpi6I/AAAAAAAAHJU/C0cbVPUHvxQ/s640/DSCF3936.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;...łaaaa...dziewiąta stacja - prawie szczyt...niestety od tego momentu zaczynają się schody...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ExnsjCZzYS0/TrYintU_w5I/AAAAAAAAHJY/OlPCrGBj1VU/s1600/DSCF3937.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-ExnsjCZzYS0/TrYintU_w5I/AAAAAAAAHJY/OlPCrGBj1VU/s640/DSCF3937.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;...dosłownie: schody prowadzące na szczyt, hehe...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-69qz7o2YkWY/TrYioQpGvBI/AAAAAAAAHJc/ch8339nUYzU/s1600/DSCF3938.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-69qz7o2YkWY/TrYioQpGvBI/AAAAAAAAHJc/ch8339nUYzU/s640/DSCF3938.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;....jak ja nie cierpię schodów w górach - nic nie wykańcza kolan tak jak schody...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-M9OGeyQ4hk8/TrYipWF2wVI/AAAAAAAAHJg/gFZqiuLzN28/s1600/DSCF3939.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-M9OGeyQ4hk8/TrYipWF2wVI/AAAAAAAAHJg/gFZqiuLzN28/s640/DSCF3939.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;....już prawie...już za momencik, ale...czy ja śnię czy to piknik na szczycie?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vW201B0Qu90/TrYiq36r1DI/AAAAAAAAHJo/xydNYlyrfzg/s1600/DSCF3941.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-vW201B0Qu90/TrYiq36r1DI/AAAAAAAAHJo/xydNYlyrfzg/s640/DSCF3941.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;...udało się, taaadaaam!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-aVpu-_mrKo8/TrYiy_y3qqI/AAAAAAAAHKg/PRdic-FM3_k/s1600/DSCF3954.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-aVpu-_mrKo8/TrYiy_y3qqI/AAAAAAAAHKg/PRdic-FM3_k/s640/DSCF3954.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Trochę zdjęć a potem kilka słów komentarza:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_Lrz4FXmF08/TrYisLpMRkI/AAAAAAAAHJw/-VqqkxxYw24/s1600/DSCF3943.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-_Lrz4FXmF08/TrYisLpMRkI/AAAAAAAAHJw/-VqqkxxYw24/s640/DSCF3943.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hw48aSknqlE/TrYispSwqxI/AAAAAAAAHJ0/UQUWzQ_Ikb8/s1600/DSCF3944.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-hw48aSknqlE/TrYispSwqxI/AAAAAAAAHJ0/UQUWzQ_Ikb8/s640/DSCF3944.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7Zjn_pEBWu4/TrYitVmztfI/AAAAAAAAHJ4/yvfO9DO23gE/s1600/DSCF3945.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-7Zjn_pEBWu4/TrYitVmztfI/AAAAAAAAHJ4/yvfO9DO23gE/s640/DSCF3945.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9bgQJ27UYyU/TrYiuBMPGKI/AAAAAAAAHJ8/ILnejp3gTJw/s1600/DSCF3946.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-9bgQJ27UYyU/TrYiuBMPGKI/AAAAAAAAHJ8/ILnejp3gTJw/s640/DSCF3946.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-As6HUkHOBig/TrYiunMDDcI/AAAAAAAAHKA/U-zwox171ik/s1600/DSCF3947.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-As6HUkHOBig/TrYiunMDDcI/AAAAAAAAHKA/U-zwox171ik/s640/DSCF3947.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-m1hC4g4LH3I/TrYivb37HQI/AAAAAAAAHKE/Mh7pjdkaii8/s1600/DSCF3948.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-m1hC4g4LH3I/TrYivb37HQI/AAAAAAAAHKE/Mh7pjdkaii8/s640/DSCF3948.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3U10ObyWdDI/TrYiv8wdtyI/AAAAAAAAHKI/TjzRGobQ4fU/s1600/DSCF3949.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-3U10ObyWdDI/TrYiv8wdtyI/AAAAAAAAHKI/TjzRGobQ4fU/s640/DSCF3949.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-HmiUofjmNMk/TrYiwhJEd2I/AAAAAAAAHKM/_x213fuvHpo/s1600/DSCF3950.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-HmiUofjmNMk/TrYiwhJEd2I/AAAAAAAAHKM/_x213fuvHpo/s640/DSCF3950.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0Ki5F4fdvyc/TrYixLbDfCI/AAAAAAAAHKQ/uGWOmX0zBTQ/s1600/DSCF3951.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-0Ki5F4fdvyc/TrYixLbDfCI/AAAAAAAAHKQ/uGWOmX0zBTQ/s640/DSCF3951.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--LHz3iJpInY/TrYiyeNKbaI/AAAAAAAAHKY/uuewN3awxEU/s1600/DSCF3953.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/--LHz3iJpInY/TrYiyeNKbaI/AAAAAAAAHKY/uuewN3awxEU/s640/DSCF3953.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-SAO1lfwTzxE/TrYiqApb1aI/AAAAAAAAHJk/SLYLulst5cg/s1600/DSCF3940.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-SAO1lfwTzxE/TrYiqApb1aI/AAAAAAAAHJk/SLYLulst5cg/s640/DSCF3940.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-P3gFHVP6Kls/TrYizwIpTOI/AAAAAAAAHKk/DztBftRN57w/s1600/DSCF3964.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-P3gFHVP6Kls/TrYizwIpTOI/AAAAAAAAHKk/DztBftRN57w/s640/DSCF3964.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pogoda na górze była świetna. Lekki wiaterek i jakieś 10 stopni. W Polsce macie teraz zimniej na poziomie morza :P&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-dGWp40KrNSA/TrYi0aKgFDI/AAAAAAAAHKo/8hUlpjDEMn4/s1600/DSCF3966.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-dGWp40KrNSA/TrYi0aKgFDI/AAAAAAAAHKo/8hUlpjDEMn4/s640/DSCF3966.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To zdjęcie wymaga komentarza...&lt;i&gt;Nantai-san&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Fuji-san&lt;/i&gt; dzieli w linii prostej &lt;b&gt;170km&lt;/b&gt;! Po drodze jest całe Tokyo! Niezła widoczność - to mniej więcej tyle ile w linii prostej z Łodzi (lub Wrocławia) do Katowic ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XS08LvmiKsg/TrYi12jPAHI/AAAAAAAAHKw/uEwqG2gFBd8/s1600/DSCF3969.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-XS08LvmiKsg/TrYi12jPAHI/AAAAAAAAHKw/uEwqG2gFBd8/s640/DSCF3969.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rPzllLSn-RM/TrYi1HTJkZI/AAAAAAAAHKs/fhn19MwP5Jw/s1600/DSCF3968.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-rPzllLSn-RM/TrYi1HTJkZI/AAAAAAAAHKs/fhn19MwP5Jw/s640/DSCF3968.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec, marna bo marna ale zawsze jakaś tam panorama...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yJLAciXwIC8/TrYi2sO_NPI/AAAAAAAAHK0/H1HoR_H0GxE/s1600/panor.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="162" src="http://3.bp.blogspot.com/-yJLAciXwIC8/TrYi2sO_NPI/AAAAAAAAHK0/H1HoR_H0GxE/s640/panor.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Było warto! Zwłaszcza, że po zejściu na dół wsiadłem w autobus do &lt;i&gt;Yumoto Onsen&lt;/i&gt; i pomoczyłem się trochę w siarkowych gorących źródłach...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Teraz coś o samej górze. Ponoć jest trudniejsza od &lt;i&gt;Fuji-san&lt;/i&gt; ale ja nie byłbym tego taki pewien. W obu przypadkach do pokonania mamy 1200 metrów w pionie (w przypadku &lt;i&gt;Fuji-san&lt;/i&gt; mam na myśli start z 5 stacji po wcześniejszym dojechaniu tam autobusem). Prawdą jest, że &lt;i&gt;Nantai-san&lt;/i&gt; wyciska siódme, ósme a nawet i dziewiąte poty (szlak pnie się mocniej do góry - 1200m robimy w mniej niż 5km. To dość szybko. Szlak na &lt;i&gt;Fuji-san&lt;/i&gt; dość mocno trawersuje zbocze przez co wysokości nabiera się trochę wolniej. Obydwa szlaki są (przynajmniej częściowo) poprowadzone po kamieniach i zastygłej lawie. W przypadku &lt;i&gt;Fuji-san&lt;/i&gt; różnica jest tylko taka, że tam szlak jest jednokierunkowy. Na &lt;i&gt;Nantai-san&lt;/i&gt; nie. Teraz było luźno - co jakiś czas kogoś się tam mijało ale nie było tłoku. Zawsze można poczekać i kogoś przepuścić. W sezonie jestem sobie w stanie jednak wyobrazić kolejkę ludzi prących w jedną i drugą stronę. Przy tłoku na takim szlaku może być niebezpiecznie. Zwłaszcza, że z &lt;i&gt;Nantai-san&lt;/i&gt; po kamieniach trzeba również zejść na dół (&lt;i&gt;Fuji-san &lt;/i&gt;ma osobny szlak prowadzący w dół po żużlu i popiele). Przy dobrych butach i suchych kamieniach nie ma problemu. Przy bylejakim obuwiu i/lub mokrych kamieniach trzeba uważać. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;Nantai-san&lt;/i&gt; to jednak wciąż znośna wysokość - 2500m zniesie prawie każdy. &lt;i&gt;Fuji-san&lt;/i&gt; to trochę inna liga. &lt;i&gt;3800m&lt;/i&gt; to już jest coś i nawet jeśli łatwiej się jest tam wdrapać to problemy będą sprawiać niskie ciśnienie i braki tlenu. Zwłaszcza, jeśli na &lt;i&gt;2500m&lt;/i&gt; wjechało się autobusem. Wejście na &lt;i&gt;3800m&lt;/i&gt; bez wcześniejszej aklimatyzacji nie może skończyć się dobrze. Oczywiście Japończycy rozwiązali problem aklimatyzacji wchodząc z tlenem (tak...na &lt;i&gt;3800m &lt;/i&gt;wchodzą z tlenem) ale to zwykłe oszustwo. Ja osobiście byłem bardziej zmęczony po &lt;i&gt;Fuji-san&lt;/i&gt; niż po &lt;i&gt;Nantai-san&lt;/i&gt;. Może dlatego, że szedłem pełne 10 stacji a może dlatego, że wysokość daje się we znaki i pod koniec na prawdę spada nasza wydolność.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;Nantai-san&lt;/i&gt; ma tę zaletę, że łatwo się do niego dostać i można równie szybko zejść z powrotem do cywilizacji (i &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt; ;)). Jeśli miałbym polecać to poleciłbym wycieczkę na &lt;i&gt;Nantai-san&lt;/i&gt; właśnie poza sezonem i po oficjalnym zamknięciu szlaku - tak jak teraz - na początku listopada. Szlak jest luźny, nie ma tłoku i przepychanek. Przy dobrej pogodzie może być o wiele bezpieczniej niż w przy takich samych warunkach w sezonie. Trzeba tylko patrzeć pod nogi i używać trochę szarych komórek. Jak wszędzie w górach.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-9188228336219005210?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/9188228336219005210/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/nantai-san.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/9188228336219005210'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/9188228336219005210'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/nantai-san.html' title='Nantai-san'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-_5FLfDj30pU/TrYiYirnobI/AAAAAAAAHIQ/4hbMJRcydt0/s72-c/DSCF3914.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-6576247876931505732</id><published>2011-11-05T22:14:00.000-07:00</published><updated>2011-11-05T22:20:37.236-07:00</updated><title type='text'>onsen</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.bornplaydie.com/japan/travel/shizuoka/onsen.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://www.bornplaydie.com/japan/travel/shizuoka/onsen.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Długi weekend sprzyja podróżom. Jak większość naszego biura, wziąłem w piątek urlop i wybyłem "w teren". Początkowo plan był wybrać się gdzieś do &lt;i&gt;Onsen&lt;/i&gt;, wygrzać i zrelaksować. W międzyczasie (ze względu na pogodę) plany troszkę się zmieniły ale do tego jeszcze pewnie kiedyś (może nawet jutro) dojdziemy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Onsen&lt;/i&gt; to w dość wolnym tłumaczeniu nasze Spa. Japonia poza trzęsieniami ziemi i wulkanami ma również ogromne bogactwo gorących wód geotermalnych. Tam gdzie znajdują się  w/w złoża tam też powstały &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt; - tradycyjne japońskie łaźnie serwujące gorącą kąpiel. Niestety, z powodu &lt;i&gt;tradycyjności&lt;/i&gt; owych łaźni nie mogę pokazać wam żadnych zdjęć. To powyższe jest wzięte gdzieś z internetu ale miejsce w którym byłem było podobne urządzone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja wybrałem się do &lt;i&gt;Yomoto Onsen&lt;/i&gt;. &lt;i&gt;Yumoto&lt;/i&gt;  &lt;i&gt;Onsen&lt;/i&gt; położone są prawdziwym zadupiu, jakieś 90 minut jazdy autobusem od &lt;i&gt;Nikko&lt;/i&gt; (swoją drogą dojazd autobusem z &lt;i&gt;Nikko&lt;/i&gt; kosztuje fortunę - więcej niż zwykły pociąg z &lt;i&gt;Nikko&lt;/i&gt; do &lt;i&gt;Tokyo&lt;/i&gt; - warto zainwestować w &lt;i&gt;Tobu Pass&lt;/i&gt;). Jak tam dojechałem (a robiło się powoli ciemno) to myślałem, że znalazłem się pośrodku jakiegoś horroru. Dookoła nic tylko bagna (z przedziwnym - wyglądającym na martwy - lasem), wszędzie zapach siarki i do tego okolica jakaś taka dziwnie opuszczona. W ciągu minuty ludzie rozpierzchli się na wszystkie strony i dosłownie zniknęli a ja zostałem na przystanku sam - nie do końca wiedząc gdzie iść. Na szczęście przy przystanku jest "&lt;i&gt;informacja onsenowa&lt;/i&gt;" udostępniająca mapy wszystkich publicznie otwartych łaźni (łącznie z godzinami otwarcia i cenami). Szybko znalazłem, co chciałem i wskoczyłem do gorącej wody...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No może nie do końca tak szybko - po pierwsze wejście do wody wiąże się z całym rytuałem (najpierw dokładne mycie, itd...) a po drugie woda jest gorąca (naprawdę naprawdę gorąca) więc nie da się tak szybko do niej wejść. Tam gdzie byłem temperatura wody wynosiła pomiędzy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1ZRVWXypLuo/TrYMwGhUIlI/AAAAAAAAHG8/j6lHSXbnOaM/s1600/TS3M0046.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-1ZRVWXypLuo/TrYMwGhUIlI/AAAAAAAAHG8/j6lHSXbnOaM/s320/TS3M0046.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...tak dobrze widzicie - pomiędzy 62 a 74 stopniami C. To konkretne Onsen miało dwie niecki - w pierwszej woda była bardzo gorąca a drugiej była, dla odmiany, piekielnie gorąca. Druga niecka znajdowała się na zewnątrz budynku więc można było siedzieć sobie we wrzątku oddychając jednocześnie ostrym górskim powietrzem. Te konkretne źródła serwują wodę bogatą w siarkę więc dodatkowo wszędzie unosi się ostry zapach siarki. Ja jeszcze dziś (a byłem tam wczoraj i kilkukrotnie brałem prysznic od tego czasu) cuchnę niczym Diabeł Boruta, hehe. Z drugiej strony nic nie relaksuje tak jak wizyta w &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt;. Zwłaszcza po dużym wysiłku fizycznym (wspominałem już, że &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt; nie były moim głównym celem w tej okolicy? Nie? To może coś wspomnę w jutrzejszym wpisie ;) ). Stąd &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt; bardzo często są naturalnym sposobem na zakończenie aktywnego dnia. Nic nie rozluźnia zmęczonych mięśni tak jak cuchnący siarką wrzątek, hehe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Miał być oddzielny post ale nie będzie bo za bardzo nie ma się o czym rozpisywać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po powrocie z &lt;i&gt;onsen&lt;/i&gt; do hostelu w którym nocowałem, pożarłem ogromną kolację i ruszyłem zobaczyć rozświetlone świątynie w &lt;i&gt;Nikko&lt;/i&gt;. Tak się dziwnie złożyło (a dowiedziałem się o tym dopiero w hostelu), że do soboty można było zobaczyć nocną iluminację kilku świątyń. W zasadzie w ostatniej chwili (pokaz trwał do 21) poleciałem do świątyń (w deszczu...) żeby coś tam jeszcze zobaczyć. Nie byłem na to przygotowany i nie miałem statywu więc zdjęcia &lt;i&gt;z ręki&lt;/i&gt; wyszły takie sobie. Trudno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hlyhsDXLTRI/TrYVf40j6SI/AAAAAAAAHHQ/hAzU89U6P8U/s1600/DSCF3976.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-hlyhsDXLTRI/TrYVf40j6SI/AAAAAAAAHHQ/hAzU89U6P8U/s320/DSCF3976.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3eo5RPOfOag/TrYVglczVwI/AAAAAAAAHHU/H5UJ3BZOfbc/s1600/DSCF3977.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-3eo5RPOfOag/TrYVglczVwI/AAAAAAAAHHU/H5UJ3BZOfbc/s320/DSCF3977.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-mpG_rpkhpl4/TrYVhDDmsHI/AAAAAAAAHHY/L2IidzyRsJs/s1600/DSCF3979.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-mpG_rpkhpl4/TrYVhDDmsHI/AAAAAAAAHHY/L2IidzyRsJs/s320/DSCF3979.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ceOlHHkMVk4/TrYVifB6RXI/AAAAAAAAHHg/Ccy8sJYk_lo/s1600/DSCF3982.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-ceOlHHkMVk4/TrYVifB6RXI/AAAAAAAAHHg/Ccy8sJYk_lo/s320/DSCF3982.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vhiziwaad_o/TrYVi4sSnvI/AAAAAAAAHHk/zwlKWNT-tfw/s1600/DSCF3986.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-vhiziwaad_o/TrYVi4sSnvI/AAAAAAAAHHk/zwlKWNT-tfw/s320/DSCF3986.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wRjK9mb7aZ8/TrYVk8PyzzI/AAAAAAAAHHw/LDszy3XmyoE/s1600/DSCF3991.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-wRjK9mb7aZ8/TrYVk8PyzzI/AAAAAAAAHHw/LDszy3XmyoE/s320/DSCF3991.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-TUrhWWyvbGE/TrYVlromoGI/AAAAAAAAHH0/zvFfQefF0mg/s1600/DSCF3993.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-TUrhWWyvbGE/TrYVlromoGI/AAAAAAAAHH0/zvFfQefF0mg/s320/DSCF3993.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-FCOwwXPOMMg/TrYVnXsYQuI/AAAAAAAAHH8/mHD_8MbyO4c/s1600/DSCF3996.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-FCOwwXPOMMg/TrYVnXsYQuI/AAAAAAAAHH8/mHD_8MbyO4c/s320/DSCF3996.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qRjbwF2GH34/TrYVhuwaXMI/AAAAAAAAHHc/FVGeMNHAK2c/s1600/DSCF3981.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-qRjbwF2GH34/TrYVhuwaXMI/AAAAAAAAHHc/FVGeMNHAK2c/s320/DSCF3981.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-hdwYLNE3DHU/TrYVjqO74TI/AAAAAAAAHHo/hfwwHQVUmII/s1600/DSCF3987.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-hdwYLNE3DHU/TrYVjqO74TI/AAAAAAAAHHo/hfwwHQVUmII/s320/DSCF3987.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HGvr0BzQn68/TrYVkTLHykI/AAAAAAAAHHs/i0mCHdH6Yc0/s1600/DSCF3989.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-HGvr0BzQn68/TrYVkTLHykI/AAAAAAAAHHs/i0mCHdH6Yc0/s320/DSCF3989.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2LlyLFLPXKY/TrYVmYmeO7I/AAAAAAAAHH4/8HUxcvYzac0/s1600/DSCF3994.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-2LlyLFLPXKY/TrYVmYmeO7I/AAAAAAAAHH4/8HUxcvYzac0/s320/DSCF3994.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ciąg dalszy nastąpi...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-6576247876931505732?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/6576247876931505732/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/onsen.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6576247876931505732'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6576247876931505732'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/onsen.html' title='onsen'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-1ZRVWXypLuo/TrYMwGhUIlI/AAAAAAAAHG8/j6lHSXbnOaM/s72-c/TS3M0046.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-6050861180173051438</id><published>2011-11-03T19:05:00.000-07:00</published><updated>2011-11-03T19:05:20.732-07:00</updated><title type='text'>yotei</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_GA6IPHVLoFA/TRIkAXpr9LI/AAAAAAAABEE/nougJrLx6Qs/s1600/onsen1.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/_GA6IPHVLoFA/TRIkAXpr9LI/AAAAAAAABEE/nougJrLx6Qs/s200/onsen1.png" width="192" /&gt;&lt;/a&gt;Znikam na weekend z sieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj (w zasadzie to nawet zaraz) jadę zmagać się z tutejszą biurokracją. Nie mam wyjścia. Niedługo minie 90 dni od mojego przylotu i muszę sobie wyrobić &lt;i&gt;gaijin-kartę&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potem wsiadam w pociąg i jadę do &lt;em&gt;onsen&lt;/em&gt; wygrzać i wymoczyć tyłek w gorących wodach geotermalnych. Wracam w niedzielę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-6050861180173051438?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/6050861180173051438/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/yotei.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6050861180173051438'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6050861180173051438'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/yotei.html' title='yotei'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_GA6IPHVLoFA/TRIkAXpr9LI/AAAAAAAABEE/nougJrLx6Qs/s72-c/onsen1.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-4926464432749666231</id><published>2011-11-03T07:13:00.000-07:00</published><updated>2011-11-03T07:13:46.468-07:00</updated><title type='text'>matsuri</title><content type='html'>Zmówiłem się wczoraj z &lt;a href="http://www.blogger.com/profile/05904421312643085014" target="_blank"&gt;tunvielami&lt;/a&gt; na dzisiejsze &lt;em&gt;matsuri&lt;/em&gt; w Asakusie. Oni siedzieli tam od rana - ja wpadłem ok. 13. Szału nie było ale wciąż było sobie na co popatrzeć. Wszystkie zdjęcia znajdziecie &lt;a href="https://picasaweb.google.com/kuba.lason/MatsuriAsakusa2011?authuser=0&amp;amp;feat=directlink" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Jest ich sporo (prawie 100) więc tutaj wrzucam kilka na zachętę (reszta jest do wyklikania pod podanym linkiem). Tradycyjnie już załączam film.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZzCqfZ53hp8/TrJLHGd1DvI/AAAAAAAAHBM/FAAgFkQZipQ/s1600/DSCF3734.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZzCqfZ53hp8/TrJLHGd1DvI/AAAAAAAAHBM/FAAgFkQZipQ/s320/DSCF3734.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-aBE8MGgPaEU/TrJLMsBjWqI/AAAAAAAAHBk/aZ9dCZDIxF4/s1600/DSCF3747.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0"  src="http://3.bp.blogspot.com/-aBE8MGgPaEU/TrJLMsBjWqI/AAAAAAAAHBk/aZ9dCZDIxF4/s320/DSCF3747.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6AfZimmAgbM/TrJLS3NAXGI/AAAAAAAAHCE/oOz8vFe2W4w/s1600/DSCF3763.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-6AfZimmAgbM/TrJLS3NAXGI/AAAAAAAAHCE/oOz8vFe2W4w/s320/DSCF3763.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-robt-6Dfx5Q/TrJLUd9OOrI/AAAAAAAAHCM/jqeUxC88t-g/s1600/DSCF3767.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-robt-6Dfx5Q/TrJLUd9OOrI/AAAAAAAAHCM/jqeUxC88t-g/s320/DSCF3767.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-LSqyLUrrFh8/TrJLaMuTNEI/AAAAAAAAHCs/ZhVypaS394s/s1600/DSCF3780.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-LSqyLUrrFh8/TrJLaMuTNEI/AAAAAAAAHCs/ZhVypaS394s/s320/DSCF3780.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-I5JGwwLkTZQ/TrJLc9vvDOI/AAAAAAAAHC8/aqDniBEFo5E/s1600/DSCF3791.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-I5JGwwLkTZQ/TrJLc9vvDOI/AAAAAAAAHC8/aqDniBEFo5E/s320/DSCF3791.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HDESmtds3GY/TrJLeUmuRnI/AAAAAAAAHDE/gxmvYKJkPmg/s1600/DSCF3798.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-HDESmtds3GY/TrJLeUmuRnI/AAAAAAAAHDE/gxmvYKJkPmg/s320/DSCF3798.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Nx3q1qM3mU4/TrJLh0F926I/AAAAAAAAHDU/i7sWwtVkrG4/s1600/DSCF3806.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Nx3q1qM3mU4/TrJLh0F926I/AAAAAAAAHDU/i7sWwtVkrG4/s320/DSCF3806.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Y5xm4ChEDAE/TrJL0dYBu9I/AAAAAAAAHEw/SxfM81Q7cB8/s1600/DSCF3848.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-Y5xm4ChEDAE/TrJL0dYBu9I/AAAAAAAAHEw/SxfM81Q7cB8/s320/DSCF3848.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WrvRKEMqSsA/TrJL5jCUkEI/AAAAAAAAHFM/OA71HavcpM0/s1600/DSCF3856.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-WrvRKEMqSsA/TrJL5jCUkEI/AAAAAAAAHFM/OA71HavcpM0/s320/DSCF3856.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0SEF_2eV7G4/TrJL6Zlxu6I/AAAAAAAAHFU/W3B-jJpm_m8/s1600/DSCF3858.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-0SEF_2eV7G4/TrJL6Zlxu6I/AAAAAAAAHFU/W3B-jJpm_m8/s320/DSCF3858.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-j1k-o0gQmrs/TrJL7bW8vYI/AAAAAAAAHFY/wXAEgjAT26w/s1600/DSCF3859.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-j1k-o0gQmrs/TrJL7bW8vYI/AAAAAAAAHFY/wXAEgjAT26w/s320/DSCF3859.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FCUfX3XvSxQ/TrJL8zCJyLI/AAAAAAAAHFg/2E7JHaztFN4/s1600/DSCF3869.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-FCUfX3XvSxQ/TrJL8zCJyLI/AAAAAAAAHFg/2E7JHaztFN4/s320/DSCF3869.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KnIK7Pa8OjU/TrJMAQDytWI/AAAAAAAAHFw/pNsPFi4xshQ/s1600/DSCF3879.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-KnIK7Pa8OjU/TrJMAQDytWI/AAAAAAAAHFw/pNsPFi4xshQ/s320/DSCF3879.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-onDjEZ2gN8Q/TrJMDqdfx0I/AAAAAAAAHGE/0MY6DD272EU/s1600/DSCF3889.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-onDjEZ2gN8Q/TrJMDqdfx0I/AAAAAAAAHGE/0MY6DD272EU/s320/DSCF3889.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-EvxoVXRsu5k/TrJME4hRnQI/AAAAAAAAHGM/Y78WGnH5zXI/s1600/DSCF3894.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-EvxoVXRsu5k/TrJME4hRnQI/AAAAAAAAHGM/Y78WGnH5zXI/s320/DSCF3894.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EdPFvW6IDsI/TrJMFyhQqRI/AAAAAAAAHGQ/qfsnMSSKDrk/s1600/DSCF3895.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-EdPFvW6IDsI/TrJMFyhQqRI/AAAAAAAAHGQ/qfsnMSSKDrk/s320/DSCF3895.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Y_eT71DBrEM/TrJMHmB1QzI/AAAAAAAAHGY/RzHnRBWSU7c/s1600/DSCF3897.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-Y_eT71DBrEM/TrJMHmB1QzI/AAAAAAAAHGY/RzHnRBWSU7c/s320/DSCF3897.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/wnKZHC4YCyY?rel=0&amp;amp;hd=1" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS: tunviele: widzimy się w niedzielę, żądam masażu stóp, hehehe...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-4926464432749666231?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/4926464432749666231/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/matsuri.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4926464432749666231'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/4926464432749666231'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/matsuri.html' title='matsuri'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-ZzCqfZ53hp8/TrJLHGd1DvI/AAAAAAAAHBM/FAAgFkQZipQ/s72-c/DSCF3734.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-7504451324193488683</id><published>2011-11-02T05:44:00.000-07:00</published><updated>2011-11-02T05:44:37.632-07:00</updated><title type='text'>jugyou</title><content type='html'>Oto czego uczymy się na zajęciach z japońskiego...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-d6R6Mq92Alc/Tq_hBXP5zBI/AAAAAAAAHAk/JDFfbZaqalc/s1600/nihongo.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="191" src="http://4.bp.blogspot.com/-d6R6Mq92Alc/Tq_hBXP5zBI/AAAAAAAAHAk/JDFfbZaqalc/s640/nihongo.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wiadomo - &lt;i&gt;gaijin&lt;/i&gt;  z założenia jest potencjalnym kryminalistą więc po co uczyć go "&lt;i&gt;dzień dobry&lt;/i&gt;" i "&lt;i&gt;dziękuję&lt;/i&gt;". Lepiej będzie jak nauczymy go poprawnie mówić "&lt;i&gt;ręce do góry&lt;/i&gt;" oraz "&lt;i&gt;pieniądze albo życie&lt;/i&gt;".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;~~~&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Po czym poznać, że jutro święto i dzień wolny od pracy? Po tym, że gdyby zapalić zapałkę w pociągu to na pewno wywołalibyśmy eksplozję oparów alkoholu...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-7504451324193488683?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/7504451324193488683/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/jugyou.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7504451324193488683'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7504451324193488683'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/11/jugyou.html' title='jugyou'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-d6R6Mq92Alc/Tq_hBXP5zBI/AAAAAAAAHAk/JDFfbZaqalc/s72-c/nihongo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-6405789008352705338</id><published>2011-10-30T01:49:00.000-07:00</published><updated>2011-10-30T01:49:45.567-07:00</updated><title type='text'>reien</title><content type='html'>W Polsce pewnie przedświąteczna gorączka. Jutro wszyscy będą się tłoczyć na drogach i podróżować jak sardynki w pociągach - wszystko po to by zdążyć na rewię mody i pokaz cmentarnych nowości. Będzie bieganie w szalonym pospiechu po cmentarzach (bo trzeba&amp;nbsp; wszędzie  zdążyć - jak gdyby cały rok poza 1 listopada nie istniał), prześciganie się kto kupi ładniejsze kwiatki, kto bardziej szpanerskie znicze i kto się modniej odstroi na cmentarz (sic!). Wydawało mi się, że tu chyba przede wszystkim chodzi o pamięć a nie o odstawianie na grobach komercyjnej szopki. No ale może ja się mylę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja dzisiaj też wybrałem się na cmentarz - tyle że tutaj i w trochę innym klimacie. Spokojnie, bez pośpiechu i bez wzajemnego zadeptywania się. Tak jest zdecydowanie lepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-klYkGAe9Mo0/Tq0NBzZOWkI/AAAAAAAAG-4/yOOfKxEcMvo/s1600/DSCF3681.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-klYkGAe9Mo0/Tq0NBzZOWkI/AAAAAAAAG-4/yOOfKxEcMvo/s320/DSCF3681.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-p6WJPVudoJc/Tq0NEF-K70I/AAAAAAAAG_A/J3nsf9OC_vc/s1600/DSCF3680.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-p6WJPVudoJc/Tq0NEF-K70I/AAAAAAAAG_A/J3nsf9OC_vc/s320/DSCF3680.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RLr9VFGRY8Y/Tq0NHfh5CRI/AAAAAAAAG_I/SB5Pu-e_QyQ/s1600/DSCF3683.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-RLr9VFGRY8Y/Tq0NHfh5CRI/AAAAAAAAG_I/SB5Pu-e_QyQ/s320/DSCF3683.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4Svt-9AFbrk/Tq0NJVf2xyI/AAAAAAAAG_Q/T-GQvG8-3YY/s1600/DSCF3684.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-4Svt-9AFbrk/Tq0NJVf2xyI/AAAAAAAAG_Q/T-GQvG8-3YY/s320/DSCF3684.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-gjL-GxWbd8w/Tq0NP6voKXI/AAAAAAAAG_Y/U2N5NfWBxIY/s1600/DSCF3692.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-gjL-GxWbd8w/Tq0NP6voKXI/AAAAAAAAG_Y/U2N5NfWBxIY/s320/DSCF3692.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kaZqwZUMqgg/Tq0NlEg_ptI/AAAAAAAAG_0/eSJfV9WXk08/s1600/DSCF3699.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-kaZqwZUMqgg/Tq0NlEg_ptI/AAAAAAAAG_0/eSJfV9WXk08/s320/DSCF3699.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-KZyUbaQCkxw/Tq0NplLU9fI/AAAAAAAAG_8/eBrPARS6VTw/s1600/DSCF3704.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0"  src="http://2.bp.blogspot.com/-KZyUbaQCkxw/Tq0NplLU9fI/AAAAAAAAG_8/eBrPARS6VTw/s320/DSCF3704.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-7eoUZZiOcqg/Tq0N4AQwVII/AAAAAAAAHAY/ISNe8xxcA9Y/s1600/DSCF3701.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-7eoUZZiOcqg/Tq0N4AQwVII/AAAAAAAAHAY/ISNe8xxcA9Y/s320/DSCF3701.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DLCCm7KR_nw/Tq0NWdJOkQI/AAAAAAAAG_g/KPnYlqNhdk0/s1600/DSCF3694.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-DLCCm7KR_nw/Tq0NWdJOkQI/AAAAAAAAG_g/KPnYlqNhdk0/s320/DSCF3694.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7wPie4_Wor0/Tq0NgsDo0UI/AAAAAAAAG_s/6tXM5V4o7ro/s1600/DSCF3696.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-7wPie4_Wor0/Tq0NgsDo0UI/AAAAAAAAG_s/6tXM5V4o7ro/s320/DSCF3696.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1vwtwZKO6xg/Tq0NsCsrxgI/AAAAAAAAHAE/KKZhQQ-1MQs/s1600/DSCF3705.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-1vwtwZKO6xg/Tq0NsCsrxgI/AAAAAAAAHAE/KKZhQQ-1MQs/s320/DSCF3705.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-b3jwv12Y24o/Tq0NuoDN5aI/AAAAAAAAHAM/tASKXThQmPc/s1600/DSCF3710.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-b3jwv12Y24o/Tq0NuoDN5aI/AAAAAAAAHAM/tASKXThQmPc/s320/DSCF3710.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-6405789008352705338?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/6405789008352705338/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/10/reien.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6405789008352705338'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/6405789008352705338'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/10/reien.html' title='reien'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-klYkGAe9Mo0/Tq0NBzZOWkI/AAAAAAAAG-4/yOOfKxEcMvo/s72-c/DSCF3681.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-7595374519002375985</id><published>2011-10-29T08:21:00.000-07:00</published><updated>2011-11-28T06:41:35.567-08:00</updated><title type='text'>totoro</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://th01.deviantart.net/fs71/PRE/i/2010/057/8/5/Totoro_by_Autodach.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://th01.deviantart.net/fs71/PRE/i/2010/057/8/5/Totoro_by_Autodach.jpg" width="141" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wstyd się przyznać ale sobotni wieczór spędziłem....oglądając bajkę dla dzieci, hehe. Masakra...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczęło się niewinnie - szukałem czegoś w sieci i trafiłem na całkiem pochlebne recenzje na temat jednej z japońskich bajek. W Polsce japońskie bajki kojarzą się zazwyczaj z bzdetną anime, którą to katowano nas od wczesnych lat 90 i wydało mi się czymś niezwykłym, że ktoś chwali sobie japońską kreskówkę. Zapuściłem żurawia na Youtube i jedyne co znalazłem to muzykę z bajki. To jednak wystarczyło. Był to to jeden z tych dziwnych momentów w których odkrywacie coś nowego i nie możecie się potem od tego uwolnić. Po godzinie słuchania w kółko jednego motywu z bajki poddałem się i ściągnąłem cały film (bo to raczej film animowany jest - całość trwa 1h 20m) i zamiast dziko balować gdzieś na mieście oddałem się oglądaniu bajki dla dzieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;i&gt;Mój sąsiad Tototro&lt;/i&gt;" (a w oryginale "&lt;i&gt;Tonari no Totoro&lt;/i&gt;") to jedna z lepszych bajek na jakie trafiłem. Nie wiele ich już oglądam (ostatni był chyba &lt;i&gt;Shrek&lt;/i&gt;) ale ta na prawdę mnie zaskoczyła. Film ma już ponad 20 lat a mimo to dzielnie się trzyma. Animacja jest rewelacyjna, muzyka przykuwa do ekranu i całość ogląda się wyjątkowo gładko i przyjemnie. Naprawdę fajna i mądra historia do obejrzenia całą rodziną. Przy okazji można zapoznać &amp;nbsp;i oswoić się troszkę z japońskimi obyczajami. Szczerze polecam*.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz niespodzianka - motyw z filmu (ostrzegam - może uzależniać):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe width="480" height="360" src="http://www.youtube-nocookie.com/embed/KkitP94FwHI?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(*) Bedońsko-łódzkich czytaczy informuję iż do 24 grudnia b.r. rezerwuję wszelkie prawa do filmu oraz wszelakich gadżetów, maskotek itp.. z nim związanych. Przynajmniej jeden jeden koszmar mam już z głowy, haha :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8191466727934374869-7595374519002375985?l=nihongawakarimasen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/feeds/7595374519002375985/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/10/totoro.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7595374519002375985'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8191466727934374869/posts/default/7595374519002375985'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nihongawakarimasen.blogspot.com/2011/10/totoro.html' title='totoro'/><author><name>kubala</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09198990605750291780</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='28' src='http://3.bp.blogspot.com/-vf-3ACnNtOQ/TjQ7fePnqoI/AAAAAAAAGiA/XedZLfJT910/s220/avatar2.png'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8191466727934374869.post-52179024597024893</id><published>2011-10-29T02:21:00.000-07:00</published><updated>2011-10-29T02:21:07.125-07:00</updated><title type='text'>komagome</title><content type='html'>Leniwe sobotnie popołudnie w ogrodzie Rikugien...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pATgvVmtuYY/TquwCzjuntI/AAAAAAAAG9M/Qw9ip6TwTvA/s1600/DSCF3393.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-pATgvVmtuYY/TquwCzjuntI/AAAAAAAAG9M/Qw9ip6TwTvA/s320/DSCF3393.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WO5nwJwpwG4/TquwF0OpUtI/AAAAAAAAG9U/Y4lJMirqbSs/s1600/DSCF3408.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-WO5nwJwpwG4/TquwF0OpUtI/AAAAAAAAG9U/Y4lJMirqbSs/s320/DSCF3408.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-gwg37xoKF1M/TquwJMyK1rI/AAAAAAAAG9c/H-UmxjvOnKM/s1600/DSCF3410.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-gwg37xoKF1M/TquwJMyK1rI/AAAAAAAAG9c/H-UmxjvOnKM/s320/DSCF3410.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5-sQ_Zh8lDU/TquwLLGfdfI/AAAAAAAAG9k/qvpkNQ9eODc/s1600/DSCF3663.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-5-sQ_Zh8lDU/TquwLLGfdfI/AAAAAAAAG9k/qvpkNQ9eODc/s320/DSCF3663.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_ToqIjHyobw/TquwNB-lgPI/AAAAAAAAG9s/Wb9-E0bZdhM/s1600/DSCF3666.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-_ToqIjHyobw/TquwNB-lgPI/AAAAAAAAG9s/Wb9-E0bZdhM/s320/DSCF3666.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Po38_Ita56U/TquwPMyYZBI/AAAAAAAAG94/j-Qh4cWQdIU/s1600/DSCF3667.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-Po38_Ita56U/TquwPMyYZBI/AAAAAAAAG94/j-Qh4cWQdIU/s320/DSCF3667.JPG" width="260" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: bo
